Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: urzą Miasta Krosno
|
| Wiadomość |
[ERA] Lokalizacje UMTS
|
| Potwierdzam 3G Ery w Krośnie. Podejrzewam że jest to na razie 1 NodeB, prawdopodobnie gdzieś w okolicach huty, przy wyjeździe na Jasło/Rzeszów. Udało mi się znaleźć słaby zasięg w Turaszówce, jednak nie używam tej sieci więc dokadnych danych nie mam. |
Z tym zasięgiem jest różnie raz łapie już w Potoku na górce (skrzyżowanie do Jedlicz), i przez całe miasto aż po były Urząd Wojewódzki a nie raz jak jadę to dopiero bliżej centrum łapie i to też różnie. A już pod stadionem czy targiem nie ma w ogóle.
|
| |
|
|
KSM KROSNO - newsy
|
Może i masz racje Ian że szczyt bezpieczeństwa stanowił kask, ale teraz taka dmuchana banda wcale nie jest standardem i wile torów jeszcze jej nie posiada. W ekstralidze są wymagane w 1 lidze 2 tory nie mają a w 2 lidze nie wiem ale wątpię żeby jakieś tory miały dmuchane bandy więc nie rozumiem dlaczego żużlowcy z krosna mieli by nie jeździć. W 2 lidze ma tor w Rawiczu. I właśnie Rawicz i Krosno są najmniejszymi miastami w Polsce w których uprawainy jest sport żużlowy, a w Rawiczu dmuchanke zafundował urząd maista, więc może i nasi by sie o to postarali...
|
KSM KROSNO - newsy
|
zajebiście że się odbijają od dna, ale z tego powodu giną ludzie hehe ale co do tego miał niby klub? to on im szczepił te motocykle i wjebał w bandę?tor był dobrze przygotowany na zawody. widziałem go w owiele gorszym stanie i jakoś mecz odbył się bez poważnych upadków. mk napisał/a: Żadna nawet najlepszej jakości dmuchana banda nie gwarantuje 100% bezpieczeństwa.
ale zwiększa to bezpieczeństwo, a to już coś. pewnie cały tor najlepiej wyłożyć jakąś gąbką! każdy z żużlowców dobrze wie na co się pisze jeżdżąc na żużlu i co może mu grozić. wypadki się zdarzają. banda dmuchana spuer sprawa! zgłoś protest do Polskiego Związku Klubów Żużlowych, czy jak to się tam nazywa, żeby każdy klub je miał....aha już iwdzę jak się wszyscy na to zgadzają W 2 lidze ma tor w Rawiczu. I właśnie Rawicz i Krosno są najmniejszymi miastami w Polsce w których uprawainy jest sport żużlowy, a w Rawiczu dmuchanke zafundował urząd maista, więc może i nasi by sie o to postarali... znam sytuację jaka jest w tym mieście i jak oni finansują sport. chwała im, bo wywalają na to kupę kasy (nawet na speedrower wywalają rocznie 30 000zł, my dostajemy 1000-2000zł)
|
Co zmienilibyście w naszym mieście?
|
cala ta klutnia wydaje mi sie chora, i z tego co czytam to z Twojego powodu Black Angel... ciagle masz jakies pretensje i zale. to nie jest chyba temat do klutni i chore mi sie to wydaje ze kiedy dilbert pyta sie co mozna zmienic w krosnie (a chcialbym przypomniec ze taki jest temat tej rozmowy) zostaje oskarzony ze dla kogos pracuje...i z kim tu nie mozna normalnie rozmawiac???
pozdro |
Małe sprostowanie. Autorem tematu jest *Black Angel* i Ona zadała przytoczone przez Ciebie pytanie a nie dilbert. Tak jak BurgMajster zauważył po to jest forum aby tu można było się spierać bo tak to odbieram. Tu każdy ma prawo do swoich sądów i osądów. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i nie wszyscy musimy się ze sobą zgadzać ba nawet nie musimy czytać postów, które się nam nie podobają. Gdybyśmy wszyscy byli zadowoleni i nie mieli większych potrzeb nie ruszylibyśmy z miejsca a wiemy co by to oznaczało w konsekwencji. Również to jak pewne poczynania są odbierane przez społeczeństwo powinno uświadomić naszym włodarzom, że ludzie to nie ping-pongi i że ich opinie powinny być brane przy podejmowaniu pewnych decyzji między innymi kadrowych (nie wnikając w szczegóły rozważań czy pracodawcą Pluma był Burmistrz czy Urząd Miasta i Gminy oraz to czy społeczeństwo, które obdarzyło zaufaniem A. Ch. jest zarazem jego pracodawcą ). I taka zmiana mentalności naszego pryncypała to moja propozycja w tematyce zmian.
|
| |
|
|
::: ZLOT GDAŃSK 13.03.2004 ::: STREET TEAM :::
|
Widzicie to? widzicie??? Cała strategia opracowana. Głownodowodzący już dawno temu przemyśleli cała sprawę. Potrzeba tylko rekrutów.
