Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: Urząd Skarbowy konto bankowe
Wiadomość
  MOHAMED CHCIAŁBY PRZYJECHAĆ DO POLSKI
najlepiej na zaproszenie do Polski, on na podstawie tego dostanie wize u
siebie. druki zaproszenia dostaniesz w wydziale ds. obcokraj. w urzedzie
woj.Obowiązujące opłaty:wnoszone przy składaniu wniosku w znakach opłaty
skarbowej od wniosku 5 zł, od każdego załącznika 0,50 zł ,wnoszone przy
odbiorze zaproszenia w znakach opłaty skarbowej 20zł . na stronach intern.
urzedu swojego pewnie dostaniesz tec druki.DOKUMENTY: -wniosek (wypełniony
czytelnie w języku polskim), dokumenty potwierdzające posiadanie źródeł
dochodów lub własnych środków materialnych i ich wysokość (np. zaświadczenie z
pracy, wyciąg z konta bankowego), dokumenty potwierdzające tytuł prawny do
zajmowanego lokalu mieszkalnego(tj. akt własności, przydział lokalu
spółdzielczego, umowa najmu) lub możliwość zapewnienia cudzoziemcowi
zamieszkania (hotel), zapraszający przedstawia dokument potwierdzający
tożsamość (tj. dowód osobisty lub dokument podróży lub kartę pobytu).
POWODZONKA.
 
  Unia Totalna: likwidacja tajemnicy bankowej?
Unia Totalna: likwidacja tajemnicy bankowej?
Unia Europejska: banki będą musiały informować urzędy skarbowe państw
członkowskich o stanie kont ich obywateli...

www.rp.pl/gazeta/wydanie_030122/ekonomia/ekonomia_a_14.html
  komornik zajmuje oszczednosci za 100 zl mandat!!
Gość portalu: quickie napisał(a):

> no tak,
> rozumiem, ze egzekucja to egzukacja, ale dlaczego mam zablokowane cale konto

Komornik powinien zaznaczyć do jakiej kwoty blokuje konto. Nie mam pewności czy
w ten sposób blokada była bezprawna czy bank miał obowiązek zablokować. Tak czy
inaczej komornik, jak mi się zdaje, poszedł za daleko. Czy mu można dołożyć?
Warto spróbować. Skargę możesz złożyć do Naczelnika Urzędu Skarbowego, w którym
pracuje komornik.

P.S.
Takie właśnie procedury stosuje fiskus wobec małych firm. Gdybyś musiał
zapłacić kontrahentom i pracownikom; ZUS i podatki ?
  Zanik instynktu odpowiedzialnosci za panstwo
Zanik instynktu odpowiedzialnosci za panstwo
Charakterystyczna cecha arystokratow partyjnych jest calkowity
brak odpowiedzialnosci za bledy popelnione na wysokich stanowiskach
w panstwie.

Karuzela stanowisk , prywata, lewe interesy, powiazania ze swiatem
przestepczym, calkowita bezkarnosc i tak dalej nie wroza nic dobrego
na przyszlosc.

Pare tygodni zamieszania, ale za to jakie konto bankowe !!!

Kto by sie przejmowal czyms takim jak OJCZYZNA !
Bo i po co. Najwazniejsza jest kasa, kasa, kasa, kasa.

Mniej wazne sa lewe PITY dla Urzedu Skarbowego,
ktory i tak bedzie scigal innych.

No i sobie zyja paniska III Rzyczypospolitej
 
  Mandat za 1000 zł!
Gość portalu: Mar napisał(a):

> bo trzeba być ostatnim DEBILEM, żeby podać w urzedzie numer konta...

poborca skarbowy ma takie same prawa jak komornik. bez trudu znajdzie twoje konto w kazdym banku, a to dlatego, ze banki maja obowiazek udzielania mu takich informacji. jak wiec widzisz nie trzeba nuemreu podawac. znajda wszystko...

> no i co z tego, że zaprosi lub stanie - niech stoi, ch... jeden :-))))

no chyba, ze przyjdzie w towarzystwie dwoch "lysych karkow" i z eskorta policyjna...;
  Mandat za 1000 zł!
mylisz się...
Gość portalu: cyfer napisał(a):

> Gość portalu: Mar napisał(a):
>
> > bo trzeba być ostatnim DEBILEM, żeby podać w urzedzie numer konta...
>
> poborca skarbowy ma takie same prawa jak komornik. bez trudu znajdzie twoje
kon
> to w kazdym banku, a to dlatego, ze banki maja obowiazek udzielania mu takich
i
> nformacji. jak wiec widzisz nie trzeba nuemreu podawac. znajda wszystko...

Komornik anie urżednik skarbowy NIE MA PRAWA (póki co...) do zasięgania takich
informacji (tylko na wniosek sądu). A poza tym w kazdym mieście są SETKI banków
i setki tysięcy dłużników - żaden komornik nawet nie stara się szukac....
  Mandat za 1000 zł!
oczywiscie zaden komornik czy urzad skarbowy nie moze ot tak sobie dobrac sie
do naszego konta. zeby moc to zrobic, konieczny jest prawomocny wyrok sadu.
tajemnica bankowa dziala pod tym wzgledem bardzo na korzysc wlasciciela konta.
zanim komornik dojdzie gdzie masz konto i jak moze sie do niego dobrac, sprawa
pokryje sie kurzem.
  Mandat za 1000 zł!
Gość portalu: darekk napisał(a):

> oczywiscie zaden komornik czy urzad skarbowy nie moze ot tak sobie dobrac sie
> do naszego konta. zeby moc to zrobic, konieczny jest prawomocny wyrok sadu.
> tajemnica bankowa dziala pod tym wzgledem bardzo na korzysc wlasciciela konta.
> zanim komornik dojdzie gdzie masz konto i jak moze sie do niego dobrac, sprawa
> pokryje sie kurzem.
nie musi mie wyroku sadu. wystarczy ten mandat, zeby zajal ci pieniazki. i predzej czy pozniej to zrobi /odsetki cale szczesci niewielkie, wiem z autopsji/.
ot taki maly krok do normalnego panstwa
  MANDATY DROGOWE!!! Płacić czy nie?!
Nie płacić!
Gość portalu: uny napisał(a):

> jesli faktycznie przejechałeś na czerwonym i dali ci za to mandat to raczej
nie
>
> pytaj czy masz to zapłacić czy nie.
> jesli nie zapłacisz to przyjdzie do ciebie komornik albo potącą ci te
pieniądze
>
> z nadpłaty podatku, pewnie mają jeszcze jakieśmożliwości ale ja o nich nie
wiem
> Moja rada: -zapłać i miej spokój.

Jeśli przyjdzie komornik, to go po prostu nie wpuszczaj. Z podatku potracą ci
tylko wtedy, gdy:
1. masz pecha i ściąganiem mandatów w twoim mieście zajmuje się ten sam urzad
skarbory, pod który podlegasz
2. byłes na tyle głupi, że licząc na zwrot nadpłaty podatku podałeś w urżedzie
skarbowym numer konta w banku.

Zwłąszcza w tym drugim przypadku doradam ci, abys nigdy na tym koncie nie
trzymał wiekszej gotówki, nie zlecał z niego przelewów na swoje inne konto ani
nie przelewał tam pieniedzy ze swojego innego konta.
  MANDATY DROGOWE!!! Płacić czy nie?!
Gość portalu: klaus napisał(a):

> Gość portalu: Mar napisał(a):
>
> > Gość portalu: klaus napisał(a):
> >
> >
> > > P.S.Jeżeli jesteś osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodrczą i
> nie
> > podasz
> > >
> > > w druku NIP numeru konta- narażasz się na konsekwencje karno-skarbowe
> .
> > > Pozdr.
> >
> > Ale tam jest miejsce na jeden numer, a kont można mieć więcej...
>
> Wtedy bierzesz jeszcze jeden druk, wypełniasz i traktujesz jako załącznik.
> pozdr.:)

ale nikt ci nie zabroni mieć rachunku bankowego, o którym nie wie urząd
skarbowy... Może go też mieć dziecko niepełnoletnie na przykład...
  MANDATY DROGOWE!!! Płacić czy nie?!
Gość portalu: Zbych napisał(a):

> Egzekwowaniem mandatów zajmują się Urzędy Wojewódzkie. Te z kolei przesyłają
> tytuły wykonawcze do Urzędów Skarbowych właściwych ze względu na miejsce
> zamieszkania delikwenta. I tu jest kilka opcji. Albo zapuka do Ciebie
komornik,

Komornika sięnie wpuszcza. Natomiast z urzędami skarbowymi jest trochę inaczej.
W duzych miastach ściąganiem mandatów nie zajmują się wszystkie urzędy, a tylo
niektóre. Jeżeli ze wzgeduna miejsce zameldowania podlegamy pod inny urzad niż
ten "od mandatów", jest diża szansa, że nie dobiorą się do zwotu nadpłaconego
podatku ani konta.

> albo zajmą rachunek bankowy, albo potrącą z nadpłaty, albo "skontaktują się"
z
> Twoim zakładem pracy i ściągną Ci z wypłaty.

Trzeba być kompetnym debilem, żeby podawać urzedowi skarbowem numer konta
bankowego na którym trzyma się jakieś pieniądze. Jak ktoś koniecznie chce
odbierać zwroty z nadpłaty podatku na konto, to powinien sobie założyc
specjalny rachunek w tym celu i szybhko go czyścić z gotówki.
  Skarbówka a historia konta
Gość portalu: Konrad napisał(a):

> Może ktoś mi pomóc i powiedzieć, czy Urząd Skarbowy ma prawo przeglądać
> historię mojego konta bankowego ?

Tak - w przypadku kiedy sąd na to zezwoli. Z tego co pamietam to banki mają
obowiązek archiwizować opreacje na koncie do 5 lat wstecz.

Niestety już wkrótce może się to zmienić - prokurator będzie mógł zaglądać na
konta BEZ zgody sądu - taki projekt nowelizacji prawa bankowego jest obecnie w
Sejmie.
  nie spłacam kredytu bo nie mam nr konta
NO zaraz, zaraz, przecież to ich sprawa, ich pieniądze i ich zaniedbanie.
Mam im w zębach, na kolanach do oddziału zanosić???
Zresztą mogą i tak nie przyjać bo niekiedy należy płacić tylko przelewem (np.
firmowe płatnosci w Urzędzie Skarbowym).
Ja jestemm klient ja wymagam rzeczy elementarnych, boję się tylko tych
cholernych odsetek, ale może z nimi wygram a może sie dogadam, na razie nie
zamierzam..
Przecież nie będe ich łaskawie prosić żeby zechcieli przyjąć kase - jak nie to
nie. Jak zaczynałam spłacać to przysłali mi terminarz spłat, wszystko pięknie
tylko również nie było żadnego nr konta i musiałam wykonac z dziesięć telefonów
zanim ktoś doszukał się - kto mi zwróci koszty ???
Nie napisze jaki to bank - ale juz przy udzielaniu kredytu zorientowałam się
jaki maja bałagan i niekompetencja mocno leciwych pracownic była uderzająca ...
  co z kontem ojca?
jesteś w błędzie. testament trzeba uwiarygodnić w sądzie trwa to około miesiąca pożniej testament składasz w Urzędzie Skarbowym wraz z plikiem dokumentów w których wypisujesz co, ile i dla kogo. Urząd Skarbowy zaczyna postępowanie które trwa .... i trwa.... (papiery złożyłem na początku lipca do chwili obecnej nie mam odpowiedzi-sprawa nawet nie jest w toku po prostu papiery leżą na półce).a później jeszcze bieganina po urzędach i bankach...

na "wyprowadzenie" pieniędzy z konta jest rada:)
rodzic robi Ciebie osobą upoważnioną do konta (łacznie z zamknięciem rachnku) po śmierci rodzica idziesz do banku wypłacasz pieniądze i zamykasz konto (oczywiście nie jest to sposób zgodny z prawem ale polecany przez samych bankowców;) jeżeli jesteś współposiadaczem rachunku to pieniądze są w 50% blokowane na tym rachunku po śmierci rodzica
jak by co to na gazetowego maila:)
  konto wspolne z mezem-Amerykaninem
Jedno podstawowe ograniczenie: bank nie otworzy konta wspolnego dla rezydenta i
nierezydenta. Sprawdzilismy w Pekao, mBanku i Citi. Po odmowie w Citi zona
stwierdzila, ze sobie odpuszcza dalsze szukanie.

Masz dwa wyjscia: albo zameldowac meza w Polsce i zrobic go w ten
sposob "rezydentem" (zycze powodzenia w uzyskaniu karty czasowego/stalego
pobytu; Green Card to maly pikus w porownaniu z polskim odpowiednikiem) albo
zrobic meza pelnomocnikiem do konta, ktorego Ty jestes wlascicielka. To
ostatnie jest wykonalne w Citi i w Pekao - i tak wlasnie zrobilismy. Nie wiem
jak jest w innych bankach.

Nie polecam wersji odwrotnej, tzn. maz otwiera konto "nierezydenta", a Ty
jestes pelnomocnikiem - wplaty i wyplaty wygladaja na dosyc skomplkowany proces
(przynajmniej na papierze, nie wiem jak jest w rzeczywistosci): jakies
udowadnianie legalnosci zgromadzonych srodkow i rozliczanie sie z Urzedem
Skarbowym przed wywiezieniem pieniedzy z Polski
  Pomyłka numeru konta.. Co robić? :(( Prosze o rady
Ale przecież jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że ktoś dodał jedną cyfrę, przypadkową, w przypadkowym miejscu, i akurat trafił w dobrą. To znaczy, jeśli trafił w dobrą, to świetnie, ale z własnego doświadczenia wiem, że czasem się siedzi nad przelewem i próbuje coś wklepać, i wyskakuje komunikat "nieprawidłowy numer konta". Chyba we wszystkich bankach system sprawdza prawidłowość numeru z liczbą kontrolną?
No chyba że sprawa faktycznie dotyczyła zera: pracownicy banku, którzy często robią przelewy, orientują się w konstrukcjach numerów kont różnych banków, jeśli gdzieś brakuje zera (co na przykład często zdarza się w numerach kont Urzędów Skarbowych) po prostu to zero dopisuję i już nie wzywam klienta, żeby wypisywał od nowa.
  Weksle????
Na wekslu można przykleić znaczek o maksymalnym nominale pięciu złotych, większa kwota wymaga wpłaty na konto urzędu skarbowego, czyli dodatkowych druczków wpłat, nigdzie natomiast nie ma zapisu, że nie może być kilku weksli do jednej umowy. W poprzednim banku pewnie były jeszcze oryginalne blankiety wekslowe z odpowiednim do branego przez Ciebie kredytu nominałem.
Myślę, że nie masz się czym martwić. :)
  PYTANIE DO EKSPERTÓW!!!
> jakie wady widzisz w lokowaniu kasy w Polsce?

A taką na przykład historię z pl.biznes.banki o zablokowanym rachunku Szanowny
Kolega słyszał: zaczęło o się od mandatu na 50 pln (chyba), pechowiec o tym
mandacie zapomniał sobie... czas płynął - i nagle szasta prast! Urząd Skarbowy
zablokował całe konto na którym było kilkatysięcy.
Nie było mowy o zadnej kwocie wolnej od zajęcia - po prostu bandyci z US
działając w porozumieniu z bandytami z banku pozbawili rodzinę pieniędzy na
jakis czas.

