Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: Urząd Gminy Nur
|
| Wiadomość |
Abmeldebescheinigung de>pl
|
Znajoma kupiła samochód w komisie w Polsce. Oprócz umowy kupna-sprzedaży dostała także Abmeldebescheinigung (niem.) oraz tłumaczenie uwierzytelnione tego dokumentu (z datą kilka dni po wystawieniu Abmeld.). Na Abmeld. pojawia się takie zdanie:'Nur gĂźltig mit Dienstsiegelabdruck", co w polskiej wersji ujęto: "ważne tylko z odciskiem pieczęci służbowej". Na dokumencie jest tylko nadruk herbu miasta z napisem w otoku 'Stadt Bochum" oraz nazwisko urzędnika w formie pieczątki plus jego podpis I tu pojawił się problem. Pani w urzędzie gminy zakwestionowała dokument, stwierdzając brak pieczęci. Jak to ma wyglądać od strony formalnej? Czy ktoś wie? Co poradzić w takiej sytuacji? b.
|
| |
|
|
Abmeldebescheinigung de>pl
| |
Bona schrieb:
Znajoma kupiła samochód w komisie w Polsce. Oprócz umowy kupna-sprzedaży dostała także Abmeldebescheinigung (niem.) oraz tłumaczenie uwierzytelnione tego dokumentu (z datą kilka dni po wystawieniu Abmeld.). Na Abmeld. pojawia się takie zdanie:'Nur gĂźltig mit Dienstsiegelabdruck", co w polskiej wersji ujęto: "ważne tylko z odciskiem pieczęci służbowej". Na dokumencie jest tylko nadruk herbu miasta z napisem w otoku 'Stadt Bochum" oraz nazwisko urzędnika w formie pieczątki plus jego podpis I tu pojawił się problem. Pani w urzędzie gminy zakwestionowała dokument, stwierdzając brak pieczęci. Jak to ma wyglądać od strony formalnej? Czy ktoś wie? Co poradzić w takiej sytuacji?
|
1. Ta pieczęć urzędnika to właśnie Dienstsiegel. 2. Po grzyba w polskim urzędzie gminnym zaświadczenie o odmeldowaniu samochodu z Bochum? Nie wystarczy umowa kupna?
Waldek
|
Abmeldebescheinigung de>pl
|
| Znajoma kupiła samochód w komisie w Polsce. Oprócz umowy kupna-sprzedaży | dostała także Abmeldebescheinigung (niem.) oraz tłumaczenie uwierzytelnione | tego dokumentu (z datą kilka dni po wystawieniu Abmeld.). Na Abmeld. pojawia | się takie zdanie:'Nur gĂźltig mit Dienstsiegelabdruck", co w polskiej wersji | ujęto: "ważne tylko z odciskiem pieczęci służbowej". | Na dokumencie jest tylko nadruk herbu miasta z napisem w otoku 'Stadt | Bochum" oraz nazwisko urzędnika w formie pieczątki plus jego podpis | I tu pojawił się problem. Pani w urzędzie gminy zakwestionowała dokument, | stwierdzając brak pieczęci. | Jak to ma wyglądać od strony formalnej? Czy ktoś wie? Co poradzić w takiej | sytuacji?
1. Ta pieczęć urzędnika to właśnie Dienstsiegel. 2. Po grzyba w polskim urzędzie gminnym zaświadczenie o odmeldowaniu samochodu z Bochum? Nie wystarczy umowa kupna?
|
ponoć nie, bo samochód nie był jeszcze zarejestrowany w Polsce
|
W Kielcach gniazduje 129 gatunków ptaków
|
W Kielcach gniazduje 129 gatunków ptaków
221 gatunków ptaków, w tym 129 lęgowych, naliczyli ornitolodzy na terenie Kielc w ramach trwającego sześć lat programu badawczego. To wynik porównywalny do znacznie większych powierzchniowo miast europejskich.