,,Dajcie mi plakaty, to będe je rozwieszać do upadłego - poprzyklejam te plakaty wszędzie, tak by nawet najbardziej zapyziały dres dowiedział się o Zlocie'' - ostatnie słowa Rifta, wypowiedziane na blokowisku w Gdańsku. Umarł śmiercią bohaterską. Nie oddał ani jednego plakatu. Wszystkie połknął...
Pozostaje czekać do początku lutego. |
I tu trzymamy Was za słowo - przyjezdzamy 13 i chcemy widziec te plakaty na kazdym murze
oczywiscie ze nie jest to do konca legalne - szcegolnie jak wieszasz tam gdzie ma prawo do tego tylko urzad miasta, ale od czego sa bary, witryny sklepowe, szkoły tudziez inne miejsca czesto ucześzczane - w krośnie plakat ze zlotu wrzesniowego wciąż na dworcu głównym wisi i pewnie jeszcze długo bedzie bo zedrzec go nie łatwo
|
imprezy, wydarzenia... zapowiedzi.
|
Trwają przygotowania do zawodów balonowych w Krośnie
Tu info: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /812318477
Na skróty: Na krośnieńskim lotnisku wystąpi Urszula i Robert Janowski. Pojawi się też czołówka polskich baloniarzy, bo powierzono miastu organizację mistrzostw Polski.
W tym roku kilkudniowa "balonowa majówka” rozpocznie się nieco wcześniej, bo już 28 kwietnia. Będzie miała wyższa rangę, bo piloci zmagać się będą nie tylko w ramach Górskich Zawodów Balonowych, które w Krośnie odbywać się będą już po raz dziesiąty.
Komisja Balonowa Aeroklubu Polskiego zdecydowała, że Krosno będzie gospodarzem XXV Balonowych Mistrzostw Polski. Tak więc na pewno zjawi się tu czołówka pilotów aspirujących do mistrzowskiego tytułu.
Za organizację imprezy odpowiadają: Fundacja Otwartych Serc im. Bogusławy Nykiel-Ostrowskiej, Aeroklub Podkarpacki i Urząd Miasta. Regionalne Centrum Kultur Pogranicza zajmuje się artystyczno-rozrywkową oprawą imprezy. Program jest właśnie "dopinany”.
- Już wiadomo, że na krośnieńskim lotnisku wystąpi m.in. Robet Janowski i Urszula, będzie też dzień muzyki reggae - informuje Dorota Cząska, dyrektor RCKP. Zadaniem fundacji jest m.in. zapewnienie gazu do balonów i obsady sędziowskiej.
Ewa Gorczyca
|
UWAGI DO ZARZĄDU / ORGANIZATORÓW
|
Fragment wywiadu z Tomkiem Łukaszewiczem z http://www.przegladzuzlowy.pl:
| Prezydent Miasta zakupił dla zespołu pięć silników, które zawodnicy otrzymali za podpis pod kontraktem. |
Skoro w Krośnie Prezydent może wspomagać żużel z kasy miejskiej (chyba, że kupił silniki za własne pieniądze), to znaczy że istnieje możliwość finansowania sportu z kasy miasta. Czym różni się (od strony prawnej, bo chęci to jak na razie większe w Krośnie) Urząd Miejski w Krośnie od Urzędu Miejskiego w Rzeszowie Czy naprawdę zaangażowanie Prezydenta Rzeszowa kończy się na obecności podczas meczy ? Jest okres "międzysezonowy", klub musi podołac wielu sprawom/problemom/wyzwaniom,więc może zaangażowanie się władz miejskich w całe przedsięwzięcie zwane Ekstraligą jest możliwe ? Klub i wyniki, jakie on osiąga są przecież między innymi promocją miasta, miasta które kocha ten sport Jest okazja do wykazania się Panie Prezydencie ! To teraz podejmując konkretne działania zyskać można przychylność wyborców, a nie w przeddzień wyborów prezydenckich !
|
WYBORY SAMORZADOWE
|
| Jest tylko jedna odpowiedz na to. Pieniadze. A raczej ich brak. |
Ale doszedłem do jednego wniosku..Dobrze że Maya nie jest wójtem, bo inczej to na nic nie było by pieniędzy, a jakby się ktoś zapytał czemu ich nie ma - "unia nie dała albo nie da" (nie zapominam ze jesteśmy w unii od niedawna) Jakby tak każdy myślał to dalej byśmy chyba żyli w średniowieczu.