Kolega sobie poczyta wątek tinyurl.com/6veuu to pogadamy :))
  Tajemnica bankowa w Polsce.
Tajemnica bankowa w Polsce.
Proszę zorientowanych w temacie o kilka słów wyjaśnienia lub odpowiednie
linki. Jak wygląda w Polsce sprawa tajemnicy bankowej? Czy Urząd Skarbowy
może mieć wgląd w konto obywatela i jego inwestycje (fundusze, lokaty itp)?
Jeśli tak to pod jakim warunkiem? Czy inne instytucje poza US dysponują
uprawnieniami prześwietlania majątku pod tym kątem?
  zajęcie rachunku bankowego tytulem mandatu
Wszystko to wiem. Ale od strony praktycznej popatrz i moje koleżanki tak robiły.
Duz cześć waszych klientow mandatowiczów z jakiś powodów nie zapłacila tych
mandatów , bądż zapomnieli bądź wyjechali, inni zas po otrzymaniu monitu z US
zaplacili gdzieś w świecie i forsa jest w drodze (nie została zaksięgowania lub
zajęcia nie zdążono wycofać). praktyka obsługi zajęć w banku pokazuje na potrzebe
(w trosce o klientow, o dobra organizacje wlasnego warsztatu, w trosce o dobre
imie banku - bo cholera jasna inny wątek wykazał że jest grupa bankow
zagranicznych w polsce ktore tych zajęć za mandaty nie honorują i te właśnie są
super oceniane = by nim zajmie sie 50,100, 200,... na rzecz US , trzeba
skontaktować sie z klientem który mówi :
zaplacilem, pracownik zaś to prosze okazać ten dowód wplaty.
( I CO KOLEGO ? jak rosnie bank w oczach klienta? "mogli zajć konto ale
zadzwonili zapytali).
I takich przypadkow jest duzo.

A tak na dobrą sprawe, czy nie jest ważniejsza sprae niz sciganie NBP i jego
Prezesa aby nowe władze podjąęły temat odciażenia bankow od rozprowadzania
znaczków skarbowych, nalicznia podatków, wykonywania zajęć US,Komorników.
Wtedy mozna by żądać obnizania cen usług bankowych.
Jaki jest interes banku by pełnił funkcje pobory skarbowego czy komornika, jakie
zaufanie może mieć klient do takiego banku.
Mamy II RP a praktycznie żyjemy w PRL-, gdzie także do konta bankowego miał
wgląd ZUS,KRUS,MO.... zmaist tylko jeden urząd , tj. SAD.
Nie uważasz?
A o obowiązku zajecia bankowego to ja wiem, tylko nie jest ono w interesie banku.
mariusz czuk
  Najlepszy bank NIEinternetowy - proszę o pomoc
Najlepszy bank NIEinternetowy - proszę o pomoc
Otwieram działalność gospodarczą ( jednoosobowa firma ). Jaki bank
NIEinternetowy wybrać? Operacje jakie będę wykonywał w miesiącu to: trzy
przelewy do ZUS, jeden przelew do Urzędu Skarbowego( VAT ) i powiedzmy pięc
do dziesięciu przelewów do innych banków. Jaki bank będzie najlepszy jeśli
chodzi o: 1) Szybkość założnia konta, 2) Miesięczny koszt prowadzenia
rachunku 3) Ilość placówek w Łodzi, 4) bezpłatne bankomaty, 5) Inne atuty.
  prawo dewizowe "z drugiej strony"
Witam!

Polskie banki od dawna pozwalały na zakładanie kont nierezydentom (do otwarcia
potrzebny był paszport).
Po wejściu nowego prawa dewizowego może Pan (o ile jest Pan obywatelem Państwa
należącego do OECD) bez obaw posiadać wszystkie instrumenty polskiego rynku
finansowego.
Proszę jednak pamiętać o urzędzie skarbowym w kraju Pana pochodzenia! Np. w
Polsce zyski z lokat zagranicznych opodatkowane są na zasadach ogólnych – jak
jest w Pana kraju – można dowiedzieć się np. w ambasadzie. Jeśli w Pana kraju
nie ma podatku od zysków kapitałowych bądź też jest on niższy – warto pobrać
też stamtąd takie oświadczenie i dostarczyć je do banku.

Pozdrawiam serdecznie!

MM
  przelewy firmowe z konta osobistego.
> Mam pytanie do Pana Macierzyńskiego. Prowadze działalność gospodarczą, mam
> konto firmowe w jednym z banków, jednak opłaty za przelewy są dość wysokie (
> 5 zł ) a ja wysyłam ich dość dużo. Ostatnio założyłem sobie konto osobiste,
> internetowe w Lukasie i przez nie dokonuję również przelewów firmowych o czym
> powiadomiłem kontrahentów ( nie mają oni nic przeciwko temu, ważne żeby
> pieniądze dotarły ). Przelewy w Lukasie są za darmo i w dodatku nie wychodząc
> z biura mogę to robić. Czy jednak Lukas może mi zabronić dokonywania takich
> przelewów i czy może mnie obciążyć jakąś karą za przelewy już zrealizowane ?

Witam!

Z tego co wiem – jest to nielegalne i może mieć Pani problemy z urzędem
skarbowym. Przy prowadzeniu firmy (nawet jednoosobowej działalności), należy
zgłosić używane konto (konta) do US. Wszystkie operacje w ramach działalności
powinny być przeprowadzane tylko za pomocą tych kont. W Pani przypadku dobrym
rozwiązaniem jest założenie drugiego, pomocniczego konta (które też trzeba
zgłosić w US) i rozliczanie się właśnie za jego pomocą. W wielu przypadkach
przelewy wykonywane za pomocą takich (internetowych) kont są także darmowe.
Polecam przejrzenie starszych wątków, w których może Pani znaleźć wskazówki
dot. konkretnych banków.
Lukas Bank nie oferuje jak dotąd kont dla osób z własną DG.

Pozdrawiam!

MM
  Założenie konta w zagranicznym e-banku ?
Dwa lata temu Sejm umożliwił obywatelom polskim legalne zakładanie kont
zagranicznych w krajach Unii Europejskiej i OECD.

W jednym ze swoich pierwszych postów w tym wątku podałem link do artykułu
w "GW", gdzie detalicznie wszystko zostało wyłuszczone. Niestety, obecnie ten
link nie działa ;((( nie wiem dlaczego, bo już jak go podawałem był mocno
archiwalny. Chyba ktoś uznał, że w tym kierunku rodaków edukować nie należy.

Urząd Skarbowy może w teorii wystąpić do władz kraju gdzie posiadamy konto, z
różnymi wnioskami. Chciałem jednak zauważyć, że nawet w Polsce niektóre banki
odmawiają skarbówce podawania informacji o klientach. Najważniejszym plusem
obecnego prawa jest to, że można legalnie przerzucać pieniądze do banku
zagranicznego (byle nie przekroczyć jednorazowo 10 tys. EUR), a potem zlecać
sobie on-line dalsze przelewy, nad którymi już żadna polska władza nie ma
najmniejszej kontroli. Kiedyś trzeba było szmuglować walutę przez granicę w
walizkach, czy pasach bezpieczeństwa jak śp. minister Jacek Dębski. Dziś
jesteśmy obywatelami świata, choć jak tu Pani Baworowska zauważyła Pan Giertych
z LPR-u majstruje już jakieś prawo o obowiązku wpisywania kont zagranicznych do
deklaracji podatkowych (PIT-ów).
  opodatkowanie lokat zagranicznych
wojtek99999 napisał:
> Jak wygląda sprawa opodatkowania lokat w bankach zagranicznych? Czy podatek
> jest odciągany automatycznie przez bank zagraniczny zgodnie ze stawką danego
> kraju? Jak wówczas ma wyglądać rozliczenie z fiskusem w Polsce, jeżeli stawka
> podatku jest różna od krajowej?

Witam!

Podatek od zysków kapitałowych jest pobierany automatycznie.

Przychody osiągane z kont bankowych lub funduszy inwestycyjnych umieszczonych
za granicą, nie są osiągane na terytorium Polski i nie można opodatkować ich 19
procentowym podatkiem zryczałtowanym. Zysk osiągany dzięki inwestycji w
instytucjach położonych poza granicami kraju podlegają opodatkowaniu na
zasadach ogólnych, czyli są opodatkowane progresywnie.
Przychód z odsetek ulokowanych na zagranicznym koncie bankowym trzeba
zadeklarować w rozliczeniu rocznym.

I dosyć ważna uwaga.

Od 1 stycznia 2005 r. banki krajów Unii Europejskiej poza Belgią, Austrią i
Luksemburgiem będą przekazywać polskim urzędom skarbowym dane o zdeponowanych
oszczędnościach Polaków. Również Polska będzie informować inne kraje UE o
oszczędnościach ich obywateli złożonych w naszych instytucjach.

Pozdrawiam serdecznie

Michał Macierzyński
  nietypowa sprawa - konto moje,korzysta ktos inny?!
nietypowa sprawa - konto moje,korzysta ktos inny?!
Witam Państwa

Sprawa jest dość nietypowa, licze na porady osób znających się na
temacie.

Współpracuję na umowę zlecenie z pewną firmą, mającą siedzibę za
granicą, są to obcokrajowcy, którzy planują otworzyć filię spółki w
Polsce, jesienią tego roku. Do czasu kiedy spółka nie zostanie
zarejestrowana w Polsce potrzebne jest im konto w polskim banku,
konto miałoby służyć do np. zapłaty za sprawy załatwiane w urzędach,
płatność księgowej,prawnikom itd.sumy wpłacane na konto byłyby nie
duże, kilkuset dolarowe.
W związku z tym,że na siebie jako firmę nie mającą siedziby w Polsce
nie mogą otworzyć rachunku (tzn.mogą ale wiąże sie to z wieloma
formalnościami-tłumaczami przysięgłymi itd) poprosili mnie abym
otworzyła konto indywidualne na siebie aby mogli z niego korzystać,
na tym ewentualnym koncie byłyby wpłacane pieniądze o których
wcześniej mówiłam,nie byłoby moich jako moich pieniędzy, mieliby
karty kodów jednorazowych i ewentualnie kartę do bankomatu.Nie
ukrywam,że trochę boję się otworzenia tego rachunku na siebie,czym
ryzykuję?kredytu nie mogą wziąc bez mojego podpisu,urząd skarbowy
też nie interesuje się takimi rachunkami.Proszę o odpowiedź na moje
pytania,czym ewentualnie ryzykuje podejmując krok założenia zwykłego
konta na molje nazwisko,z którego będzie korzystać ktoś inny -
dodam,że na tym koncie nie będzie mpoich pieniędzy prywatnych.
  prawo bankowe
groszek.kkk napisała:

> Jaka jest maksymalna kwota, którą można wpłacić na konto bankowe, nie
> informując urzędu skarbowego? Czy po wpływie danej kwoty bank ma obowiązek
> poinformować US?

Banki nie przekazują informacji o wpłatach do US. Rejestrowane są transakcje
powyżej 15k EUR. Informacje te dostaje Generalny Inspektor Nadzoru Finansowego w
związku z zapobieganiem praniu pieniędzy.
  Kilka pytań
Kilka pytań
Witam,
mam pewne pytanie, czy mając założone konto w banku, który jest zarejestrowany
w kraju, w którym nie są odprowadzane podatki, kiedy przelewam z tego konta na
swoje konto polskie kwotę powyżej 2 tys Euro co tydzień, czy Bank ma obowiązek
sprawdzić skąd te pieniądze pochodzą? Czy urząd skarbowy jest również o tym
informowany i "trzyma na tym rękę"?

Jak to wygląda, kiedy np. wygrywam przez internet w gry hazardowe jakieś
pieniądze i chcę je wypłacić?
  przelew zagraniczny na wlasne konto a podatki
przelew zagraniczny na wlasne konto a podatki
Witam,
Mam zamiar przelac spora kwote z polskiego banku na konto za
granica, jestem wlascicielem obu kont. Na stale mieszkam za granica
i nie place w Polsce podatkow, czy polski urzad skarbowy moze mnie
poprosic o rozliczenie sie z tej transakcji? Czy bede musial
zaplacic jakis podatek od przelewu zagr. na wlasne konto? Pieniadze
pochodza z udokumentowanej sprzedazy nieruchomosci.

Z gory dziekuje za odpowiedz.
  Przelewy a URZĄD SKARBOWY ?
Przelewy a URZĄD SKARBOWY ?
Bardz prosze o wytłumaczenie mi jednej rzeczy :
załozyłam konto w banku Nordea , ponieważ wyjeżdzam do Szwecji i zastanowiła
mnie informacja , ze robiąc przelewy powyżej 75 000 tys. sek lub 10 000
tys . Euro bank zastrzega sobie , że trzeba udokumentowac ten wpływ przed
US ?
Jak to dokładnie jest ?
  Zakładanie firmy jednoosobowej
Jeżeli chcesz założyć jednoosobową firmę, najpierw musisz zgłosić się w
Urzędzie Gminy właściwym dla miejsca wykonywania działalności i złożyć wniosek
o wpis do rejestru - koszt chyba 100 zł. Dobrze przemyśl treść wpisu (zwłaszcza
rodzaj wykonywanej działalności), bo każda zmiana we wpisie też kosztuje.
Najlepiej wpisać jak najwięcej. Potem wniosek do Głównego Urzędu Statystycznego
o nadanie numeru REGON - bezpłatnie. Potem założenie konta gospodarczego w
banku - koszt w zależności od banku. Radzę założyć konto w tym samym banku,
gdzie masz założony prywatny rachunek, bo wtedy najszybciej i najtaniej
będziesz mógł przelewać pieniądze z jednego konta na drugie. Potem zgłoszenie w
ZUS-ie i Urzędzie Skarbowym, musisz zastanowić się, jaka forma rozliczania
podatku będzie dla Ciebie najlepsza: księga przychodów i rozchodów, ryczałt,
czy karta podatkowa.
Powodzenia!
  Zakładać firmę lekko i przyjemnie
Rano o 9.00 wypełniłem wniosek i zarejestrowałem
działalność w urzędzie miasta. Na poczekaniu (ok. 1 godziny)
miałem już podpis burmistrza. W urzędzie skarbowym numer nip
załatwiałem nie dłużej jak pół godziny - kosztowało mnie to
czekoladę. Regon trwało trochę dłużej, bo była kolejka, ale w
tym samym dniu jużto miałem. Następnego dnia rano zacząłem
handel. To wszystko szczera prawda. Było to w roku 1994. Konta
wtedy w banku jeszcze nie były potrzebne. Nie wiem o czym tak w
ogóle jest ta dyskusja. Jeżeli to dzisiaj trwa 56 dni to tylko z
winy pierdzistołków.
  Zakładać firmę lekko i przyjemnie
Lekko i przyjemnie to już było ...
Kiedy w roku 1992 postanowiłem założyć indywidualną działalność
gospodarczą poszedłem do wydziału handlu urzedu miejskiego,
wypełniłem (jednokartkowy!!)kwestionariusz, nakleiłem na nim
znaczek za ówczesne 60 tys. zł czyli obecne 6 zł i wręczyłem
pani urzędniczce. Pani urzędniczka ostemplowała mój wniosek, a
nastęopnie wypełniła zaświadczenie (na trwałym, sztywnym
kartonie), że prowadzę działlność gospodarczą pod nazwą taką a
taką i było po wszystkim. Jeszcze tego samego dnia w WUS
dostałem numer regon, a następnego założyłem konto w banku i
złożyłem dokumenty w urzędzie skarbowym. W ten sposób
działalność gospodarcza zarejestrowałem w dwa dni. Dziś rząd
komunkuje, że będzie czynił wysiłki aby dało sie to zrobić w 20
dni. Czy to nie czysta kpina? I komu przeszkadzał tryb
załatwiania tej sprawy stosowany 10 lat temu?
  Podatki: Dobry czy zły 1 proc.?
Gość portalu: Bratislav@ napisał(a):

> Osobiscie przeznaczylem sume dla
> szkoly do ktorej uczeszczaja moje dzieci. Wystarczylo tylko
> wypelnic druk, potwierdzic w zakladzie pracy a nastepnie
> przekazac to Urzedu Podatkowego. Bez dodatkowego chodzenia na
> poczte albo banku aby przelac pieniadze.

Znacznie lepsze jest rozwiazanie tak jak w Polsce, ze wplaca sie
samemu. W Polsce gdyby zlozyc taka dyspozycje urzedowi
skarbowemu, i tak by nie wplacili, tak jak ZUS nie wyplaca
funduszom emerytalnym.