Zdaniem koordynatora projektu "Ptaki Kielc" prezesa Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody Piotra Wilniewczyca jest to wynik wybitny. Na terenie Kielc, czyli na ok. 100 km kw. powierzchni, ornitolodzy stwierdzili występowanie 129 gatunków lęgowych, tymczasem w Pradze (470 km kw.) - naliczono 127 gatunków, w Warszawie (ok. 500 km kw.) -131, w Berlinie (900 km kw.) - 151, a w Moskwie (1 tys. km kw.) - 133. W Rzymie (370 km kw.) gniazduje tylko 80 gatunków ptaków.
Według ornitologa duża liczba gatunków ptaków w stolicy regionu świętokrzyskiego wynika z ogromnej rozmaitości siedlisk; na terenie Kielc spotkać można m.in. łańcuchy górskie, doliny rzeczne o charakterze nizinnym, wyżynnym i podgórskim, torfowiska i mokradła, murawy kserotermiczne, bory sosnowe i lasy brzozowe.
Niewiele jest dąbrów, Kielce mogą się za to pochwalić pięknymi buczynami tzw. storczykowymi, które występują we wschodniej części otaczającego miasto Pasma Zgórskiego Gór Świętokrzyskich. W buczynach występują takie rzadkie gatunki ptaków jak muchołówka mała, dzięcioł zielonosiwy, pliszka górska, zniczek. W budce lęgowej na jednej z posesji gniazduje bardzo rzadka muchołówka białoszyja.
Z kolei na terenia Elektrociepłowni Kielce ornitolodzy odkryli gatunek bardzo rzadkiego słowika - podróżniczka, który silnie związany jest z mokradłami. Ptak ten zanika w Polsce i jego gniazdowanie na terenie miasta jest ewenementem.
Niezwykle cennym przyrodniczo fragmentem Kielc jest dolina Bobrzy w dzielnicy Pietraszki. Występuje tam ogromna różnorodność siedlisk, zarówno murawy kserotermiczne, jak i starorzecza, bory i łęgi. Ornitolodzy policzyli, że na obszarze wielkości zaledwie 200 m na 200 m łęgu z olchą i topolą gniazduje jedna piąta wszystkich gatunków lęgowych Polski. Nad Bobrzą występują także rzadkie i chronione gatunki innych zwierząt oraz roślin. Obszar ten planowany jest do objęcia ochroną w ramach Natury 2000.
Kolejnym sprzyjającym ptakom czynnikiem w Kielcach jest duża powierzchnia ogródków działkowych.
Ornitolodzy badali nie tylko ptaki gniazdujące, ale także gatunki przelatujące i zimujące. Obserwowali całą masę rzadkich gatunków, m.in. sowę jarzębatą ze Skandynawii, która prowadzi dzienny tryb życia i przypomina jastrzębia. To właśnie w Kielcach po raz pierwszy w Polsce w zanotowano przelatującego trznadla czarnogłowego, który gniazduje w rejonie Morza Czarnego.
Nad miastem zdarzają się przeloty orła przedniego, coraz częściej widywane są bieliki, które były na krawędzi zagłady, ale dzięki staraniom przyrodników zwiększają liczebność.
Uważany za bardzo płochliwego i stroniącego od ludzi bocian czarny, widywany był podczas żerowania nad kieleckim zalewem oraz na osiedlu Podkarczówka. Na zalewie widziano także nura czarnoszyjego.
Jako jedną z ciekawszych obserwacji rozmówca PAP wymienił "nalot wszech czasów" jemiołuszek - skrzydlatego gościa z północy. Ornitolodzy co roku monitorują przeloty tych ptaków i z reguły doliczają się najwyżej 2-3 tys. jemiołuszek w ciągu dnia. W tym roku jednego dnia w mieście naliczyli aż 9 tys. osobników. Ptaki te upodobały sobie szczególnie osiedle Ślichowice, gdzie posadzono sporo jarzębin, a tamtejszy rezerwat obrośnięty jest różami.