Nie zapominajmy że aktualny ustrój w naszym kraju to demokracja-a przynajmniej tak mówia... Mowisz ze nie ma u duzych firm które by płaciły podatki, a czy to tylko firmy płacą podatki? Każdy z nas je płaci. Gdyby nie mieszkańcy to gmina i jej pracownicy by nie istnieli, dlatego pewno większość z nas oczekiuje efektów ich pracy widocznych nie tyko przed wyborami.
A tak swoją droga to może kiedyś gmina otworzy swoje wrotoa dla zwiedzających i zorganizuje coś takiego jak dni otwarte-jak bym sie z chęcią dowiedział jak wygląda dzień szarego urzędnika w naszej gminie-jak wygląda jego 8h?
Wiem ze Urząd Miasta Krosna coś takiego pratykuje.
|
Dmuchana banda w Krośnie ?!
|
NASZ GŁOS Nr 25 (216) z dn. 3 lipca 2007 r.
-Mam cichą nadzieję, że jeszcze w tym roku na naszym stadionie zamontowane zostaną dmuchane bandy - mówi Janusz Steliga, prezes Krośniejskiego Klubu Motorowego. -Wiele się dzieje, aby takie bandy pojawiły się jeszcze w najbliższych miesiącach. -Ponieważ otrzymujemy nowe deklaracje wsparcia i wpłat, mam podstawy, aby liczyć, że na specjalnym koncie, w przyszłym tygodniu "pęknie" kwota 10 tys. zł - dodaje. W ramach tej społecznej akcji trzeba uzbierać przynajmniej 50 tys. zł z ok. 130 tys. zł, bo właśnie tyle ma kosztować banda- podają "Nowiny". Znaczący udział w tej inwestycji pod nazwą "Bezpieczny tor w Krośnie" zapowiada Urząd Miasta. Najpierw jednak tę potrzebną i cenną inicjatywę winni wesprzeć kibice, firmy i instytucje. To ma być znak, że wszystkim zależy, aby żużel w Krośnie był i rozwijał się na bezpiecznym torze.
|
KALH - Speedway Fans Oratorium II
|
Witam wszystkich
Wiec z tym turniejem to jest tak że ma on być dnia 21 stycznia tylko że no mało ekip się zgłosiło (pewniackie jak narazie to Tarnów Lublin i Częstochowa) niestety sporo ekip się wacha (Leszno Truń Krosno Rzeszów). Osobiście bardzo bym chciał by się ten turniej odbył z kilku względów. A mianowicie chłopaki z lubeslkiego FC już włozyli naprawde spory wysiłek z załatwieniem wszystkich spraw i im bardzo zależy aby ten turniej się odbył. Zapewnili już sponsora na wynajecie hali nagrody oraz na tzw część nieoficjalną po turnieju czyli sama słodycz hehe Oczywiście jeśli by sie zgłosiło w sumie 6 drużyn to Urząd Miasta gwarantuje że wyłozy pewną kwote pięniędzy by może nie w całym ale w jakimś stopniu pokryć koszty przejazdu poszczególnych ekip a myśle że to tylko może zachęcić. Dlatego prosze was zmobilizujcie się zbieżcie ekipe tak min 6 osob (5 w polu + bramkarz) no i oczywiscie rezerwoi tez moga być Licze ze pojedziecie i bedziecie sie tak jak inni dobrze bawić grając w noge a także potem na fecie Jak sa pytania to pisać postaram sie odpowiedzieć
Pozdrawiam
|
Ankieta – oczekiwania i opinie
|
Szanowni Państwo, rozpoczęliśmy nową kadencję samorządu gminnego. Chcąc prawidłowo i celowo planować dalszy rozwój naszej gminy w najbliższym czasie zostaną opracowane zmiany do Program Rozwoju Lokalnego Gminy Krosno Odrzańskie na lata 2007 – 2013. Dziś proszę Państwa o pierwsze opinie dotyczące niektórych zamierzeń. Państwa głosy z pewnością pomogą właściwie ocenić potrzeby mieszkańców Miasta i Gminy Krosno Odrzańskie. Wypełnioną ankietę można wrzucać do oznaczonej skrzynki w Biurze Obsługi Interesanta Urzędu Miasta, zostawić w jednym z wyznaczonych punktów(wymienionych na końcu kwestionariusza), przesłać pocztą na adres: Urząd Miasta w Krośnie Odrzańskim ul. Parkowa 1, 66-600 Krosno Odrzańskie lub wypełnić ankietę na stronie internetowej urzędu www.krosnoodrzanskie.pl. Serdecznie dziękuję za czas poświęcony na wypełnianie ankiety.