Mozna zalozyc konto w banku i przelewac przez internet za darmo
lub za symboliczna oplata (sa takie banki w PL, nie chce
reklamowac, ale sam jestem klientem takiego, ktorego nazwa
zaczyna sie na "m" ;-)))
  Szukam byłych pracowników Getia Sp. z o.o.
Musisz zgłosić to w swoim Urzędzie Skarbowym i będziesz musiała w miarę
mozliwości sama oszacować swoje dochody, przychody, koszty uzyskania i zaliczki
na podatek. Wypłaty były na konto bankowe - trzeba więc sięgnąc do bilingów.
Następnie radzę znaleźć jakiś intenetowy kalkulator wynagrodzeń z 2005 r i
poprzeliczać kwoty netto na brutto. Nie wiem tylko czy nalezy ujmowac także
niewypacone wynagrodzenia, ale na zdrowy rozum wydaje się że nie - bo co to za
dochód???? Ja na szczęście dostałam PIT, ale tak na wszelki wypadek rozejrzałam
się w temacie. Powodzenia;))
  DZIAŁALNOŚĆ - JAK DŁUGO, ILE TO KOSZTUJE?
1. Wpis do ewidencji działalności gospodarczej - urząd gminy (oplata ok. 50 zł)
2. Jak dostaniesz papierek z gminy to lecisz do GUS-u - za darmo wyrabiają REGON
3. Zakładasz konto firmowe w banku.
4. Z wszystkimi papierami lecisz do urzedu skarbowego i wypelniasz nip-1, VAT-R
(jesli chcesz byc vatowcem). Koszt w U.S. ok. 160 zł.
Koniec męczarni. Polecam jeszcze znaleźć dobre biuro księgowe.
Szczesliwcom udaje się załatwić wszystko w jeden dzień. Norma to 1-2 tygodnie.

Pozdrawiam
t-b
republika.pl/super_biznes/
  Bydgoscy urzędnicy podpisali fałszywe oświadczenia
wpis do dizałalności gospodarczej to tylko wpis , za faktycznie
prowadzoną działalność gospodarczą, uważa się fakt zgłoszenia
działalności w urzędzie skarbowym i otworzenie konta w banku,
nadanie regonu w urzędzie statystycznym i numeru NIP dla vatowca
w urzędzie skarbowym , sam wpis jest suchym zapisem "zamrożonym"
jeżeli nie prowadzi sie działalności gospodarczej.pOZA TYM W
WYDZIALE OBSŁUGI KORYGOWANA JEST SPRAWA ZWIĄZANA Z PROWADZENIEM
DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ POPRZEZ SPRAWY ZWIĄZANE ZE SKŁADKĄ
ZU. Pytanie brzmiało czy prowadzę działalnośc gospodarczą a
nie czy jestem od lat w spisie i nie prowadzę działalności za
fakt prowadzenia działalnosci uwaza sie fakt zgłoszenia takiej
działalności w urzędzie skarbowym i jak wyęzżej cała procedura
  Zacisze-Elsnerów
Gość portalu: i napisał(a):

> Jakich instytucjach?
> Tak wlasnie sie zastanawiam czy moge np. zadzwonic do Banku PKO BP z ktorym
> maja podobno umowe i powypytywac o nich?
> Pozdrawiam, I

co do wyciągnięcia informacji z banku - to raczej chyba to niemożliwe (ale
jeśli się mylę to proszę mnie poprawić)
Bank bedzie się zasłaniać wewnętrzymi własnymi przepisami i takich informacji
nie udzieli.
Ale zawsze można spróbować, zwłaszcza jeśli ktoś ma znajomości.

Instytucje, które miałem na myśli:
- Urząd Gminy Targówek na ul. Kondratowicza 20
(obecnie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawa Dzielnica Targówek)
- Wydział Ksiąg Wieczystych przy Sądzie Rejonowym ul. Solidarności (trasa W-Z)

dodatkowo (dla weryfikacji dokumentów rejestrowych):
- Sąd Gospodarczy (informacje o spółdzielni w KRS)
- Urząd Skarbowy (o nie zaleganiu z opłatami)
- Urząd Gminy (o nie zaleganiu z opłatami)

i tutaj aż się nasuwa:
- Bank .... (w którym spółdzielnia posiada konto, kredyt lub umowę)

powodzenia
  kredyt z kasy mieszk.-Bank Sląski
kredyt z kasy mieszk.-Bank Sląski
Proszę o radę ,
czy ktoś brał kredyt z kasy mieszkaniowej z B.Ś.
jak długo trwa rozpatrzenie wniosku,
czy można prosić o przelanie pieniędzy z kredytu na własne konto czy muszą
być przelane na sprzedającego,
i co będzie jak bank zgodzi się przelać na nasze konto,my wcześniej zapłacimy
całość z własnych środków (co na to Urząd Skarbowy-pieniądze przelane póżniej
nie zostaną przeznaczone na kupno mieszkania- a może na remont?)
  w jaki sposób zapłacic za mieszkanie?
Można różnie, przed i po.
My robiliśmy po podpisaniu aktu, jeśli sprzedający się boi, to można się
umówić, że akt notarialny dostaniecie do ręki, dopiero po dokonaniu przelewu.
Czyli - idziecei do notariusza, podpisujecie akt, potem idziecie do banku,
robicie przelew, sprzedający dostaje potwierdzenie, wracacie razem do
notariusza i odbieracie wypis aktu.
Lepiej zrób to ze swojego konta, przecież nie musisz mieć rachunku w banku
sprzedajacego! :-)
Jak zrobisz przelew z konta mamy, możesz mieć problem z Urzędem Skarbowym -
mogą to potraktować jako darowiznę i kazać zapłacić podatek.....
  Książeczka mieszkaniowa
A czy można środki z książeczki mieszkaniowej tj. wniesiony wkład + premie
gwarancyjną odliczyć od podatku???
Właśnie jestem w trakcje płacenia rat za nowe mieszkanie spółdzielcze (pierwsze
raty za mieszkanie były już wpłacone w 2003r. i odliczyłem je sobie w zeznaniu
PIT-37 za rok podatkowy 2003 – to jest chyba tzw. „duża ulga budowlana”).
Wkrótce będę likwidował książeczkę mieszkaniową i całość środków mam zamiar
przeznaczyć na kolejną z rat za mieszkanie.
Hm... tylko mam dylemat, czy owe środki mogę odliczyć od podatku? i co na to
Urząd Skarbowy?! Na każdą z rat mam „kwit” tj. potwierdzenie przelewu z banku
na konto spółdzielni mieszkaniowej, nie mam pojęcia jak US zinterpretuje
takie „ekstra środki” z książeczki mieszkaniowej?
Proszę o wszelkie cenne uwagi.

Pozdrawiam serdecznie!!!
  Stałeś w kolejce?
Można sobie poradzić...
Bank Pekao S.A., którego nienawidziłam za kolejki (na pl.Powstańców w W-wie)
zmieniłam na m-bank - BAJKA. Wszystko załatwiam w domu - przez internet lub
telefon i zawsze mogę sprawdzić szczegółową historię rachunków, żaden bankomat
mi nie wciska mi kitu, że mam na koncie np. 2.000 a tak naprawdę mam około
1.000, bo: a) poprzedni dzień rozliczeniowy był trzy dni temu b) bank pobrał
sobie jakieś fantastyczne prowizje, o których dowiem się kiedyś tam c) zrobiłam
w międzyczasie zakupy d) nie wiem, co jeszcze. W tamtym banku czekałam też
czasami nawet tydzień na przelew, (opłaca się przetrzymywać pieniądze klienta,
by nie płacić tych marnych odsetek) W m-banku bywa minuta. Urząd Skarbowy...
Informacja na ul. Wynalazek... To jest dopiero wynalazek. Zorientowałam się, że
dobrze zrobię, jak kupię pewnej grubej pani czekoladę, bo inaczej nie
zostałabym o niczym poinformowana po półgodzinnym staniu. Słuszne to było
rozumowanie. Nie mówiąc już o tym, że KOSZMAREM jest znalezienie tam miejsca do
zaparkowania. Tak więc w tym roku robię wszystko, by nie przekroczyć dochodu
wolnego od podatku, byle tylko tam nie musieć jeździć raz na miesiąc. Poczty
nienawidzę, więc za wszystko płacę w domu przelewami z m-banku. Czekam, kiedy
będę mogła robić hipermarketowe zakupy przez internet. Za to jest takie cudowne
miejsce użyteczności publicznej, które po prostu kocham. To BUW. Żadnych
kolejek i taka europejska atmosfera.
  Emigracja do Szwecji - jak?
Kiedy znajdziesz prace, to to pracodawca poda Cie do Urzedu
Skarbowego, abys dostal numer personalny
na podstawie ktorego on bedzie mogl sciagac podatki
z Twojej pensji.
A jak masz numer personalny, to mozesz wynajac mieszkanie
i miec konto w banku.

Rozumiem, ze chcesz sie osiedlic blizej Polski, nawet jesli w
Kanadzie jest Ci dobrze.

jack2055 napisał:

> Szanowni panstwo,
> Mam wielkie pytanie,jestem obywatelem Polskim i obywatelem Kanady
> pragnol bym sie dowiedziec jak moge sie osiedlic w Szwecji,jestem
z
> zawodu Kucharzem
  Chcę założyć działalność gospod.Od czego zacząć
1. Rejestracja działalności w urzędzie miasta w wydziale przedsiębiorczości
2.Uzyskanie numeru regon w urzędzie statystycznym
3. Rejestracja działalności w urzędzie skarbowym -NIP1 i VAT 6 lub VATR
4. Zgłoszenie do ZUS
5. Zgłoszenie do PIP /mało kto robi to/
6. Wyrobienie pieczatki
7. Założenie konta w banku
  Pamiętnik wampira 2.
Wtorek.

Mój Biznes rozkręca się błyskawicznie.
To znaczy utknąłem na sprawach formalnych, w urzędach.
Aby prowadzić motel w starym młynie, powinienem zarejestrować działalność
gospodarczą.
Zarejestrowałem firmę Vampi and Kompany sp. z o.o.
Wizytę w Urzędzie Gminy to coś, czego długo nie zapomnę.
Dwa dni czekałem po regon. Tyle samo w Urzędzie Skarbowym i ZUS.
Jeszcze konto w banku, pieczątki, faktury, kasa fiskalna.
Jutro jadę do Banku po kredyt inwestycyjny. Zapewne załatwią mnie uprzejmie.

Potem wizyta Sanepidu.
Szkolenia BHP.
Koncesja na prowadzenie restauracji (napoje wyskokowe też będą).
Następnie zgoda z Wydziału Architektury na remont zabytkowego młynu.
Plany, projekty.
Szukanie wykonawcy remontu.
Odbiór prac i zgłoszenie do Wydziału Architektury.
Wizyta Straży Pożarnej.
Potem znów Sanepid.

Jak dobrze pójdzie i dożyję, to działalność gospodarczą w postaci prowadzenia
dwóch pokoi gościnnych z domowym żarciem i szklaneczką okowity rozpocznę na
jesieni 2006.

Kurcze. Ja się zabiję.
  Proszę o pomoc - jestem laikiem. Podatek od zysków
Proszę o pomoc - jestem laikiem. Podatek od zysków
Proszę o pomoc, jestem laikiem. Założyłem lokatę prywatyzacyjną na PKO.
Następnie z tej lokaty sprzedałem nabyte akcje. Należnośc za sprzedane akcje
wpłyneła na moj ROR w banku i byłem bardzo zadowolny z zysku ;)az
dowiedziałem się ze istnieje coś takiego jak PODATEK od zysków z giełdy. Nie
wiem czy pisze jasno. Chyba tak. To moj pierwszykontakt z giełdą. Teraz
pytania.

1. czy kwota przesłana na moje konto to kwota PO czy PRZED opodatkowaniem?

2. Jeżeli przed - to jak mam ten podatek zapłacić?

3. Nigdy w Polsce legalnie nie pracowałem, ale mam swój NIP. Nigdy nie
wykazałem żadnego dochodu i nie mam zamiaru wykazywać. Czy w zwaiązku z
powyższym mam sie jakoś rozliczać w urzędzie skarbowym z podatku dochodowego
w urzędzie skarbowym? Czy tez dom maklerski ktróy lokate prywatyzacyjną
obsługiwał wysłał jakiś papier do mojego urzedu skarbowego (podobna to jakis
PIT 8- może sie myle) i tyle?

Pomocy. Jestem zieloniutki w tych sprawach. Po prostu nie chce podpaść
Skarbówce u progu mojego dorośłego życia.
  Reforma podatkowa we Włoszech
gtk napisał:

> Zostaje on sprecyzowany jako "zasada działania w przyszłość", dotycząca
> podatków okresowych. Przy tych podatkach nowe ustalenia mają ważność dopiero
> od nastepnego okresu podatkowego.

Czyżbyśmy mieli w tym względzie inne prawo podatkowe?
(w tej materii jestem zielony; czyżby chodziło np. o belkę podatkową na kontach
bankowych, itp?)

> Wyraźnie zaznacza się, że wszelkie działania
> urzędów skarbowych, nawet jeżeli są zgodne z wczesniejszą praktyką fiskusa,
> są nieważne od początku, jeżeli nie są zgodne z udzieloną odpowiedzią.

Ho, ho, Włochy wprowadzają prawo 'zwyczajowe'.
  Blue FM składa doniesienie do prokuratury na Cz...
Blue FM składa doniesienie do prokuratury na Cz...
Ja nie bardzo rozumiem co ten Czarzasty wyprawia w KRRiTV....
Zdecydowanie powinien on zostac odwolany z komisji, jak rowniez
prokuratura oraz Urzad Skarbowy powinni sie troszke blizej
przygladnac jego dzialalnosci. To podejrzany gostek, ktory
najwyrazniej dba tylko i wylacznie o wlasne interesy. Ten
czlowiek wydaje sie byc zaslepiony swoimi interesami. Sprawdzic
jego konta bankowe!!! Ja slucham radio Blue FM przez internet i
bardzo lubie to radio. Przywrocic koncesje Radiu Blue FM!!!!

Pozdrawiam,
Jarek
  Co nie spodobało się UOKiK w bankowych regulami...
Co nie spodobało się UOKiK w bankowych regulami...
Dodałbym do tego jeszcze waruek z regulaminu PKO BP S.A stanowiący, że wszelkie roszczenia klienta i
banku przedawniają się po dwóch latach. Klauzula ta znajduje się w dziale "zamknięcie rachunku", ale tak
naprawdę nie wiadomo, o co chodzi - czy w dwa lata od zamknięcia rachunku, jakby sugerował dział, w którym
klauzulę umieszczono, czy też w dwa lata od powstania roszczenia - według zasad KC dotyczących roszczeń w
obrocie cywilnoprawnym.

Warto pamiętać o tym, że banki oferują również prowadzenie kont podmiotów gospodarczych, które z mocy
prawa zobowiązane są do regulowania płatności budżetowych (CIT, PIT, VAT, ZUS) z rachunków bankowych.
Takie płatności mogą być "ścigane" przez stosowny urząd przez pięć lat. Klauzula o przedawnieniu roszczeń
między Klientem a bankiem wprowadza nierówność prawną dającą bankowi przewagę. Jeżeli prowadzona np.
po czterech latach kontrola skarbowa lub ZUS wykaże, że bank ze swojej winy nie wykonał przelewu do US czy
ZUS, klient musi zaległość spłacić wraz z odsetkami, ale nie ma regresu wobec banku.