Zaniepokojenie ornitologów budzi spadek liczebności wróbla obserwowany systematycznie od 2000 roku. Wtedy liczebność tego ptaka oceniano na 8 tys., a obecnie ornitolodzy naliczyli 2,5 tys. osobników. Według Wilniewczyca nie stwierdzono jednej przyczyny takiego stanu. Powodem może być to, że bardziej "nieśmiały" wróbel nie wytrzymuje konkurencji z gołębiem. Wpływ na liczebność wróbli może mieć też budownictwo - na nowych osiedlach ptaki nie mają gdzie się gnieździć. Obniża się także liczebność sierpówki.
Ornitolodzy stwierdzili niekontrolowany wzrost liczebności gołębi. W ciągu dziewięciu lat miejska populacja z 500 osobników wzrosła do 3,5 tys. Dawniej ptak ten ograniczał się do śródmieścia, teraz opanowuje kolejne osiedla, co związane jest z dokarmianiem go przez starszych ludzi. Przyrodnicy przewidują, że ten wzrost liczebności załamie się na skutek przegęszczenia i wywołanych nim chorób.
Właśnie zakończony program badawczy trwał sześć lat. Zespół 30 ornitologów - nie tylko z Kielc, ale także z regionu - bardzo dokładnie policzył ptaki w obrębie gminy, w strefie miejskiej i podmiejskiej. Z dokładnością do paru metrów określono występowanie poszczególnych gatunków. To jedne z najdokładniejszych badań ptaków w polskich miastach.
Obecnie przygotowywana jest publikacja o kieleckiej awifaunie, której wydanie jest planowane na 2010 rok. Książka "Ptaki Kielc" ma być ilustrowana fotografiami, trwają rozmowy o współpracy z wybitnymi fotografikami zajmującymi się przyrodą.
Projekt realizuje Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody przy wsparciu Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Kielcach. AGN
PAP - Nauka w Polsce bsz |
Źródło
|
| |
|
|
Promocja Kielc i regionu - realizacja
|
W Kielcach gniazduje 129 gatunków ptaków
221 gatunków ptaków, w tym 129 lęgowych, naliczyli ornitolodzy na terenie Kielc w ramach trwającego sześć lat programu badawczego. To wynik porównywalny do znacznie większych powierzchniowo miast europejskich. Zdaniem koordynatora projektu "Ptaki Kielc" prezesa Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody Piotra Wilniewczyca jest to wynik wybitny. Na terenie Kielc, czyli na ok. 100 km kw. powierzchni, ornitolodzy stwierdzili występowanie 129 gatunków lęgowych, tymczasem w Pradze (470 km kw.) - naliczono 127 gatunków, w Warszawie (ok. 500 km kw.) -131, w Berlinie (900 km kw.) - 151, a w Moskwie (1 tys. km kw.) - 133. W Rzymie (370 km kw.) gniazduje tylko 80 gatunków ptaków.
Według ornitologa duża liczba gatunków ptaków w stolicy regionu świętokrzyskiego wynika z ogromnej rozmaitości siedlisk; na terenie Kielc spotkać można m.in. łańcuchy górskie, doliny rzeczne o charakterze nizinnym, wyżynnym i podgórskim, torfowiska i mokradła, murawy kserotermiczne, bory sosnowe i lasy brzozowe.
Niewiele jest dąbrów, Kielce mogą się za to pochwalić pięknymi buczynami tzw. storczykowymi, które występują we wschodniej części otaczającego miasto Pasma Zgórskiego Gór Świętokrzyskich. W buczynach występują takie rzadkie gatunki ptaków jak muchołówka mała, dzięcioł zielonosiwy, pliszka górska, zniczek. W budce lęgowej na jednej z posesji gniazduje bardzo rzadka muchołówka białoszyja.
Z kolei na terenia Elektrociepłowni Kielce ornitolodzy odkryli gatunek bardzo rzadkiego słowika - podróżniczka, który silnie związany jest z mokradłami. Ptak ten zanika w Polsce i jego gniazdowanie na terenie miasta jest ewenementem.