Tu można pobrać ankietę: http://www.krosnoodrzansk...oad/Ankieta.doc
Owa ankieta pojawiła się dziś na oficjalnej stronie naszego miasta Więc do dzieła, pokażmy czego nam potrzeba... Może chociaż trochę to pomoże?
|
Dni Krosna!
|
| Na wszystkich rzeczach i tak nie da się, aby być. |
Problemem krosna jest to że praktycznie 364 dni w roku nic sie nie dzieje i nagle jednego dnia jest tyle imprez ze nie wiadomo na która mamy sie wybrać. Gdyby urząd miasta zamiast całymi dniamy grać w pasjansa (na pierwszym piętrze, panie odpowiedzialne za kulture w mieście) aktualizował strone internetową to byłoby łatwiej robić równie dobre imprezy o różnych porach...
|
WALENTYNKI 2007 -spóźnione, ale (mam nadzieje) szczere
|
Urzad Miasta, Ośrodek Sprortu i Rekreacji oraz Klub Garnizonowy mają zaszczyt zaprosić mieszkańców Krosna ( i okolic ) na seans filmowy pt. : "DLACZEGO NIE!" Prosjekcja filmu odbędzie się w KG (sala konowa ) 25.02.2007 (niedziela) Godz. 15.00 Film jest darmowy, a bilety można bezkonflitktowo zdobyc w Hali Widowiskowo-Sportowej in da KO (sam sprawdziłem)
|
"WARSZTATY TEATRALNO RECYTATORSKIE"
| |
W dniu 26.09.2007. Urząd Miasta w Krośnie Odrzańskim i Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Krosnie Odrzańskim organizują kolejne „Warsztaty Teatralno-Recytatorskie” dla młodzieży i opiekunów grup teatralnych i recytatorskich. Spotkanie odbędzie się w Gimnazjum im. Henryka Brodatego w Krośnie Odrzańskim. Zajęcia poprowadzi Tomasz Siemiński. Młodzież godz.16.00 opiekunowie godz. 17,00 Zapisy w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy – Wojciech Brodziński. Serdecznie zapraszamy ! ! !
|
Turniej o puchar Burmistrza w siłowaniu sie na rękę
|
URZĄD MIASTA W KROŚNIE ODRZAŃSKIM BIBLIOTEKA PUBLICZNA MIASTA I GMINY OŚRODEK SPORTU I REKREACJI
O R G A N I Z U J Ą 09.09.2007
TURNIEJ
O PUCHAR BURMISTRZA W SIŁOWANIU SIĘ NA RĘKĘ
ZAPISY :
PARK TYSIĄCLECIA, POD NAMIOTEM
BIBLIOTEKA PUBLICZNA MIASTA I GMINY
TERMIN ZGŁOSZEŃ DO 09.09.2007 GODZ. 12,00
|
Dom Kultury
|
ale skoro mowisz ze toczy sie postepowanie to znaczy ze jest sponsorowane czy ze bylo?