Polecam takie praktyki uwadze potencjalnych klientów i UOKiK.
  Powrot po 25 latach do Polski!
Mozesz kupować zarówno działki jak i mieszkania... jeśli masz polskie dokumenty
(i oczywiście zameldowanie).
U notariusza wystarczy polski paszport lub dowód. Jeśli nie masz nadanego NIP-u
w urzędzie skarbowym to musisz złożyć wniosek o nadanie tego numeru.
Twoje dochody w USA są przelewane zapewne na Twoje konto w amerykanskim banku i
nie podlegają polskim przepisom podatkowym. Jeśli urząd skarbowy zapyta skąd
miałeś pieniądze na dom lub ziemię to napiszesz im "że z Ameryki".
Powrót po 25latach nie będzie na początku łatwy ale nie załamuj się i bądź
optymistą. Musisz przyjąć, że nie ma rzeczy nie do załatwienia.
Jest wiele osób posiadających dwa obywatelstwa i często przepisy nie są spójne
więc musisz tylko wiedzieć kiedy którym paszportem się posłużyć.
Robienie przesiedlenia (jeśli chodzi o polskie przepisy) w niczym nie pomoże a
w Stanach może wiązać się z koniecznością wymeldowania lub coś w tym stylu nie
wiem.
Co do tych bandytów itp to zależy od Ciebie czy będziesz ich kłuł w oczy. Jak
jesteś pechowcem to nic nie pomoże. Na pewno mieszkańcy luskusowych osiedli są
bardziej narażeni (szczególnie po opuszczeniu twierdz)
Adres internetowy jednego z luksusowych apartamentowcow to:
www.mondrian.echo.com.pl/?arch&pers
ale są też tańsze, od sprawdzonych deweloperów
możesz też zajrzeć na
www.tabelaofert.pl
Życzę powodzenia
  Mąż i jego pieniądze
Komornik zdaje się musi mieć jakiś tytuł prawny do ściągania pensji, np.
zasądzone alimenty (o to możesz wnieść nawet bez rozwodu). Co do wysokości jego
pensji, to skoro nie pracujesz, może rozliczacie się razem? PIT jest bardziej
miarodajny, bo ujawnia zarobki z różnych źródeł. Jeśli mieszkanie było kupione
po ślubie, to jest wspólne, a jeśli chciałby je zatrzymać dla siebie, to musi
cię spłacić, jeśli chciałby zaniżyć jego wartość, to możesz powołać biegłego.
Przy rozwodzie możesz żądać okazania historii rachunku bankowego, np. za
ostatnie 2 lata, wtedy ujawnią się np. przelewy do mamusi (gorszej, jeśli
wypłacił gotówkę). W takim wypadku ma przerąbane, bo jesli np. zezna, że po
prostu sypnął kasą to w świetle prawa jest to darowizna podlegająca
opodatkowaniu (a tego na pewno nie zrobił, więc skarbowy może go potraktować
grzywną) albo że pożyczył (też jest wymagane zgłoszenie do urzędu skarbowego i
zapłacenie opłaty skarbowej), dotyczy to kwoty powyżej chyba 7 tys. dla osób z
tzw. 1 grupy podatkowej, np. matki czy siostry (sprawdź w ustawie o
darowiznach). Jeśli nie pracujesz, albo twój status materialny po rozwodzie
znacznie się pogorszy, to masz prawo do alimentów nie tylko na dzieci ale i na
siebie (jeśli rozwód jest bez orzekania o winie to przez okres 5 lat, jesli z
jego winy to bezterminowo, chyba że wyjdziesz ponownie za mąż). To
teoretycznie, bez dobrego adwokata ciężko coś zwojować.

Przede wszystkim poszukaj jekichś śladów (wyciągi bankowe, numery kont), kopie
PITÓW. Coś musi gdzieś być! Trzymaj się
  Dlaczego Lepper wygra ?
Niestety takze dlatego !!!

Charakterystyczna cecha arystokratow partyjnych jest calkowity
brak odpowiedzialnosci za bledy popelnione na wysokich stanowiskach
w panstwie.

Karuzela stanowisk , prywata, lewe interesy, powiazania ze swiatem
przestepczym, calkowita bezkarnosc i tak dalej nie wroza nic dobrego
na przyszlosc.

Pare tygodni zamieszania, ale za to jakie konto bankowe !!!

Kto by sie przejmowal czyms takim jak OJCZYZNA !
Bo i po co. Najwazniejsza jest kasa, kasa, kasa, kasa.

Mniej wazne sa lewe PITY dla Urzedu Skarbowego,
ktory i tak bedzie scigal innych.

No i sobie zyja paniska III Rzyczypospolitej
  Poznański raj podatkowy
Wpadła tylko dlatego, że popełniła błąd w numerze konta (o tym się nie pisze).
Ten proceder trwałby nadal przez następne 5 lat gdyby nie ten błąd. Zadajmy
sobie pytanie co robią służby, które mają na celu kontrolę urzędów i
pracujących tam ludzi. Kobieta, która ukradła 7 mln złotych tak je rozlokowała
na kontach bankowych, że żadne służby nigdy nie dojdą do tego. Znając surowość
polskiego prawa, Pani Grażyna dostanie 3 lata, które spędzi w mniej lub
bardziej kiepskich warunkach, ale za to po wyjściu za 7 mln złotych, może żyć
w "dostatku" kilka pokoleń "szeregowej pracownicy Urzędu Skarbowego"
  Bankructwo z powodu błędu fiskusa
US & SLD & WSI i pospolite mafie
Szanowni Państwo !
Jeśli ktokolwiek zabiera się za interes w dziedzinie interesującej polityków,
np. SLD czy oficerów WSI lub ABW (dawniej - SB) ten wcześniej czy później
zostanie skasowany przez ich reketierów czyli Urząd Skarbowy PRL** (dla
niepoznaki zwanej RP). Albo też, jak nadchodzą wybory albo trzeba spłacać długi
powyborcze lub opłacic to i owo KGB... Zamyka się Romana Kluskę na przykład,
blokuje mu konta bankowe, tytułem rzekomo naleznego VAT blokuje kilkanaście
milionów (które przez pare miesięcy "pracują" na zysk "kogo trzeba" ... No,
Kluska ma oparcie w samym Watykanie, mógł się postawić. Ale Ty Szaraku ?!

Zdorowia żełaju.
  Czy bać się fiskusa?
Czy bać się fiskusa?
Kupuję studiującej i nie majacej żadnych dochodów córce mieszkanie, w
nowobudowanym bloku przez spółdzielnię mieszkaniową. Zakup bedzie
finansowany gotówką, z książeczki systematycznego oszczędzania założonej
przed laty na jej nazwisko. Książeczkę zlikwiduje pełnomocnik, tj. babcia
córki, przeleje pieniądze na swoje konto i z tego konta na konto spółdzielni
(dlatego taki manewr, że te konta są w tym samym banku). Czy w związku z
tym, że pieniądze wpłyną na konto spółdzielni nie od rodziców, ale od babci,
Urząd Skarbowy może obciążyć transakcj ę podatkiem od np. darowizny lub
jakimś innym? Jak należy postąpić w tej sytuacji, ażeby uniknąć płacenia
podatku?
  Czy bać się fiskusa?
To skąd nastąpił przelew na konto spółdzielni to małe miki, może to być nawet
przelew z Marsa , Urzędu Skarbowego to nie interesuje.Co najwyżej jakaś komórka
w banku czy nadzorze bankowym może nabrać podejrzeń czy aby nie są prane brudne
pieniądze ale to tylko mała dygresja.Rodzi się tu natomiast problem czy
jesteście w stanie udowodnić w US że wpłaty na tę książeczkę były dokonywane
przez na tyle długi czas że jest to naprawdę systematyczne oszczędanie a nie np
że od roku 1980 do 2002 na książeczce było wpłacone 1000 PLN po czym w ostatnim
roku dopłacono 99000 PLN bo mimo wszystko w US idioci nie pracują i z miejsca
zakwalifikowaliby taki manewr jako próbę ominięcia podatku od darowizn.Także
przelewem się nie przejmuj gorzej z udowodnieniem skąd córka wzięła kasę na
mieszkanie.
PZDR
Marcin
  Bank Millennium
Np. aktualne wyciągi z konta (bo przecież po miesiącu czekania na decyzję zdążyły się już przeterminować), oryginalne zaświadczenia z Zus-u i Urzędu Skarbowego (to mieliśmy już wcześniej, ale pani z banku sobie to skserowała i oryginały nam oddała), opinię bankową z banku, w którym mamy kredyt.
Mieliśmy też problem z wyciągami z konta, które miały być potwierdzone przez pracownika banku. Konto mamy w Inteligo (konto internetowe prowadzone przez PKO BP), więc wyciągi pobraliśmy ze strony. W PKO powiedziano nam, że nie mogą nam potwierdzić tych wyciągów, bo Inteligo nie jest ich i żebyśmy napisali prośbę bezpośrednio do Inteligo (wtedy trwałoby to całe lata). Po długich rozmowach w Millenium wreszcie postanowiono nam uznać te wyciągi. Tak na marginesie na tych wydrukach jest napisane, iż jest to dokument elektroniczny i nie wymaga podpisu ani pieczęci pracownika banku.
  kredyt w banku a zajecie konta.
kredyt w banku a zajecie konta.
Mamy kredyt w banku (kredyt bank) na 300tys. Od roku regularnie splacamy
rate. Glownym kredytobiorca jest moj ojciec a ja z siostra pospisalysmy
hiopteke (kredyt byl na dom,wiec my go splacamy). Jednak moj ojciec narobil
dlugow i konto do splaty rat zostalo zajete przez urzad skarbowy oraz inna
firme na kwote 36tys. Pani w banku zalozyla tymczasowe konto okrezne i moglam
zaplacic rate. Co w takim przypadku robi bank? Nie sadze aby moj ojciec
splacil zadluzenie i obawiam sie,ze bank wypowie nam kredyt a ja raczej nie
mam zdolnosci kredytowej by go na siebie przepisac. Bede wdzieczna za
odpowiedz.
  Co najpierw- akt notarialny, czy przelew za M?
najpierw mieliśmy załatwiony kredyt. Strasznie się stresowaliśmy aby załatwić
to przed wizytą u notariusz. Notariusz zawarł w akcie, że w ciągu 3 dni
pieniądze mają spłynąć na konto zbywającego a ten w ciągu określonego czasu ma
nam przekazać klucze.
Co do kasy to nie tak hop, siup. Bank wymaga złożenia dokumentów o wpis do
księgi wieczystej. Można to zrobić przy zawieraniu umowy przez notariusa albo
załatwić samemu. Nasz za to zażyczył sobie 800 zł i do tej pory zachodzę w
głowę czy chciał mnie się pozbyć aby nie mieć dodatkowej roboty (ponoć to
trochę pisania) czy też takie są stawki naprawdę. My zawieraliśmy umowę o 14
więc nie dało rady dotrzeć do wydziału ksiąg wieczystych i Urzędu Skarbowego bo
trzeba mieć dowó wpłaty podatku od czynności cywilno prawnych. Całość więc
dopiero następnego dnia zaniosłam. Akt notarialny, dowód złożenia pit w
urzedzie skarbowym, dowód wpłaty podatku, dokument o złożeniu wniosku o wpis w
Urzędzie Skarbowym. Oni to wysłali do centrali więc w sumie kasa po 3 dnia.
Zamieszanie było nieziemskie. Prości ludzie od których kupiliśmy lokum bali
się, że ich oszukamy. Latali więc do banku kilka razy dziennie i robili
awantury. Nie pomyśleli, że oni biorą pieniądze i jeszcze przez miesiąc
mieszkają. Wszystko skończyło się dobrze a ja zarabiam się na śmierć przy
remoncie :D
  Tylko nie Millennium!
Bardzo to ciekawe, tylko że:
- opłatę sądową od wpisu do hipoteki wnosi się w sądzie, po złożeniu wniosku; bank nie poleca wpłacania żadnej kwoty. Potwierdzenie złożenia wniosku i dowód wniesienia opłaty są (nie jedynymi) warunkami _uruchomienia_ kredytu
- Millennium już od paru miesięcy zadowala się wyciągami z kont, a nie opiniami bankowymi; w przypadku banków internetowych mogą to być nawet wydruki sporządzone w obecności doradcy kredytowego
- ciekawe, w jaki sposób udało się autorowi złożyć wniosek o wpis hipoteki, skoro do złożenia tego wniosku sąd wymaga potwierdzenia udzielenia kredytu i/lub umowy kredytowej
- czy te duże koszty w Urzędzie Skarbowym to PCC w wysokości 19 złotych za ustanowienie wierzytelności o wielkości nieokreślonej (hipoteka kaucyjna)?

Jako że hipoteka ustanowiona, zakładam że umowa kredytowa jest już podpisana - a więc co stoi na przeszkodzie wypełnieniu zawartych w niej warunków niezbędnych do uruchomienia kredytu?

Gratuluję również odkrycia, że okres kredytowania wpływa na wielkość odsetek. Czy można przy okazji prosić o wyjaśnienie pojęcia "okres stopy"?
  Jak legalnie udzielać korepetycji? Czy wysoki jest
Nie musisz miec konta w banku, no chyba ze sie cos od zeszlego roku zmienilo,
bo wyklocalam sie o to z pania z urzedu skarbowego. Konto jest wymagane, jezeli
ma sie jakies konkretne (dla mnie niewyobrazalnie duze!!) obroty roczne.
Co do prowadzenia ksiag - moze na samym poczatku przyda sie jedna rozmowa z
ksiegowym, albo kimkolwiek, kto sie choc troche zna na prowadzeniu ksiag, bo to
jest banalne! Wpisujesz sobie zwyczajnie dochod za lekcje 'w plusach' a zakupy
i inne koszty 'w minusach'. Naprawde nic takiego, wiec nie wydajesz kasy na
ksiegowych.
Musisz skladac pit w US co miesiac, o ile przekraczasz kwote wolna od podatku,
ale co miesiac odliczasz sobie od kwoty podatku , ktory by byl do zaplacenia
skladke na zus, wiec ja - przy kilku lekcjach tygodniowo nie skladam pitow w
ogole. W razie pytan - pisz na maila. Pozdraiwam Teresa
  Czego to ludzie nie wymyślą <rotfl>
Też to dzisiaj dostałem, od razu powiadomiłem Prokuraturę(*), Policję (trochę
trudno było znaleźć do tych instytucji e-maila, ale udało się), Urząd Kontroli
Skarbowej(*) oraz administratora portalu Gazeta.PL (bo z takiego emaila
otrzymałem ten spam), administratora sieci Chello.PL (IP nadawcy wskazywało na
klienta tej sieci) oraz mBank (wszystkie konta na liście były kontami w tym
banku). Czekam na dalszy rozwój wypadków.

(*) moim zdaniem taki proceder łamie przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r.
o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (por. definicje z art. 3 ust. 2) a przede
wszystkim przepisy skarbowe (nieopodatkowany dochód), ale niech to już
sprawdzają właściwe instytucje

P.S. Normalnie skasowałbym taki spam i nawet nie otwierał tego listu, ale jego
autor obraził mnie, pisząc w temacie "Dość już tego ubóstwa". Ubogi to chyba
jest on sam, ale umysłowo. Nie po to ciężko pracuję, płacę podatki i ZUSy, żeby
mnie taki oszust (pewnie jakiś chłoptyś na utrzymaniu mamusi) potem obrażał.
  Ulgi dla początkujących biznesmenów ???
Wiesz co, ta opłata wpisowa to jest pryszcz przy późniejszych kosztach. Jeśli
działalność gospodarcza jest Twoją jedyną pracą, to co miesiąc, nie wyłączając
pierwszego, minimum 600 zł muszisz wpłacić do kasy ZUS-u. I to bez względu na
to, czy coś zarobiłeś, czy nie. Więc czy z tej opłaty zwolni Cię Olsztyn, czy
rząd, to jeszcze nic nie znaczy. A jedynym ułątwieniem, które rząd oferuje w
szumnie nazywanym programie dla przedsiębiorców, to jest to że urząd miasta,
sam wyśle dokumenty do GUS-u i jedno okienko Cię ominie. Ale akurat w Olsztynie
sprawę w GUS-ie załatwia się od ręki. Wystarczy mieć wypełniony dokument.
Zresztą wogóle w Olsztynie rozpoczęcie działalności idzie szybko. Ewidencja
gospodarcza w UM daje kwit w ciągu tygodnia (i to jest nakdłuższy etap). GUS w
15 minut wyda Ci REGON. Urząd Skarbowy też w ciągu kilkudziesięciu minut (to
przez kolejki). Potem Bank. Tu bywa różnie. I jak już masz konto w banku, ZUS
też kilkanaście minut. No jeszcze raz US z numerem konta w banku. Oczywiście
wszedzie te same dane podajesz, co jest przejawem biurokracji.
  Szansa dla przedsiębiorców zadłużonych w urzędz...
Szansa dla przedsiębiorców zadłużonych w urzędz...
To niech " Gazeta " jeszcze uzyska informację jak w Polsce
można mieć długi w stosunku do urzędu skarbowego powyżej 3 m-cy.
Prowadzę niewielką działalność gospodarczą / 9 lat/i :
- zgodnie z prawem urząd skarbowy musi znać moje wszystkie
rachunki bankowe
- zgodnie z prawem za pomocą rachunków bankowych muszę prowadzić
wszystkie rozliczenia z moimi dostawcami i odbiorcami /oprócz
niewielkich kwot /
- jeśli moje podatki nie zostaną zaksięgowane w urzędzie
skarbowym w ciągu 3-4 tygodni to ja mam natychmiast zajęte
rachunki w banku
- jeśli wpływy na rachunek bankowy zaspokajają urząd skarbowy
problem przestaje istnieć / ponoszę tylko dodatkowe koszty/
- jeśli nie zapłaciłem nadal wszystkich podatków,konta są cały
czas zajęte, a ja po 2 następnych miesiącach nie
istnieję/upadam/, bo nie płacę swoich zobowiązań.
Pytanie : w jaki sposób można mieć w Polsce zaległości podatkowe
powyżej 3 m-cy.Chyba,że różne podmioty gospodarcze są różnie
w Polsce traktowane.Ale to chyba niemożliwe.
Przecież to niezgodne z konstytucją.
  Urzędy skarbowe
NOWE KONTA. Od początku br. zmieniły się numery rachunków
bankowych Urzędu Skarbowego w Płocku. Obecnie prowadzi je
Oddział Okręgowy NBP w Warszawie. Podajemy nowe numery:

? 13101010100070702221000000 (osoby prawne)

? 60101010100070702222000000 (VAT)

? 10101010100070702223000000 (osoby fizyczne i płatnicy)

? 04101010100070702227000000 (majątkowe i opłaty skarbowe).
  Wlasna dzialalnosc - jak zaczac ?
1. Urząd gminy (wpis do rejestru)
2. GUS (czyli REGON nie wiem jakjest teraz ale kiedys byl na Ludowej w
Piasecznie koło KRUSu jak nie to warszawa)
3. Pieczątka (do posługiwania sie na codzien i druga bankowa)
3a. Bank (zalozenie konta firmowego
3b. Biuro rachunkowe (mam dobre i tanie)
5. Urzad Skarbowy (rejestracja formy opodatkowania + NIP + VAT)
ZUS (Składki itp)

Jesli w ciagu pięciu lat nie prowadziłeś działalności gospodarczej to zgodnie z
ustawą która weszla w zycie w sierpniu 2005 masz duza ulgę w składkach ZUS
przez 2 lata tj kwota mniej wiecej 12tys.