Niezwykle cennym przyrodniczo fragmentem Kielc jest dolina Bobrzy w dzielnicy Pietraszki. Występuje tam ogromna różnorodność siedlisk, zarówno murawy kserotermiczne, jak i starorzecza, bory i łęgi. Ornitolodzy policzyli, że na obszarze wielkości zaledwie 200 m na 200 m łęgu z olchą i topolą gniazduje jedna piąta wszystkich gatunków lęgowych Polski. Nad Bobrzą występują także rzadkie i chronione gatunki innych zwierząt oraz roślin. Obszar ten planowany jest do objęcia ochroną w ramach Natury 2000.
Kolejnym sprzyjającym ptakom czynnikiem w Kielcach jest duża powierzchnia ogródków działkowych.
Ornitolodzy badali nie tylko ptaki gniazdujące, ale także gatunki przelatujące i zimujące. Obserwowali całą masę rzadkich gatunków, m.in. sowę jarzębatą ze Skandynawii, która prowadzi dzienny tryb życia i przypomina jastrzębia. To właśnie w Kielcach po raz pierwszy w Polsce w zanotowano przelatującego trznadla czarnogłowego, który gniazduje w rejonie Morza Czarnego.
Nad miastem zdarzają się przeloty orła przedniego, coraz częściej widywane są bieliki, które były na krawędzi zagłady, ale dzięki staraniom przyrodników zwiększają liczebność.
Uważany za bardzo płochliwego i stroniącego od ludzi bocian czarny, widywany był podczas żerowania nad kieleckim zalewem oraz na osiedlu Podkarczówka. Na zalewie widziano także nura czarnoszyjego.
Jako jedną z ciekawszych obserwacji rozmówca PAP wymienił "nalot wszech czasów" jemiołuszek - skrzydlatego gościa z północy. Ornitolodzy co roku monitorują przeloty tych ptaków i z reguły doliczają się najwyżej 2-3 tys. jemiołuszek w ciągu dnia. W tym roku jednego dnia w mieście naliczyli aż 9 tys. osobników. Ptaki te upodobały sobie szczególnie osiedle Ślichowice, gdzie posadzono sporo jarzębin, a tamtejszy rezerwat obrośnięty jest różami.
Zaniepokojenie ornitologów budzi spadek liczebności wróbla obserwowany systematycznie od 2000 roku. Wtedy liczebność tego ptaka oceniano na 8 tys., a obecnie ornitolodzy naliczyli 2,5 tys. osobników. Według Wilniewczyca nie stwierdzono jednej przyczyny takiego stanu. Powodem może być to, że bardziej "nieśmiały" wróbel nie wytrzymuje konkurencji z gołębiem. Wpływ na liczebność wróbli może mieć też budownictwo - na nowych osiedlach ptaki nie mają gdzie się gnieździć. Obniża się także liczebność sierpówki.
Ornitolodzy stwierdzili niekontrolowany wzrost liczebności gołębi. W ciągu dziewięciu lat miejska populacja z 500 osobników wzrosła do 3,5 tys. Dawniej ptak ten ograniczał się do śródmieścia, teraz opanowuje kolejne osiedla, co związane jest z dokarmianiem go przez starszych ludzi. Przyrodnicy przewidują, że ten wzrost liczebności załamie się na skutek przegęszczenia i wywołanych nim chorób.
Właśnie zakończony program badawczy trwał sześć lat. Zespół 30 ornitologów - nie tylko z Kielc, ale także z regionu - bardzo dokładnie policzył ptaki w obrębie gminy, w strefie miejskiej i podmiejskiej. Z dokładnością do paru metrów określono występowanie poszczególnych gatunków. To jedne z najdokładniejszych badań ptaków w polskich miastach.
Obecnie przygotowywana jest publikacja o kieleckiej awifaunie, której wydanie jest planowane na 2010 rok. Książka "Ptaki Kielc" ma być ilustrowana fotografiami, trwają rozmowy o współpracy z wybitnymi fotografikami zajmującymi się przyrodą.
Projekt realizuje Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody przy wsparciu Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Kielcach. AGN
PAP - Nauka w Polsce
www.naukawpolsce.pap.pl
|
| |
|
|