miasto nie ma obowiazku finansowac klubu to sie zgadzam i nie mowilem ze jest inaczej, jednak mysle ze duzo ekonomiczniej byloby wspierac kulture bazujac na lokalach, sprzecie, personelu klubu garnizonowego ktorzy nie sa oplacani z kasy gminnej niz tworzyc nowy twor
to jest kwestia ekonomiczna, jednak takie rozwiazanie jest trudne formalnie. Klub garnizonowy obowiazuja dosc restrykcyjne regulaminy. Ja o pomysle utworzenia miejskiego centrum kultury w klubie garnizonowym slyszalem juz w czasie likwidacji kultury (mlody wtedy bylem, dokladnie nie pamietam), ale okazalo sie to widac nie takie proste ze przez kilka lat nie doszlo to do skutku
Narazie umowa miedzy klubem a miastem dotyczy projekcji filmowych i sa nadzieje ze jakos sie wspolpraca rozwinie - nie wiem czy to dobrze czy zle
W piatek jestesmy umowieni na spotkanie z burmistrzem (zastepca dokladniej) wiec moze conieco poznam wizje kultury proponowana przez urzad miasta. Krosno ma baaardzo duzy potencjal i jesli wladze beda przychylne to naprawde mozna duzo zdzialac
|
Logo i hasło Ustki
|
popatrzmy jak trzymają poziom liderzy piątek, 22 lutego 2008 moda na loga
Wczoraj Urząd Miejski Siedlec ogłosił wyniki konkursu na logo miasta. W lutym rozstrzygnięto także konkursy na logo Kamiennej Góry i Drawska Pomorskiego. W styczniu Tarnowa i Krosna Odrzańskiego a w grudniu Będzina i Lublina. Czy wśród polskich miast zapanował trend na tworzenie własnych znaków promocyjnych? Wszystko na to wskazuje. Dobre logo bowiem to niezły sposób na skuteczna promocje. Wykorzystywane w działaniach promocyjnych jest najlepszym znakiem rozpoznawczym, swoistym znakiem towarowym, charakterystycznym elementem tożsamości miasta lub regionu. Warto więc inwestować w tego typu przedsięwzięcia. Ktoś może zapytać: po co logo skoro jest herb? Herby ze swoją âźskostniałąâ stylistyka stały się właściwe przeżytkiem. Z reguły są nie czytelne â wymagają nie tylko znajomości zasad heraldycznych, ale i historii danego miasta. Inaczej jest z logiem. Prosta, swobodna i czytelna forma, żywe kolory â to wszystko szybko wpada w oko, skupia uwagę â a to w promocji jest najważniejsze. zsah@op.pl

wybrane najciekawsze loga promujace polskie miasta
|
MKS Krosno
|
Zapomniałeś w liście taboru dopisać Autosana H10-11.11N z windą dla osób niepełnosprawnych odkupionego w 2004r. od SP nr 14 w Krośnie. Poza tym Mediumy w Krośnie eksploatowane sa od 1995r. Co do ogólnych zastrzeżeń: -linia 7 ma drugą pętlę w Szczepańcowej, nie na ul. Lotników. Tam kończą jedynie wybrane kursy. -linia P kursuje kilka razy dziennie w dni powszednie i to nawet po 16:00, a nie, jak zasugerowałeś od 7:03 do 7:16 -poza tym jest jeszcze linia KS kursująca na trasie Polanka Szkoła-Wyspiańskiego. Jest to linia szkolna, nie ujęta w spisie linii MKS Krosno, gdyż jej funkcjonowanie finansuje Urząd Miasta. Kursuje 3 razy dziennie dowożąc uczniów z Polanki -brakuje linii R kursującej na trasie Dobieszyn Sklep-Korczyna LO. Linia kursuje jedynie w dni nauki szkolnej -brakuje linii S na trasie Dobieszyn-Targowiska. Kursuje obecnie 2 razy w dni powszednie od 14:20 do 16:00.
|
MKS Krosno
|
Zapomniałeś w liście taboru dopisać Autosana H10-11.11N z windą dla osób niepełnosprawnych odkupionego w 2004r. od SP nr 14 w Krośnie. Poza tym Mediumy w Krośnie eksploatowane sa od 1995r. Co do ogólnych zastrzeżeń: -linia 7 ma drugą pętlę w Szczepańcowej, nie na ul. Lotników. Tam kończą jedynie wybrane kursy. -linia P kursuje kilka razy dziennie w dni powszednie i to nawet po 16:00, a nie, jak zasugerowałeś od 7:03 do 7:16 -poza tym jest jeszcze linia KS kursująca na trasie Polanka Szkoła-Wyspiańskiego. Jest to linia szkolna, nie ujęta w spisie linii MKS Krosno, gdyż jej funkcjonowanie finansuje Urząd Miasta. Kursuje 3 razy dziennie dowożąc uczniów z Polanki -brakuje linii R kursującej na trasie Dobieszyn Sklep-Korczyna LO. Linia kursuje jedynie w dni nauki szkolnej -brakuje linii S na trasie Dobieszyn-Targowiska. Kursuje obecnie 2 razy w dni powszednie od 14:20 do 16:00. |
Poprawiłem. Dzięki za pomoc.
|
[pr]Szynobusem do... Jasionki
|
źródło:http://www.gcnowiny.pl/
Szynobusem do... Jasionki Rzeszów Interesujący projekt, ale czy realny ?