Jesli jestes zarejestrowany jako bezrobotny to mozesz starac sie o
dofinansowanie.
Najwazniejsze musisz miec dobry plan na poczatek co chcesz robic no i kasę.

Mi udało sie dostać wpis w ciągu 2tygodni
Regon w 15 minut
Bank podobnie
Pieczątka 5 minut
Biuro rachunkowe max 1h
A w urzedzie skarbowym czekałem na NIP troszke dłużej ale do czasu az dostałem
decyzję mogłem sie posługiwac REGONEM.
  Wlasna dzialalnosc - jak zaczac ?
Maili pewnie nie czytasz albo ????
Namiary na biuro poprosze.

A.

kurant78 napisał:

> 1. Urząd gminy (wpis do rejestru)
> 2. GUS (czyli REGON nie wiem jakjest teraz ale kiedys byl na Ludowej w
> Piasecznie koło KRUSu jak nie to warszawa)
> 3. Pieczątka (do posługiwania sie na codzien i druga bankowa)
> 3a. Bank (zalozenie konta firmowego
> 3b. Biuro rachunkowe (mam dobre i tanie)
> 5. Urzad Skarbowy (rejestracja formy opodatkowania + NIP + VAT)
> ZUS (Składki itp)
>
>
> Jesli w ciagu pięciu lat nie prowadziłeś działalności gospodarczej to zgodnie
z
>
> ustawą która weszla w zycie w sierpniu 2005 masz duza ulgę w składkach ZUS
> przez 2 lata tj kwota mniej wiecej 12tys.
>
> Jesli jestes zarejestrowany jako bezrobotny to mozesz starac sie o
> dofinansowanie.
> Najwazniejsze musisz miec dobry plan na poczatek co chcesz robic no i kasę.
>
> Mi udało sie dostać wpis w ciągu 2tygodni
> Regon w 15 minut
> Bank podobnie
> Pieczątka 5 minut
> Biuro rachunkowe max 1h
> A w urzedzie skarbowym czekałem na NIP troszke dłużej ale do czasu az
dostałem
> decyzję mogłem sie posługiwac REGONEM.
>
>
>
  Deklaracje majątkowa i abolicyjna - obejrzyj wz...
To oburzające!
W chwili obecnej urzędy skarbowe mają wszelkie narzędzia, by wykryć obywateli o
dochodach z nielegalnych źródeł porównując deklaracje podatkowe podatkowe z lat
ubiegłych z majątkiem. Mają wgląd w ksiegi wieczyste, rejestry samochodów i
konta bankowe. Jeżeli złożymy deklaracje majątkowe to i tak ktoś musi je
sprawdzić sięgając do danych źródłowych. Czemu już teraz tego nie zrobi?!
Urzędnicy są leniwi i chcą, zeby im wszystko "podać na tacy". Istnieje jednak
ryzyko, że zabezpieczenia US są za słabe i przestępcy skradną dane - wówczas to
oni, jak "na tacy" mają wskazówi, kogo obrabować, a komu porwać dziecko dla
okupu. Jeszcze jedno. Obecnie US wykrywając nielegalne dochody może obłożyć je
podatykiem w wys. 75%, a nie 7,5%. Czemu tego nie robi?
Smutna refleksja jest jednak taka: ustawa "abolicyjna" i tak nadszarpnie biedne
płotki, jak my, którym zabrakinie 500 zł. niewykazanych w PIT-cie, a nie rekiny
(mafię,łapówkarzy, złodziei itp.), oni i tak sie wykręcą...
  Nie uciekniemy od podatku
Nie uciekniemy od podatku
Nie trzeba byc geniuszem by zrozumiec ze tak naprawde glownie
zainteresowani prowadzeniem legalnie rachunku za granica sa
rodacy ktorzy tak naprawde nie
chca aby szczegoly ich transakcji byly dostepne (miedzy krajami
OECD, ktorego czlonkiem jest Polska, urzedy skarbowe bez
problemu uzyskuja na prosbe wyciagi z kont). W zwiazku z tym
zaloza oni rachunki w tzw centrach offshore - takich jak
Bahamas czy Channel Islands. Osobiscie mam duzo doswiadczenia w
tym zakresie i przyznaja ze proces jest stosunkowo prosty.
Preferuje Channel Islands - to jest tak jak Anglia (te same
prawa, oplaty, nawet metody wysylania/otrzymywania pieniedzy
identyczne jak w Anglii; bo jest ten sam clearing system).
Polecam HSBC Bank (jeden z najwiekszych bankow na swiecie) -
konta zaklada sie szybko i bezbolesnie (choc trzeba
min. 5 tys Euro zeby otworzyc); dostaje sie od reki debetowa
Vise, Maestro:
www.offshore.hsbc.com
Dla bardziej zamoznych polecam Royal Bank of Canada
www.rbcprivatebanking.com.
Na koniec male spostrzezenie - wiekszosc duzych koncernow
swiatowych (ktore sa tez i w Polsce) zwykle nie maja problemow
aby wyplacic bonus roczny na konto wskazane przez pracownika
(sam bonus jest placony zwykle z centrali firmy - tj nie z
kraju w ktorym jest dany pracownik). Jesli jest to konto
offshore no to tak daleko jak pracodawca jest concerned to nie
ma problemu - jest to przeciez "obowiazkiem" pracownika aby
zadeklarowac (?) swoje wszystkie przychody jakie ma......
Osobiscie spodziewam sie ze nie tylko garsc; ale cala grupa
moich klientow tak wynegocjuje swoje bonusy w Polsce w tym
roku :-))
hej, darkhorse@interia.pl
  Umowa z Niemcami o unikaniu podw.opodatkowania
Umowa z Niemcami o unikaniu podw.opodatkowania
Szanowny Panie,
dn 14.maja 2003 podpisana została "nowa" Umowa o unikaniu podwójnego
opodatkowania między Polską a Niemcami.
Daje ona podatnikowi praktycznie prawo wyboru kraju, w ktorym
mogą być opodatkowane jego dochody.
Czy ta Umowa ma już moc prawną, jeżeli tak to od kiedy.

Jestem obywatelem Niemiec, otrzymuję wynagrodzenie od mojego
niemieckiego pracodawcy na moje konto w niemieckim banku.
Jestem oddelegowany do pracy w naszej "polskiej" spółce w W-wie.
Płaca jest refakturowana przez spółkę w Niemczech na polską
spółkę. W 2003 płaciłem zaliczki do Urzędu Skarbowego w W-wie.
Tu też dokonałem rozliczenia rocznego.
Jeżeli "nowa" Umowa działała już w 2003 roku, to czy mogłem
dokonać rozliczenia rocznego w Niemczech, pomimo tego, że zaliczki
płaciłem w Polsce?
Za możliwie pełną i zrozumiałą odpowiedź byłbym wdzięczny.

smyk11
  Zwrot podatku na konto
Zgłoszenia aktualizacyjne (NIP-1, NIP-3) składa się tylko wówczas, gdy zaszły
zmiany. Taką zmianą mogłaby być decyzja odnośnie wskazania innego rachunku
bankowego do zwrotów. Jeśli rachunek się nie zmienia (ani nie zmieniają sie
inne dane) nie należy składać aktualizacji.

Kserokopii zgłoszenia NIP nie trzeba dołączać - istota Rejestru Podatników
polega bowiem na tym, że dane te są dostępne każdemu urzędowi.

Rezygnację ze zwrotu na konto zdecydowanie odradzam. Jeśli urząd się spóźni -
przysługują Panu odsetki. Jesli ważniejsze jest otrzymanie zwrotu na czas -
zawsze można monitorować sprawę we własnym urzędzie skarbowym (aczkolwiek efekt
nie jest gwarantowany). Jeśli by - z jakichś powodów - Pański urząd skarbowy
nie był w stanie zweryfikować uprzenio złożonego NIP, przy okazji rozmowy z
urzędnikiem można też ustalić sposób postępowania.

Radosław Gumułka
  Rząd ma kolejny pomysł na kontrolę Polaków
Przeciez juz ludzie jakis czas temu zaczeli obchodzic stary przepis ktory mowil
ze Bank podaje informacje o przelewach powyzej pewnej kwoty (chyba 20.000) do
Urzedu Skarbowego.
Znajomi pojechali na wczasy do Szwajcarii aby tam pozakladac sobie konta.

Na kazdy przepis jest jakies lekarstwo i grube ryby sobie poradza a jak nie to
zaplaca komu trzeba i dalej beda bezkarne, a ucierpia znowu zwykili obywatele.
Mam nadziej ze ja juz nie. Escape to...
  Przyjme 1% podatku na cele charytatywne dla Patryś
Przyjme 1% podatku na cele charytatywne dla Patryś
Jest udało się mamy swoje subkonto. Numer w nawiasie to numer Patryczka.
Można przekazać na rehabilitacje bezpośrednio mojego dziecka 1% podatku.
Jak przekazać 1% podatku? W celu przekazania 1% podatku dochodowego należy
dokonać przelewu bankowego lub wpłaty potwierdzonej przekazem pocztowym na
konto:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5
PKO BP XV o/Warszawa
50 1020 1156 0000 7902 0007 7248

z dopiskiem 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (dla 2390)

Jak wypełnić formularz PIT? Kwotę przekazaną Fundacji, w wysokości do 1%
podatku dochodowego, wpisujemy w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT 36 lub PIT
37) w rubryce 192 (PIT 36) lub w rubryce 123 (PIT 37), a następnie o jej
wysokość pomniejszamy kwotę należnego fiskusowi podatku. W przypadku nadpłaty
kwota ta zostanie Państwu zwrócona przez urząd skarbowy w ciągu 3 miesięcy.
Jeśli ktoś dokonał już rozliczenia a chciałby przekazać ten 1% może zrobic
korekte.
  BANK PKO BP blokuje konto za nie zapłacony mandat
PKO SA także to robi - rowniez bez powiadomienia
Nie wiem czy to zbieg okolicznosci czy taka praktyka polskich
bankow... PKO SA nawet nie probowal twierdzic ze wyslal jakies
zawiadomienie.
Sama musialam biegac do Urzedu Skarbowego, udowadniac, dzwonic,
prosic.
I jeszcze ciekawostka: zamykajac konto nie zwolniono zadnej
blokady, nie zwrocono kwoty. Kierowniczka banku twierdzila, ze
tak wlasnie ma byc. Poswiecilam wiec 50 zl, aby wiecej nie miec
do czynienia z takim bankiem.
  Radni, którzy najwięcej zyskali w ciągu roku
Nie wiem o czym hegemon mowisz, ale
w normalnym cywilizowanym kraju polityk, nawet szczebla lokalnego przedstawia
szczegolowe rozliczenia swoich przychodow. To podstawowy instrument w walce z
korupcja.
Niestety w Polsce wciaz politycy bezkarnie unikaja sprawozdan majatkowych,
klamia w nich lub nie ponosza jakichkolwiek konsekwencji jak pojawiaja sie na
ich kontach ogromne sumy pieniedzy niejasnego pochodzenia, tzw "oszczednosci".

Uwazam to za blad, ze sprawozdania sa szczegolowo publikowane w gazetach,
bowiem moga byc wspanialym przewodnikiem dla potencjalnych zlodziei i
wprowadzaja czytelnikow w blad rozposcierajac przed nim wizje uczciwosci
politykow w swych rozliczeniach.

Sprawozdania powinny byc rozpatrywane przez Urzedy skarbowe w powiazaniu z
przedlozonymi przez politykow PITami z ubieglych lat i to nie wyrywkowo tylko
obowiazkowo co roku.

Tylko taka kompleksowa kontrola szybko wykazalaby niezuzasadniony wzrost
zamoznosci polityka lub "nagle" pojawienie sie duzych sum na jego kontach
bankowych. To takie proste ale z "pewnego" powodu politycy nie sa tym
zainteresowani fundujac nam szopke na temat rzekomej uczciwosci politykow i
przejrzystosci ich dochodow.

Wciaz nikt nie pozostaje pociagniety do odpowiedzialnosci karno-skarbowej za
ewentualne "pomylki", "cudowne" rozmnozenie pieniedzy czy nagle wyrastajaca jak
grzyb po deszczu rezydencje pod miastem.

Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
  Co mają i ile zarabiają radni Poznania?
Replay
w normalnym cywilizowanym kraju polityk, nawet szczebla lokalnego przedstawia
szczegolowe rozliczenia swoich przychodow. To podstawowy instrument w walce z
korupcja.
Niestety w Polsce wciaz politycy bezkarnie unikaja sprawozdan majatkowych,
klamia w nich lub nie ponosza jakichkolwiek konsekwencji jak pojawiaja sie na
ich kontach ogromne sumy pieniedzy niejasnego pochodzenia, tzw "oszczednosci".

Uwazam to za blad, ze sprawozdania sa szczegolowo publikowane w gazetach,
bowiem moga byc wspanialym przewodnikiem dla potencjalnych zlodziei i
wprowadzaja czytelnikow w blad rozposcierajac przed nim wizje uczciwosci
politykow w swych rozliczeniach.

Sprawozdania powinny byc rozpatrywane przez Urzedy skarbowe w powiazaniu z
przedlozonymi przez politykow PITami z ubieglych lat i to nie wyrywkowo tylko
obowiazkowo co roku.

Tylko taka kompleksowa kontrola szybko wykazalaby niezuzasadniony wzrost
zamoznosci polityka lub "nagle" pojawienie sie duzych sum na jego kontach
bankowych. To takie proste ale z "pewnego" powodu politycy nie sa tym
zainteresowani fundujac nam szopke na temat rzekomej uczciwosci politykow i
przejrzystosci ich dochodow.

Wciaz nikt nie pozostaje pociagniety do odpowiedzialnosci karno-skarbowej za
ewentualne "pomylki", "cudowne" rozmnozenie pieniedzy czy nagle wyrastajaca jak
grzyb po deszczu rezydencje pod miastem.

Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
  Odłożyć 500 funtow/miesiąc realne????????????
Witaj/cie/,

Mozna odlozyc 500 funtow. Ale nie w Londynie, chyba, ze ktos zarabia duzo. W moim Leeds jesli ma sie niedrogie mieszkanie lub z kims sie je dzieli, to nie jest nierealne. oczywiscie duzo zalezy od dyscypliny i trybu zycia. Takze od rodzaju pracy. Ale zeby te 500 odlozyc spokojnie, trzeba by bylo zarabiac jakies 1100 na reke. Wtedy naprawde bez problemu. Problem natomiast w tym, ze wiele jest wydatkow generowanych przez to, ze sa bliscy w Polsce, ze sie tam wyjezdza, czasem trzeba cos kupic do chalupy. Nie ma reguly. Wazne, by zachowac proporcje pomiedzy zarobkami a standarem zycia i mieszkania, jaki sobie wybierzesz. Mozna wynajac fajne mieszkanie i zyc naprawde komfortowo ale wtedy niewiele zaoszczedzisz. A w Londynie wyglada to juz zupelnie inaczej. Moj przyjaciel zarabia grubo ponad tysiac funtow na reke ale jego wydatki na mieszkanie i inne oplaty sa takze duzo wieksze niz poza Londynem. Pozdrawiam serdecznie. No i pamietaj, ze polski urzad skarbowy bedzie bardzo dokladnie kontrolowal rok 2006. Konta bankowe Polakow za granica zostaly juz przekazane do Polski - to akurat informacja z oficjalnych komunikatow prasowych. W 2007 to juz calkiem inna sprawa, tylko umowa musi zostac jeszcze ratyfikowana.
  co zabrać? przyjęcie do pracy
- dowód osobisty
- paszport <u mnie był wymagany przy podpisywaniu>
- numer NIP
- wszystkie dyplomy ukonczenia szkół / kursów / szkoleń
- adres Twojego urzędu skarbowego
- numer konta w banku
- Świadectwo pracy <dla tych, którzy byli u kogos zatrudnieni>, z tym, ze Ty
miałas działalnośc, to musisz miec dokumenty z ZUSu <otwarcie i zlikwidowanie
działalności gospodarczej>
  Sprzedaż mieszkania a sprawa spadkowa
Sprzedaż mieszkania a sprawa spadkowa
Sz. Pani Bebiak. Mam pytanie w imieniu mojej znajomej. Zmarł jej mąż i
pozostawił mieszkanie (z kredytem hipotecznym), dom w budowie
(z kredytem hipotecznym), dom na Mazurach i dwa samochody. Nie mieli
rozdzielczości majątkowej. Mąż prowadził firmę i niestety pozostawił też sporo
długów które kobieta musi natychmiast spłacić. Sprawa spadkowa plus urząd
skarbowy potrwa z pewnością do jesieni (Warszawa). Część kredytów musi
spłacić natychmiast. I teraz mam pytania. Czy ona może już teraz próbować
sprzedać mieszkanie żeby spłacić część długów? Czy długi w firmie
wchodzą w masę spadkową? I jeszcze jedno, ale tu może się pani nie
orientować. Długi na kartach kredytowych są ubezpieczone i bank nie będzie
się czepiał jak się ich nie spłaci. Ale co z długiem na jego koncie (należało
tylko do niego) Czy ona musi go uregulować i czy bank ma prawo naliczać
odsetki za dług aż do czasu zakończenia sprawy spadkowej?
Pozdrawiam serdecznie Singer1
  Sprzedaż mieszkania a sprawa spadkowa
Witam Sz. Pani Bebiak. Tak, to już 23 tydzień i niestety ospa wredna czyli
wietrzna nas dopadła, więc żona w gencjanowych fioletach cała i w kropki.
Nie odchorowała biedaczka w dzieciństwie niestety. Mamy nadzieję, że na
tym tylko się skończy. Teraz do rzeczy.
1.Testamentu nie było.
2. Spadkobiercy to żona i dwoje dzieci w wieku 18 (skończone) i 21 lat.
3. Mieszkanie było ich wspólne.
4. Część długów ona musi już regulować, chcąc podtrzymać działalność
firmy. Czy w takim razie powinna brać jakieś pokwitowania, żeby potem
przedstawić w urzędzie skarbowym?
Szczęśliwą kobietą jesteś, Szanowna Pani Bebiak, że dla ciebie konto w
banku to zawsze aktywa i aby pozostało tak do końca twoich długich dni,
czego ci życzę z całego serca, pozostając w nieukrywanym zadziwieniu
Singer
PS.Pozdrowienia od mojej mamy ślę także.
  zadłużone mieszkanie
Nie ma ograniczeń w kupowaniu nieruchomości obciążonych hipoteką. Obciążenie
hipoteką oznacza, że gdyby dłużnik nie wypełniał swojego zobowiązania wobec
wierzyciela, ten może (oczywiście nie sam, ale przez komornika) sprzedać
nieruchomość i w ten sposób zaspokoić swoje roszczenia.
Jeżeli chcesz kupić nieruchomość obciążoną w chwili obecnej hipoteką, musisz
zachować szczególną ostrożność i oczywiście w samych akcie "pozbyć" się
hipoteki.
Jeżeli jest to hipoteka z tytułu udzielonego kredytu - sytuacja jest dość
prosta - wystarczy zaświadczenie odpowiedniego banku jaki jest stan zadłużenia
na dany dzień i tę kwotę przelewasz bezpośrednio na konto banku, a resztę
(jeżeli zostanie) na konto sprzedającego.
Jeżeli jest to hipoteka z innego tytułu (urząd skarbowy, prokurator itp.)
przejdź się do notariusza i wypytaj o możliwe rozwiązania.
Pozdrawiam
  podatek od darowizny
Witaj Jurku,

jurek8 napisał:

> Czy po spisaniu umowy kupna-sprzedaży z własnymi rodzicami Urząd Skarbowy nie
> zainteresuje się przepływem gotówki?-podobno mają taką możliwość?

Nie bardzo wiem jak szerokie ma uprawnienia (i możliwości ) US, ale wiem, że ma
prawo pytać skąd wziąłeś pieniądze na to nabycie. Myślę, że bardziej mogą być
istotne dla niego Twoje dochody. Gdzie trzymasz te środki to wg mnie Twoja
sprawa, podobnie jak i sprzedających co z nimi zrobią (mogą wpłacić do banku,
ale przecież nie muszą). Natomiast warto się zastanowić nad taką rzeczą: jeśli
masz w banku 100.000,-zł i za tę cenę nabywasz mieszkanie (i z tych 100.000,-zł
jesteś w stanie wyliczyć się przed US) to moim zdaniem zanim sprzedający
oświadczą w umowie, że dostali do Ciebie pieniądze - te 100.000,-zł już nie
może być na Twoim koncie.
Nie wiem czy do końca dobrze rozumiem Twój problem ale tak go zrozumiałam i tak
Ci odpowiedziałam.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
  BEZPŁATNY DOSTĘP DO INTERNETU
Czy mnie, jako informatycznemu laikowi, mógłby ktoś udzielić informacji czy a
jeżeli tak, to kiedy będę mógł swe doroczne PIT-y złożyć w Skarbowym drogą
elektroniczną? Wydaje mi się, że podpis elektroniczny, który nadal nie
funkcjonuje, nie byłby tu konieczny. Przecież operacji bankowych i to na
znaczne sumy możemy dokonywać przez internet. Jednorazowe skonfigurowanie konta
pozwala na zdalną autoryzację dostępu.

Może rozumuję naiwnie i dyletancko ale przecież kopie PIT-ów od naszych
pracodawców są przesyłane do US więc wyobrażam sobie taką oto komfortową
sytuację, że w określonym czasie łączę się i loguję w serwerze Urzędu podając
swój lub obojga małżonków identyfikator. Komputer podaje mi zarejestrowane u
niego PIT-y, których czasem jest kilka i prosi o weryfikację. Po moim
potwierdzeniu wybieram sposób rozliczania oraz na interfejsie wprowadzam
ewentualne ulgi. Komputer Urzędu błyskawicznie podaje mi wynik końcowy, ja zaś
naciskam enter i za chwilę sprawdzam na swym internetowym koncie potwierdzenie
zwrotu nadpłaconego podatku.

Przecież technicznie całość wymagałaby wiedzy na poziomie nieco tylko wyższym
od obsługi bankomatu. Czy to jest niewykonalne?
  KOMU w Pruszkowie 1 % z podatku
Witajcie,
Techniczny dopisek tylko.
Na stronie...
jedenprocent.wp.pl/dlakogo.html
...można przeczytać m.in.:

"Dla kogo i jak odliczyć 1 %
Po raz kolejny podatnik - osoba fizyczna może w zeznaniu rocznym pomniejszyć
kwotę należnego podatku o kwotę przekazaną na rzecz organizacji pożytku
publicznego.
Krok 1.
Wpłać na konto Fundacji 1% od wysokości wyliczonego podatku i zachowaj dowód
wpłaty (odcinek przekazu pocztowego lub wydruk przelewu bankowego z
dopiskiem "1 procent podatku dochodowego na rzecz organizacji pożytku
publicznego"). Należy to uczynić w terminie od 1 stycznia 2005 roku do 2 maja
2005 roku.
Krok 2.
W Twoim formularzu zeznania w odpowiednią rubrykę należy wpisać wyliczoną kwotę
(bez wpisywania groszy). W formularzach PIT 36 należy wypełnić rubrykę nr 181,
a jeśli wypełnisz PIT 37 to kwotę 1% wpisujesz w rubrykę nr 111.
Wypełnić swój PIT możesz bezpiecznie przy pomocy programu PITy 2004, który
należy zainstalować na swój komputer, lub jak wolisz tradycyjną metodą, ręcznie
wypełniając wydrukowany formularz.
Krok 3.
Wypełnione zeznanie należy złożyć osobiście lub pocztą w Twoim Urzędzie
Skarbowym w terminie do 2 maja 2005 roku. Dokument wpłaty zachowaj przez 5 lat"

Do pobrania 'Pity2004', ewentualnie gotowe kwity podatkowe (do wydrukowania)

Pozdrwaiam
cat_s
  1% podatku na cele charytatywne dla Patryczka
1% podatku na cele charytatywne dla Patryczka
Czy już się rozliczyliście z podatku?? Zbliża się okres rozliczeń. Są dzieci
które potrzebują pomocy. Choć ten % nie jest znaczną kwotą, ale zawsze się
coś zbiera.
Jak przekazać 1% podatku? W celu przekazania 1% podatku dochodowego należy
dokonać przelewu bankowego lub wpłaty potwierdzonej przekazem pocztowym na
konto:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5
PKO BP XV o/Warszawa
50 1020 1156 0000 7902 0007 7248

z dopiskiem 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (2390)

Numer w nawiasie jest numerem subkonta Patryczka, który cierpi na Całościowe
Zaburzenia Rozwoju, cechy autystyczne i potrzebuje rehabilitacji.
Jak wypełnić formularz PIT? Kwotę przekazaną Fundacji, w wysokości do 1%
podatku dochodowego, wpisujemy w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT 36 lub PIT
37) w rubryce 192 (PIT 36) lub w rubryce 123 (PIT 37), a następnie o jej
wysokość pomniejszamy kwotę należnego fiskusowi podatku. W przypadku nadpłaty
kwota ta zostanie Państwu zwrócona przez urząd skarbowy w ciągu 3 miesięcy.
Jeśli ktoś dokonał już rozliczenia a chciałby przekazać ten 1% może zrobic
korekte.
  w Poznaniu...
NIEMOŻLIWE ani w Poznaniu ani gdziekolwiek w RP
Gość portalu: szn napisał(a):

> caly proces rejestracji firmy mozna zalatwic w jednym miejscu w mngnieniu
> oka!! ciekawe czy i nasz Urzad Miasta wpadnie na taki pomysl...

co masz na myśli mówiąc w 1 miescu ???
Chcesz powiedzieć że w jednym miejscu działa:
Urząd miejski - ewidencja dział gospod...
Zus - żeby zarejestrować pracowniów...
Gus - żeby dostać Regon...
Urząd Skarbowy - żeby dostać Nip...
Bank -żeby złażyć konto firmowe ...

Jak na moją wiedzę jest to niemożliwe - bo samorząd nie ma wpływu na ZUSy USy
itp.
A zarejestrować Szczecinie jest łatwo - też w jednym miejscu. Problemem jest
nie rejestracja a reszta papierologii... Zresztą i tak nie ma to większego
znaczenia bo niegługo rejestracja będzie się odbywała nie w UM ale w sądzie
(KRS) a tam na żadną elastyczność nie ma co liczyć.

Pozdr
  ZAproszenie dla Turka (kraków)
Nie jest to trudne i kosztowne. Idziesz do urzędu miejskiego lub do biura
paszportowego( ja mieszkam w małym mieście, więc byłam w biurze paszp.). Mówisz,
że chcesz zaprosić kogoś z Turcji. Dostajesz papiery do wypełnienia. Do
wypełnionych papierów musisz dołączyć ksero aktu notarialnego mieszkania,
zaświadczenie z urzędu skarbowego o zarobkach, albo wydruk z banku o stanie
konta. Musisz mieć w miarę zarobki. Kupujesz znaczki skarbowe - za wszystkie ok.
30 zł. I to wszystko. Czekasz ok. 2 tygodnie i odbierasz. Musisz mieć dokładne
dane osoby, którą chcesz zaprosić: imię, nazwisko, data urodzenia, miejsce
urodzenia,dokładny adres zamieszkania, obywatelstwo oraz numer i serię
paszportu. Niestety akt notarialny domu musisz pokazać. Inaczej nici z
zaproszenia. Jeżeli mieszkanie jest na rodziców to oni muszą pójść razem z Tobą
ze swoimi dowodami i podpisać się na osobnych papierach, że wyrażają zgodę na
zaproszenie i to oni muszą wtedy przynieść zaświadczenie o zarobkach bądź
odcinki rent lub emerytur. I jeszcze jedna możliwość: jeżeli pracujesz sam i
twoje zarobki są wyższe od ich, a to oni są właścicielami mieszkania,
zaproszenie robisz w swoim imieniu, ale oni i tak muszą z Tobą pójść i podpisać.
Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania - pisz, odpowiem. Sama we wtorek odbierałam
takowe zaproszenie.
  wiza Tajlandia
Otrzymanie wizy do Tajlandii jest dosyć proste. Potrzebe są następujące
dokumenty i działania:

-w miejscu pracy weź zaświadczenie o zarobkach;
-w banku weź wyciąg z info o stanie konta;
-w najbliższej przychodni zrób badania na obecnośc wirusa HIV, na wirusowe
zapalenia wątroby, na SARS, na ptasią grypę, na odrę i świnkę,
-w Instytucie Pamięci Narodowej weź zaświadczenie, że nie masz na sumieniu
przestępstw przeciwko Narodowi Polskiemu i Narodowi Tajskiemu;
-udaj się do poradni psychologicznej i przejdź szczegółowe badania osobowości;
-w Urzędzie Skarbowym weź zaświadczenie, że co najmniej od 5 lat uczciwie
płacisz podatki;
-w LOT-ie weź zaświadczenie, że już odbyłeś podróż samolotem i że w czasie
podróży nie rozrabiałeś;
-przygotuj kopie wszystkich świadectw z podstawówki i ze szkoły średniej /
zawodowej;
-dzielnicowy powinien dać świadectwo dobrego zachowania;
-gajowy musi potwierdzić, że nie szkodzisz dzikiej faunie i florze;
-zwróć się do ministra gospodarki wodnej, pana R. Wiecheckiego z prośbą o
wydanie pozwolenia do kąpieli w wodzie morskiej;
-poproś proboszcza o wydanie certyfikatu ukończenia kursów religii (jeżeli
byłeś ministrantem to duży plus).