Włączenie kolei w miejski system komunikacji proponuje Biuro Rozwoju Rzeszowa. Gdy miasto zostanie metropolią, będzie można szynobusem dojechać do Jasionki, Kolbuszowej, Dębicy, Łańcuta i Strzyżowa.
W Rzeszowie powstałyby nowe przystanki, na przedłużeniu linii wychodzącej ze stacji PKP Staroniwa. Zlokalizowane mają być przy ul. Hanasiewicza (Politechnika), przy ul. Podgórskiej (wylot z miasta w kierunku Krosna) z odgałęzieniem w stronę WSK (ul. Techniczna). Trasa prowadziłaby dalej przez Boguchwałę i Czudec do Strzyżowa. Drugą ma być linia do Kolbuszowej z odgałęzieniem do Jasionki, zaś kolejne - do Dębicy i Łańcuta. Kolej dojazdową do Rzeszowa obsługiwałyby szynobusy. - Zapotrzebowanie byłoby duże. Przy wzrastających cenach benzyny chętnie korzystaliby z niej: młodzież szkolna, studenci i pracujący. W ten sposób miasto zaznaczyłby swoją metropolitalną funkcję - mówi Anna Raińczuk, dyrektor BRMR. Zdaniem Andrzeja Kościelniaka, dyrektora Zakładu Linii Kolejowych PKP w Rzeszowie, jest to szansa na reaktywację kolei na niektórych trasach. - Linia do Kolbuszowej zamknięta jest dziś dla ruchu pasażerskiego, zaś tory między Miłocinem a Jasionką rozkradziono. Obie linie należałoby zrekonstruować. Między Dębicą a Łańcutem nie są potrzebne żadne inwestycje. Na linii do Strzyżowa poprawienia wymaga łuk koło Żarnowej. Koszt inwestycji - 47 mln zł. Połowę pieniędzy wyłożyłaby kolej. Połowa pochodziłaby ze środków Unii Europejskiej, która chętnie finansuje metropolie. Środkami UE dysponuje Urząd Marszałkowski. Ten ostatni jest zaskoczony pomysłem. - Nikt nam nie zgłaszał takiego projektu. Nie mogę nic powiedzieć o jego współfinansowaniu - mówi Aleksandra Zioło, rzecznik marszałka.
|
WYBORY
|
Póki jeszcze nie ma ciszy wyborczej dwa tematy:
http://i14.tinypic.com/2h7mi9x.jpg http://i15.tinypic.com/300boch.jpg
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił zarzuty wobec Tadeusza Baniaka. Wyrok sądu jest prawomocny.
Data dodania: 2006-11-10 21:32:18
Niespełna dwie godziny temu Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uchylił wczorajszy wyrok Sądu Okręgowego w Krośnie, w sprawie skierowanej przez Burmistrza Andrzeja Czerneckiego, Tadeusza Górczyka i Tadeusza Stachaczyńskiego przeciwko Tadeuszowi Baniakowi. Sąd Apelacyjny oddalił wszystkie wnioski i zarzuty uznając, że kandydat na urząd Burmistrza miasta Jasła z ramienia Komitety Wyborczego Wyborców rNasze Jasłor1; nie podał nieprawdziwych informacji w ulotce rSukcesy burmistrza Czerneckiego i Sekretarza Górczyka w latach 1997-2006r1;. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie jest prawomocny.
8 listopada br. obecny burmistrz, Andrzej Czernecki, sekretarz miasta Tadeusza Górczyk i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Stachaczyński pozwali do sądu Tadeusza Baniaka, który kandyduje na burmistrza z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców rNasze Jasłor1;, wnioskując o zniszczenie materiałów wyborczych [ulotek], zawierających nieprawdziwe, według w/w pozywających, materiały. Tadeusz Baniak zarzucił obecnemu burmistrzowi nieracjonalne wydawanie pieniędzy publicznych na promocję i reklamę Jasła, podczas gdy jest ono zadłużone na ponad 26 mln złotych, ponadto przegrane procesy, wydanie 18 koncesji na sprzedaż alkoholu na podstawie, jak podkreślił kandydat, sfałszowanej uchwały, a także bezpodstawną wypłatę ekwiwalentu [w kwocie ponad 29 tys. zł] burmistrzowi Andrzejowi Czerneckiemu za niewykorzystany urlop. Andrzej Czernecki, Tadeusz Górczyk i Tadeusz Stachaczyński w pozwie domagali się zamieszczenia przeprosin na łamach dzienników regionalnych rNowinyr1; i rSuper Nowościr1; oraz w Jasielskiej Telewizji Kablowej do dnia 10 listopada 2006r. Ponadto wnioskowali, by pozwany, Tadeusz Baniak, wpłacił na rzecz Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych rPodkarpacier1; 3 tys. zł. |
|
Warto przeczytać
|
KROSNO. Pomniki na zabytkowej nekropolii odzyskują dawne piękno
Odnawiamy nagrobki zasłużonych dla miasta Trwa renowacja grobowców na Starym Cmentarzu. W ciągu najbliższych miesięcy zostaną gruntownie odrestaurowane te najcenniejsze. Rozpoczęte w lipcu prace pochłoną około 40 tys. zł i zakończą się najpewniej przed listopadowymi kwestami.
Na początku 1999 roku rozpoczęły się kompleksowe działania na rzecz ratowania nekropolii. Upływ bowiem czasu oraz poczynania wandali zniszczyły zabytkowe nagrobki, więc konieczne stało się sukcesywne ich odrestaurowywanie.
Już 11 nagrobków odnowiono
- Od tego czasu udało się odnowić 11 pomników, w tym m.in. Karola Kaczkowskiego, założyciela i pierwszego dyrektora szpitala w mieście - mówi Piotr Babinetz, przewodniczący Komitetu Ratowania Starego Cmentarza w Krośnie. - Zakończono też renowacje grobowca Bergmanów; zamontowano tablice pamięci m.in. burmistrza Józefa Bergmana oraz generała Edwarda Korczaka-Wereszczyńskiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku.
By pamięć po zasłużonych trwała
Od lipca br. trwają prace nad kolejnymi dwoma najcenniejszymi nagrobkami, wykonanymi z czerwonego piaskowca. - Odnowiony zostanie nagrobek Sylwestra Jacewicza, burmistrza Krosna w latach 70. XIX wieku, wiceprezesa rady powiatowej i notariusza, Dawne piękno przywrócone będzie także grobowcowi rodziny Niepokojów, w którym pochowani są: kpt. Rudolf Mleczko, który wsławił się w bitwie nad Niemnem, i mjr. Władysław Gościński - legionista, a później oficer AK - informuje Babinetz.
Kto finansuje prace?
Prace, zainicjowane przez Komitet Ratowania Starego Cmentarza, Urząd Miasta Krosna zlecił pracowni konserwatorskiej Mirosława Babicza z Nowego Wiśnicza. Są one finansowane m.in. przez gminę Krosno, wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz Urząd Marszałkowski w Rzeszowie.
Jeśli znajdą się pieniądze, w najbliższych latach planowane jest przeprowadzenie kompleksowych prac zabezpieczających najbardziej zdewastowanych nagrobków.
WIOLETTA ZUZAK
Super Nowości z dnia 09_08_2007
|
Rafał Wilk
|
Za przegladżużlowy.pl :
Przegląd Żużlowy wraz z serwisem aukcyjnym eBay.pl postanowili pomóc kontuzjowanemu podczas zawodów ligowych żużlowcowi KSŻ Krosno - Rafałowi Wilkowi.
Od 22 maja, na www.eBay.pl będą licytowane przedmioty darowane przez zawodników, trenerów, sympatyków, dziennikarzy, ludzi związanych z żużlem i kluby żużlowe. Jedną z rzeczy, którą będzie można kupić na aukcji jest plastron, w którym Grzegorz Walasek zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Polski – dar firmy ROCAR z Częstochowy.
Całkowity dochód zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Rafała Wilka.