Z tymi dokumentami zwróć się do konsulatu Tajlandii w Warszawie. Aha, weź ze
sobą paszport, zdjęcie i 100 zł.
  "skarpeta" czy bank, spór z US
"skarpeta" czy bank, spór z US
Kupiłam dużą działkę budowlaną. Urząd skarbowy porównał akt z poprzednim
zeznaniem podatkowym. Wyszło,że nie miałam tylu środków, zabrakło ok. 60000.
Oświadczyłam,że miałam oszczędności (100000)z poprzednich lat prowadzenia
działalności (na karcie, na ryczałcie). Urząd chce potwierdzenia tej kwoty
(wyciąg z konta)a ja zwyczajnie trzymałam pieniądze w "skarpecie".
Twierdzą,że "takiej" kwoty nie trzyma się domu i odrzucili moje wyjaśnienie.
W efekcie chcą nałożyć podatek od "nieujawnionych dochodów". Co wy na to ?
  Data rozpoczęcia DG a bank, US i ZUS
Ja takie rzeczy załatwiam przez Biuro Rachunkowe.
Podziwiam ludzi ,ktorzy sami prowadzą swoje papierkowe sprawy.
Skoro już jesteś zarejestrowany w ewidencji dzialałności
i masz Regon to idziesz do Urzędu Skarbowego.
Tam sie też rejestrujesz.
I dopiero idziesz do ZUS-u.
A na końcu jak juz załatwisz Bank ,
to możesz im wszystkim donieść lub dosłać numer konta.
Najważniejszy jest Urząd Skarbowy , bo dopiero od zarejestrowania w Urzędzie
możesz kupować i sprzedawać.Nigdy przedtem.
I spokojnie, bez nerwów.
  zwlekałem pół roku z pójściem do ZUS, co teraz ?:)
zwlekałem pół roku z pójściem do ZUS, co teraz ?:)
Witajcie,
Prawie pół roku temu zarejestrowałem jednoosobową działalność w Urzędzie mojej
gminy, dostałem karteczkę z wpisem do ewidencji, w Urzędzie Statystycznym
otrzymałem nr. regon. Poszedłem do banku, założyłem konto i wyrobiłem
pieczątkę. Postanowiłem, że odłożę wizytę w Urzędzie Skarbowym i w ZUS bo
wolałem wydać kasę na sprzęt potrzebny do pracy i poczekać na pierwszą
wypłatę. Niestety przez miesiąc wpadłem w takie problemy finansowe, że dopiero
teraz wychodzę na prostą. Przez ostatnie 6 miesięcy zajmowałem się pracami
wykończeniowymi, remontowymi itp. Przewiduje że na początku stycznia będę mógł
się pokazać w ZUS-ie i w Urzędzie Finansowym i uregulować zaległe należności.
Z tego co obliczyłem to w ZUS za 6 miesięcy będę musiał zapłacić około 2000zł
i właśnie nie wiem ile mam przygotować pieniędzy na Urząd Finansowy za
podatki. Znajomy mi powiedział, że mogę wybrać ryczałt i podobno wtedy
wychodzi 170zł miesięcznie ale jak jest to nie wiem a dopóki nie uzbieram
całej zaległej kasy którą powinienem wpłacać to wole się nie pokazywać. Wie
ktoś ile mam szykować kasy na podatki ? :) Mam nadzieję, że jak już przyjadę
do tych dwóch urzędów z całą zaległą kasą to mnie nie ukarzą jakąś wielką karą
bo chyba będę wtedy zmuszony wyjechać z kraju. Czy może mi ktoś napisać jaka
kara mi grozi za te 6 miesięcy spóźnienia ??
pozdrawiam
Tomek L.
  Założenie firmy od czego zaczać?
Zalozenie firmy zacznij od wypelnienia wniosku do Urzedu Miasta o
wpis do ewidencji dzialalnosci gospodarczej. W nazwie firmy
wystarczy nazwa np "Remoncik" i Twoje imie i nazwisko - ale mozesz
ja robudowywac nawet o 'Przedsiebiorstwo produkcyjno- handlowo
usługowe " ( tylko po co?), po uzyskaniu tego wpisu ze stosownym
zaswiadczeniem z urzedu idz do Urzedu statystycznego i zarejestruj
firme w systemie REGON ( wypelnij druki) Potem wizyta w Urzedzie
skarbowym - składach VAT R ( rejestracja do vatu) NIP 1 ,
oswiadczenia o wyborze formy opodatkowania podatkiem dochodowym :
tzw zasady ogólne i o zaprowadzeniu podatkowej ksiegi o przychodów i
rozchodów. Wczesniej ( po Urzedzie Statystycznym) Bank- zakladasz
konto firmowe z ktorego bedziesz placił Zus i podatki i zgłaszasz
numer konta na NIP 1 do Urzedu Skarbowego.
Poniewaz jestes zatrudniony na pelnym etacie z tytułu działalnosci
bedziesz oplacac jedynie składke zdrowotną-ok. 184 zł- to prawda :)
Na poczatku mysle ze powinien ' poprowadzic cie 'za raczke' ksiegowy
lub doradca- wiec moze skorzystasz z biura rachunkowego i podpiszesz
umowe np na 3 miesiace? W trakcie tego czasu powinienies na biezaco
DOPYTYWAC SIE o wszytsko co jest zwiazane z Twoja firma. Potem dasz
sobie rade sam, albo pozostaniesz w biurze- sam zdecydujesz co
lepsze.
pozdrawiam :)
aha,doradcy podatkowi/ księgowi/ biura rachunkowe oprocz biezacej
obslugi pomagaja tez załozyc działalnosc od zera ;):)
  kolęda i ofiara
A ja uważam, że podczas wizyty nie powinno się nic dawać. I w mojej parafii
księża nie wyciągają łapy. Po pierwsze w dzisiejszych czasach istnieją konta
bankowe, a potwierdzenie wpłaty jest świadectwem dla urzędu skarbowego (ulga),
a po drugie chodzi o bezpieczeństwo księdza (i forsy też). Nie wmawiajcie mi,
że bandziory są takie pobożne, że nie walną w łeb księdza wracającego
z "kolędy". Gdyby było oczywiste, że księża nie mają wtedy przy sobie kasy, nie
dochodziłoby do napadów. A zdarzają się.
  Złodziejskie banki.
Pamiętajmy o jednym.
Wszelkie pełnomocnitwa wygasają w momencie śmierci. To jest oczywiste.
Pełnomocnictwo do dysponowania rachunkiem po śmierci należy traktować jak coś w
rodzaju testamentu ale i tak każdy bank ma jeszcze swoje uregulowania.
Należy poświęcić trochę czasu i zwyczajnie zapoznać się z tym by uniknąć
kłopotów w przyszłości.
Pamiętać należy jeszcze o tym, że i tak po śmierci współmałżonka (nawet jeśli
został pozostawiony testament) należy przed właściwym sądem przeprowadzić
postępowanie spadkowe, z wyrokiem udać się do Urzędu Skarbowego by opłacić
podatek i dopiero wtedy otrzymuje się zaświadczenie o ujawnieniu praw
majątkowych.
Jeśli chodzi o sam podatek od spadku regulują go odpowiednie przepisy (w
zależności od grupy spadkowej) a US i tak poprosi o dostarczenie zaświadczenia
z banku ze stanem konta na dzień przed śmiercią właściciela (na nic więc zdają
się szybkie przelewania pieniędzy na inne konta).
  Gdzie trzymocie kapuchę?
Gość portalu: DVB napisał(a):

A wiesz, że istnieja takie instytucje, które nazywają się
bankami??? Ja chciałem mu to samo odpisac ale ty byles
pierwszy .Kozystam z banku ale i tak szybko wyczyszczam swoje konto bo malo
zarabiam.,ale chcialbym miec taki problem gdzie trzymac kapuche.A moze on boi
sie bankow i urzedu skarbowego.
  wspólnota - widmo
lucyg napisała:

> Sąsiednia wspólnota (powstała z mocy prawa 4 lata temu, więcej niż 7 lokali)
> nie zarejestrowała się, nie robi przeglądów technicznych, nie założyła konta
> w banku, zebrania robi na podwórku kilka osób, śmieją się, że i tak nikt o
> nich nic nie wie i że remonty bez rachunków są tańsze. Faktycznie nikt nie
> wie o tej wspólnocie, przecież np. notariusz nie ma obowiązku zgłasić
> wspólnoty w chwili jej powstania do żadnej instytucji, no właśnie do jakiej
> instytucji? Można do nadzoru budowlanego, gdy nie ma przeglądu gazowego, itp,
> ale gdzie i kto zgłasza samo powstanie wspólnoty ? Czy to nie jakieś
> niedopatrzenie prawne ?

Faktycznie dziwna sprawa.
Ciekawi mnie, czy wspólnota ta ma dostarczane media? Na jakiej podstawie, czy
jest zawarta umowa, jeśli jest to z kim.
Właściciele nie wypełniając obowiązków prawa budowlanego czynią sobie źle. Nie
utrzymują swojej nieruchomości w stanie niepogorszonym. Jeżeli są
właścicielami, to dziwi mnie, że nie dbają o swoją własność.
Wspólnotę się rejestruje w Urzędzie Statystycznym a następnie w Urzędzie
skarbowym itd....
Pozdrawiam i współczuję nielicznym właścicielom, którzy chcą korzystać ze
swojej własności na normalnych zasadach.
  PDOP
Moja wspólnota wynajmuje jedemu z właścicielowi kilka metrów strychu za
symboliczną opłatę 27 zł miesięcznie. Wychodzi na to, ze od nowego roku z tych
27 zł trzeba będzie zapłacić 5,13 zł podatku, który należy przelac na konto US
za pośrednictwem banku - prowizja od przelewu 6 zł i dodadtkowo wysłać CIT-2
listem poleconym kolejne 3,30 zł( urząd skarbowy znajduje sie w innej
miejscowości ). Ile zostaje? Dokładnie 12,57zł.
  FUNDUSZ REMONTOWY
martaa369 napisała:
czy urząd skarbowy nie przyczepi się do nas że nie
> mamy odrębnego konta bankowego ?

NIE.
Urząd Skarbowy w ogóle nie ma podstaw prawnych, by interesować się funduszem
remontowym WSPóLNOTY.
US może jedynie (i czasami to robi) sprawdzić, czy PODATNIK, który odliczył
sobie część podatku z tytułu wpłat na FR swojej wspólnoty - rzeczywiście tych
wpłat dokonał. Dowodem - przekonującym i ostatecznym - jest dokument kasowy
(bankowy). Jeżeli na tym dokumencie poświadczono, że wpłaciłem np. 1200 zł na
fundusz remontowy, to znaczy, że wpłaciłem - nawet jeśli ten fundusz w ogóle
nie istnieje; a urząd skarbowy nie ma prawa pytać o nic więcej; musi się
zadowolić dowodem wpłaty i uznać moje prawo do odliczenia z tego tytułu.
  Kontrola z urzędu skarbowego- jak wygląda.
Kontrola z urzędu skarbowego- jak wygląda.
Mam informacje, iż z powodu "miłych" lokatorów mogę mieć kontrolę z urzędu
skarbowego. Jak taka kontrola wygląda u osoby fizycznej która czerpie dochody
z najmu? Czy wzywają mnie do urzędu i kontrolują umowy i pity, czy też wchodzą
nagle do domu, przeglądają wszystkie dokumenty, żądają wydruków z konta
bankowego i chodzą po wszystkich lokalach?
  Absurdalne przepisy meldunkowe
Dziwię się autorowi artykułu, że nie zadał sobie trudu wyjaśnienia o co chodzi
z zameldowaniem na pobyt stały. W epoce totalitarnej wiadomo, że chodziło o
kontrolę, aby żaden obywatel nie miał więcej niż jedno mieszkanie i był
uwiązany do ziemi jak chłop pańszczyźniany. Pracę dostawał tam gdzie był
zameldowany i nie mógł się zameldować w dużym mieście jeśli nie miał tam pracy.
To taki komunistyczny paragraf 22 - dzisiejsza młodzież tego nie kuma. Dziś w
Polsce, podobnie jak w wielu krajach, zameldowanie na pobyt stały jest głównie
potrzebne do ustalenia jednoznacznego adresu do doręczeń pism urzędowych z
takich instytucji jak sądy, urzędy (w tym skarbowe) i np. wojsko (po to by
wezwać do odbycia służby zasadniczej!). Idąc do banku założyć konto, uzyskać
kredyt, kupić telefon komórkowy, zawrzeć umowę na świadczenie usługi dostawy
gazu, prądu i łączności też trzeba podać adres (strony) transakcji. Taka jest
idea poświadczenia miejsca stałego pobytu. Mało tego, jak nazwa wskazuje,
chodzi o pobyt stały więc jeżeli ktoś na stałe mieszka za granicą to nie może
jednocześnie mieszkać na stałe w kraju - musi wybrać. Natomiast prawo do lokalu
pozwala na zameldowanie siebie oraz dowolnej innej osoby pod adresem lokalu a
nie odwrotnie. Sam meldunek nie jest tożsamy z prawem do lokalu. Niektórzy
ludzie zatrzymali się w swojej wiedzy kilkadziesiąt lat temu i nie można mieć
do nich o to pretensji ale urzędnicy i dziennikarze piszący o sprawie winni są
jasno naświetlać istotę sprawy.
  Tak koncza teraz faszysci w Chile.
Tak koncza teraz faszysci w Chile.
Wladze USA pomogly znalezc te pieniadze. Teraz Pinochet jest bity z dwoch
stron: koszta obrony rosna z rosnaca iloscia spraw przeciw niemu i pieniadze
odbierane sa mu. Niech poczuje bol swych ofiar, niepotrzebny smiec
faszystowski. Teraz nie ma potrezby na nazistow. Juszczenki sa na czasie.

Świat
PAP, mat /2004-12-30 21:11:00

Policja znalazła 16 mln dol. na tajnych kontach Pinocheta

Były dyktator chilijski gen. Augusto Pinochet (89 lat) ukrył ok. 16 mln dol.
nielegalnego pochodzenia na tajnych kontach w banku amerykańskim - ustaliła
policja chilijska.

R E K L A M A czytaj dalej

Jak doniosła w czwartek prasa chilijska, specjalna policja do walki z praniem
pieniędzy ustaliła, że były dyktator między 1985 a 2004 r. pod fałszywym
nazwiskiem zdeponował znaczne sumy pieniędzy na dwóch tajnych kontach w
amerykańskim banku Riggs.

Już w lipcu br. komisja Kongresu USA oskarżyła bank Riggs na Florydzie o
pranie dla Pinocheta brudnych pieniędzy.

Ponadto chilijski urząd skarbowy oskarżył Pinocheta o oszustwa podatkowe.

Według doniesienia gazety "La Nacion", policja ustaliła, że między 1985 a
1990 rokiem Pinochet miał na koncie w USA tylko milion dolarów. Po
zakończeniu dyktatury wojskowej i na początku demokratyzacji Chile, od 1990
r. suma urosła do 16,1 mln dol.
  sprzedaż artykułów dla dzieci- allegro
Ale wiesz, ze sprzedajac nowe rzeczy, ktore nabywasz z zamiarem odsprzedazy
musisz prowadzic dzialalnosc gospodarcza !!!! Gdy kupisz jakas zabawke dla
siebie i sie rozmyslisz to ok, ale nie w hurtowych ilosciach !!
Urzedy skarbowe maja 5 lat na kontrole transakcji /a slad na koncie allegro i
bankowym zostaje/ ale niektore /glownie lodzka izba skarbowa/ juz to czynia,
nakladajac grzywny, karne odsetki itd.

Zanim sie wezmiesz za to zadzwon i zapytaj w US jak to wyglada.
Znam kilka osob, ktore juz dostaly wezwanie ;-)
  Wkurza mnie zawyżanie kosztów transportu!!
Sprzedajacy powinien doliczyc tylko rzeczywiste koszty wysylki+koperta, zadne
pakowanie, chodzenie na poczte nie powinno podwyzszac tego kosztu gdyz jest to
niezgodne z prawem !!!!!!!!
Jezeli zawyza te koszty to potraktuj to jako przygotowanie przesylki i popros o
rachunek, gdyz podlega to pod dzialalnosc gospodarcza i podatek vat !!!!!!!!!

Zglos cos takiego do US a zobaczysz efekty.
US bierze sie ostatnio za Alegro, gdyz wiele osob ktore tu sprzedaje nie placi
podatkow od sprzedazy rzeczy, PCC-1, a jak sprzedaja nowe rzeczy kupowane w
promocjach /MM, Saturn/ po kilka szt to juz podlega pod dzialalnosc gospodarcza
i konsekwencje sa powazne.

Ludzie mysla, ze jak sprzedaja i aukcje znikna po 2 miesiacach z Allegro to juz
US nie bedzie sie czepial - a wyciagi z kont bankowych? itd
Lodzki UKS wraz z IS wzial sie ostatnio za takich - na poczatek zazadal z
Allegro dane osob, ktore osiagnely juz obrot w wysokosci > 5,000 zl, oczywiscie
dostal i juz na kilkaset osob nalozono kary+odsetki a czesc trafilo nawet do PG
KWP Lodz. A dwoch /o tylu na razie wiem/ migalo sie i nie stawiali na wezwania,
wiec zawitala do nich Policja Skarbowa, no i mieli pecha bo uzywali pirackie
oprogramowanie, jakies filmiki divx, wiec przy okazji dostali zarzuty paserstwa.

A urzad ma 5 lat od konca roku w ktorym powinnismy sie rozliczyc z PIT, wiec
jeszcze nie jeden sie zdziwi.
  Czego nie może zając komornik
Miałem też wyjawienie majątku. Całość trwała 5 minut - dostałem do wypełnienia
formularz , gdzie miałem podać cały posiadany przeze mnie majątek i złożyłem
oświadczenie ustne poinstruowany o odpowiedzialności karnej.
Prawda jest taka , że jak ktoś likwiduje firmę i ma długi to z reguły się z
niego nic nie ściągnie.Mądry adwokat wyśle pisma i się więcej taką sprawą nie
zajmuje. Komornicy też to mają głęboko - bo kasa żadna , tylko muszą jeździć i
pisać protokoły. Co innego gdy firma działa , ma konta bankowe etc.
Sam miałem wielu dłużników co się zwinęli i z żadnego nie udało się uzyskać kasy
, chyba że po dobroci.Raz jeden się zdarzyło , że facetowi weszli po paru latach
na rentę bo ją otrzymał i zupełnie przypadkiem był zbieg egzekucji i sprawą
zajął się poborca skarbowy a ZUS przesyłał PIT-y do urzędu.Gdyby sprawa była u
komornika sądowego byłaby dawno umorzona.
  Skarbówka a historia konta
Skarbówka a historia konta
Witam
Może ktoś mi pomóc i powiedzieć, czy Urząd Skarbowy ma prawo przeglądać
historię mojego konta bankowego ?

Pozdrawiam
  Problem: jak odzyskać vat?
Oto kilka porad :
1. Najpierw zarejestruj firme w US,zaloz sobie konto w banku, pozniej kupuj
samochod na fakture na firme.
2. Umowa kupna auta i faktura VAT u dealera musza byc na firme.
3. Zaplata za fakture powinna byc przelana do dealera z konta firmowego Twojej
firmy (czyli jak dostaniesz kredyt "prywatny" na auto , to kase przelej na to
konto)
4. Jak juz kupisz, bedziesz mial fakture vat i bedziesz sie z vat-u rozliczal
z urzedem skarbowym, to przy skladaniu deklaracji VAT-7 za miesiac w ktorym
kupiles auto dolacz do niej ksera :
- faktury zakupu auta
- homologacji
- dokumentu potwierdzajacego odbior auta z salonu (protokol odbioru)
- dowod wplaty / zlecenie przelewu kasy za fakture na auto
Jest to mile widziene przez US i moze to uchronic Cie od czepiania sie US lub
ewentualnej kontroli.
5. US zwraca Ci VAT w okresie do 60 dni od zlozenia deklaracji VAT-7

I jeszcze kilka "haczykow" auta z krata:

1. Pamietaj ze kiedykolwiek przy sprzedazy tego auta jako firma lub jezelibys
zrezygnowal z dzialalnosci i przekazal to auto na swoje wlasne potrzeby zawsze
bedziesz musial VAT oddac (ale w mniejszej wartosci, bo liczy sie go od ceny
sprzedazy lub rynkowej auta w momencie sprzedazy lub "przekazania" sobie)

2. Wez pod uwage, ze jezeli bedziesz kiedykolwiek to auto sprzedawal jako firma
lub osoba prywatna (jak zlikwidujesz dzialalnosc i "przekazesz" auto na swoje
potrzeby) istnieje ryzyko, ze bedziesz musial zaplacic podatek dochodowy od tej
transakcji. Czyli generalnie oplaca sie kupowac "z kratka" jak masz pewnosc ze
bedziesz przez kilka lat tym autem jezdzil, prowadzil firme i odpisywal
amortyzacje. Jezeli istnieje ryzyko, ze bedziesz zmuszony szybko to auto
sprzedac (nie daj Boze jako osoba prywatna po likwidacji dzialalnosci i
przekazaniu sobie auta) to radze porozmawiac przed zakupem z dobra ksiegowa, bo
wartosc podatku dochodowego (min 19% ceny sprzedazy auta) moze byc duza ...

Ale do odwaznych swiat nalezy, zycze sukcesow. Biura rachunkowe doradzaja
obecnie zakup aut z kratka, bo ponoc maja wejsc znowelizowane przepisy co do
warunkow homologacji, a moze i zmiany w sposobie odliczen VAT od takich aut.
  PEKAO SA - jak zwisają im klienci i są kołowani
PEKAO SA - jak zwisają im klienci i są kołowani
Właśnie żegnam sie z bankiem Pekao SA, mam już dość... trzy lata temu
założyłem u nich kasę mieszkaniową. W międzyczasie przeszedłem na własny
rozrachunek z firmowym kontem w innym banku, cały czas utrzymując prywatne w
Pekao SA. Teraz w grudniu 02 skończyła mi sie kasa mieszkaniowa i przy
okazji musiałem kupic mieszkanie, zmieniłem i stan cywilny :)

Poszedłem do oddziału i pobrałem papierki z wnioskiem o kredyt kontraktowy w
ramach kasy mieszkaniowej. poprosiłem o 150 % zgromadzonych środków,
wystapiłem wspólnie z żoną pracującą na etacie. I zaczęła się jazda...

Bank poprosił o PIT 5 oraz PIT 36 (skarbówka niexle sobie liczy za
potwierdzenia). i o te nieszczęsne pity poszło. Okazało się, że nie mam
zdolności kredytowej :( Po prostu jako frajer powinienem płacić podatki, nie
mieć kosztów związanych z firma do odliczeń, jakbym nie wykazywał strat,
dostałbym zdolność kredytową a tak jajco :(

Nie byłoby nawet nic dziwnego gdyby... jakoś przez 3 lata oszczędzania
nikogo w banku nie interesowało czy mam kasę na wpłaty. Do banku nie
dociera, że większość form wykazuje straty przed Urzędem Skarbowym. Pani w
Pekao SA osłabiła mnie stwierdzeniem, że historia rachunku konta firmowego
jej nic nie da, bo nie będzie wiedziała skąd wpływają tam pieniądze
(nieprawda) oraz tekst, że na działalność gospodarczą kredyt bym dostał, to
już mnie powaliło z nóg, amba. Nie pomogło więc, że zaproponowałem wydruk
historii konta firmowego, wgląd do książki przychodów i rozchodów,nie mam
zdolności i już.

Fajne, dla Pekao SA miarodajne są niemiarodajne PIT 5. Poza tym obsługa
fatalna, potraktowano mnie jak głupka zadającego dziwne pytania.

Poprosiłem więc o kredyt na mieszkanie pod hipotekę i znów jajco, nadal bez
zdolności kredytowej.

Efekt ? Zmieniam bank, moje konto prywatne przenoszę do PKO BP, gdzie
dostałem kredyt na mieszkanie bez problemu, bez koneksji itp itd...

Wnioski ? cóż, zdaje się, że kasa mieszkaniowa dobra była w dwóch sprawach,
dla mnie, by odliczać sobie ją od podatku oraz dla banku by mieć kasę do
obracania nią. Chyba też bank nie chce udzielać kredytów na kasę
mieszkaniową ze względu na niski procent. Może jeszcze jakies inne...

A co dla Was, forumowicze ? uważajcie na Pekao SA, jak przychodzi co do
czego, to prowadzący działalność są traktowani jak wieśniaki, gdybym z forsą
z działalności był na etacie to byłbym OK klientem, a tak...

Pzdr
  duży przelew
duży przelew
Mam pytanie: Jesli zrobie przelew na ponad 10 tysiecy zlotych znajomemu na
konto, czy wtedy bank powiadamia Urzad Skarbowy o tym przelewie??? Przelewane
pieniadze nie sa jakakolwiek zaplata, wysylam tak od siebie peniadze na konto
znajomego.
  kontrola lokaty bez udokumentowania źródla dochodu
kontrola lokaty bez udokumentowania źródla dochodu
Szukam materiałów do pracy a a nic nie moge znalezc. Po przekroczeniu jakiej
kwoty urząd skarbowy wchodzi na konto w banku? Jak przebiega kontrola? Jak
wygląda to z zagranicznymi lokatami? Z góry dzięki za jakies linki :-).
  Dziwne praktyki Lukas Banku
Dziwne praktyki Lukas Banku
Prosze o opinie w następującej sprawie:
Posiadam lukas ekonto pro i na początku marca 2004 złozyłem ( poprzez
internet) zlecenie na przekazywanie pewnej kwoty na konto mojego Urzedu
Skarbowego-kwota ta miała byc przelewane każdego 16 dnia miesiąca jest to
zryczałtiwany podatek z tutułu wynajmu mieszkania. Uprzednio złozyłem
oczywiście właściwą deklarację w US że w tej formie zamierzam płacić podatek
( do 20 dnia każdego miesiąca ). Pierwsze zlacenie poszło jak najpoprawniej
czyli 16 marca ( sprawdzoiłem to w historii rachunku). Dodam że na początku
marca, w chwili składania zlecenia, wybrałem opcję :"zlecenie okresowe" czyli
od 16 marca do 16 czerwca ( taką pierwotnie miałem umowę z firma na wynajem
mieszkania)- jednak czerwcu przedłuzyłem umowe na wynajem mieszkania do
końca roku i dokonałem edycji tegoż zlenia i wtedy doznałem szoku - otóż
okazało się że moje zlecenie nie były realizowane, tzn. pierwsze poszło a
następne nie. Poszedłem do banku wyjasnic sytuacje i otrzymałem taką mniej
wiecej odpowiedź od dwóch pracownic banku "zlecenia nie poszły ponieważ w
marcu nie było opcji dokonywania przelewów na konto US( opcja taka -
specjalny formularz pojawił sie dopiero w koło czerwca" na moja odpowiedź że
pierwsze zlecenie poszło, ba nawet dokonywałem innej wpłaty na konto US (
zwrotu podatku) i tez poszła, co wiecej system bankowy lukasa zaakceptował
moje zlecenie a przeciez gdyby niebyło to mozliwe to powinien wyswietlić taką
informację . Wówczas panie z banku zadzowniły do centrali i potem powtórzyly
mi, że " opcja jaką pan wybrał tj zlecenie okresowe wymaga powtarzania
zlecenia każdorazowo przed jego realizacją czyli: zlecenie składam np. 10
marca a ma ono polegac na przelewaniu określonej sumy każdego 20 dnia
miesiąca i tak do do 20 grudnia włącznie- czyli na pewien okres - zgodnie z
interpretacja lukas banku to każdego 20-go dnia miesiaca powinienem robic
zlecenie na nowo - po co więc oferowac klientom taką opcję jak zlecenia
okresowe jak w gruncie rzeczy są to zlecenia jednorazowe ( dodam że bank
oferuje zlecenia: jednorazowe, okresowe i stałe) - odesłąno mnie z kwitkiem.
Prosze o odpowiedź czy wytłumaczenie banku jest słuszne , czy tez może coś
zawaliło sie im w systemie i teraz usiłują zrobić głupka ze mnie. Czy mogę
wystapic do banku o zapłate np karnych odsetek jeżeli US zarząda ich ode mnie.
Aha no imoze ktoś wie jaka jest różnica między zleceniami stałymi ,
okresowymi a jednorazowymi?
Dzieki za info.
  prawo bankowe
prawo bankowe
Jaka jest maksymalna kwota, którą można wpłacić na konto bankowe, nie
informując urzędu skarbowego? Czy po wpływie danej kwoty bank ma obowiązek
poinformować US?
  Abolicja podatkowa???????
Gość portalu: saunne napisał(a):

> oto właśnie mi chodzi Ralstonie. Poza tym to jest doskonały wręcz sposób na
> upranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Nie wierzę, że urzędy
skarbowe
> będą potrafiły wykryć wszystkie nadużycia (w projekcie mówi się o ściganiu
> takich sytuacji), skoro już teraz sobie z tym nie radzą, mimo że mają ku
temu
> środki. Pranie brudnych pieniędzy jest zjawiskiem tak skomplikowanym, że po
> pewnym etapie nawet specjaliści mają kłopoty z odróżnieniem czy
przepływająca
> gotówka jest legalna czy nie (polecam na ten temat prace prof. Emila
> Pływaczewskiego, jednego z najlepszych specjalistów w Polsce w tej
dziedzinie).
>
> Nie rozumiem motywów takiego pomysłu. Czemu to ma służyć?
>
> Jeśli zaś mówimy o doświadczeniach zagranicznych, to pomysł abolicji
podatkowej
>
> udał się w 100% tylko w Irlandii. W Austrii czy we Włoszech uznano, że się
nie
> sprawdził tak jak oczekiwano. Jakoś nie mogę uwierzyć, że Polska mogłaby być
w
> tym względzie drugą Irlandią...

Ten rząd jest chory i nawet porządny kop w d*** go nie uzdrowi.
A poważnie:
1. Ludzie, którzy nie chcą ujawnić ukrytych dochodów i tak tego nie zrobią.
Przykład: kto mi mógłby udowodnić, że mam tajne konto w banku szwajcarskim na
nie swoje nazwisko? Jak mi to rząd udowodniłby? Poprosiłby bank o wykaz z
konta? A bank roześmiałby mu się w twarz.
2. Dlaczego miałbym ujawniać rządowi stan mojego majątku? Wyobraźcie sobie
ogólnonarodową bazę danych ze spisem dóbr posiadanych przez wszystkich
obywateli. A teraz wyobraźcie sobie przecieki (jakoś nie chce mi się wierzyć,
że ich nie będzie). Przecież takie informacje są bezcenne dla każdej firmy.
Przykład: lista osób nie posiadających widea. Każda firma wyłożyłaby za nią
ciężkie pieniądze, aby wysłać do tych osób zachętę kupna swojego produktu.
3. Dochód ze sprzedaży na przykład narkotyków ujawniam (schemat podaję w dużym
uproszczeniu) w takim zeznaniu jako na przykład dochód z nieoficjalnych porad
dla nie istniejącej już, założonej przez znajomego firmy. Nie ma faktur, gdyż,
jak twierdzę w zeznaniu, pieniądze przeszły z ręki do ręki, nie ma dowodów
poświadczenia przeze mnie nieprawdy, a pieniądze są czyściutkie.
4. Kto będzie sprawdzał prawdziwość tych zeznań? Ilu nowych ludzi należałoby
zatrudnić? Przecież fiskus i tak już sobie nie radzi.
 



""urzą Skarbowy Kraków Prądnik
Urząd Kontroli Skarbowej Wrocław
Urząd Skarbowy 0ddział Jarosław
Urząd Skarbowy Gdańsk NIP
urząd skarbowy gdańsk żaglowa
Urząd Skarbowy Gdynia pity
Urząd Skarbowy Gorzów Wielkopolski
Urząd Skarbowy Lindleya Ochota
Urząd Skarbowy Łódź Bałuty
URZĄD SKARBOWY ŁÓDŹ GÓRNA
Urząd Skarbowy Łódź Wschód
Urząd Skarbowy mycielskeigo Warszawa
Urząd Skarbowy Nowe Sącz
Urząd Skarbowy Piekary Śląskie
Urząd Skarbowy Poznań Jeżyce
  • ludzie na walizkach rapidshare
  • www zB3otF3w pl
  • busreizen berner oberland
  • olsztyn;agencje
  • wierszyki milone na dobranoc
  • generator kodw do blaupunkta
  • Jak zosta stewardesa w Danii
  • neonowe Tapety napulpit
  • ben hur rafaela