Do tej pory naszą akcję wsparli m.in.: - żużlowy Funny-Team ze Świętochłowic - trener Unii Tarnów, Marian Wardzała - fotoreporter Grzegorz Gdula - autor "Żużlowego ABC" Wiesław Dobruszek - żużlowiec Intaru Lazur Ostrów Tomasz Jędrzejak - Fanklub żużlowca WTS Atlas Wrocław Tomasza Gapińskiego - sędzia żużlowy Marek Wojaczek - Urząd Miasta Tarnowa - autor "Małej Encyklopedii Speedwaya" Henryk Grzonka, a także kluby żużlowe - TŻ Sipma Lublin, Intar Lazur Ostrów, WTS Wrocław oraz dziennikarze Przeglądu Żużlowego.
Warto dodać, iż lista darczyńców jest na bieżąco aktualizowana i wzbogacana o nowe pozycje. Dalsze szczegóły na temat akcji już wkrótce! Już teraz zapraszamy do udziału w licytacjach!
Chętni, którzy chcą pomóc Rafałowi, a którym nie uda się wygrać żadnej aukcji mogą również wpłacać pieniądze na poniższe konta. Każda kwota się liczy.
Raiffeisen Bank – 70 17500012 0000 0000 0512 0152 z dopiskiem „Pomoc dla Rafała”
Bank Śląski – 35 1050 1458 1000 0023 0452 0147 z dopiskiem „Dla Rafała” (konto założyło Krośnieńskie Towarzystwo Żużlowe)
Link: http://www.przegladzuzlowy.pl/news_index.php?id=1089887052
|
Rzeszów miasto przyszłosci
|
| Nawet nie muszę się pytać, bo sam przy próbach organizacji byłem: otóż urząd miasta nie chciał dać ani grosza na taką imprezę, a nie jest to przecież wydatek 10 PLN |
Z tego co mi wiadomo UM nie był jakoś szczególnie zainteresowany...
| Jeszcze rok temu był turniej w Boguchwale, lecz w tym roku z niewiadomych przyczyn Boguchwała nie chciała rycerzy. |
Ci znowu byli zainteresowani ale powiadomili nas (Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego) tak późno, że wykminienie czegokolwiek było fizycznie niemożliwe...No sorry Turniej organizuje się przez pół roku...Żeby NA SPOKOJNIE dogadać wszystko, od jedzenia dla gości przez słomę do namiotów aż po noclegi...A Boguchwała nas poinformowała jakieś dwa miechy przed (jeszcze sprawdzę bo nie chce wprowadzać w błąd). Czas jaki nam by dali był stanowczo za krótki...Poza tym ich stosunek (nie władz Boguchwały tylko władz ośrodka w którym był turniej) rok temu był karygodny...
Pomysł turnieju jest Dobry, nawet bardzo dobry, jednak co z tego jak debile (inaczej nie mogę tego nazwać) w urzędach nie potrafią się przestawić w myśleniu. W Rzeszowie od lat nie było turnieju. Jesteśmy chyba jedynym tej wielkości miastem które nie może poszczycić się taką imprezą. Zakon (do którego należę) organizuje imprezy w Krośnie w ramach Karpackich Klimatów (ta się odbyła niedawno), na zamku w Odrzykoniu, Boguchwale, w maju była mała impreza w Łańcucie...Czemu nie w Rzeszowie??Brak nam ludzi??Gówno prawda!! Zakon dysponuję około 60 członkami, Trzeci Najemny Oddział Piechoty Japońskiej (której przewodzę) prawie 30, Ddzikie Kły (wikingowie i Słowianie) bez większych problemów mogą wystawić 30 osób <--dokładnej liczby członków nie znam...ponad setka osób już tak o może się zająć organizacją...Jedyne czego nam trzeba to pozwolenia i kasy...Bo nie sądzę, żeby wszyscy mogli się złożyć bo to się mija z celem...Rzeszów może zaistnieć na mapie turniejowej Polski...W miejscu gdzie jest pustynia takich imprez może zacząć się coś dziać...Ale nie Miasto nie jest zainteresowane...Nie zainteresowane promocją miasta... Szkoda gadać...Sorry za za dość emocjonalne podejście do wypowiedzi ale szlak mnie trafia...
|
[Krosno] internet bezprzewodowy
|
Nowiny:
KROSNO. Z laptopem na ławeczce
Za 1,5 roku Krosno i okoliczne miejscowości będą miały dostęp do bezprzewodowego Internetu.
Władze miasta obiecały budowę szerokopasmowej sieci internetowej. Wszystko wskazuje na to, że obietnica zostanie spełniona. Dobrze napisany projekt zyskał uznanie ekspertów i ma prawie pewne dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Chodzi o niebagatelne pieniądze: ponad 3 mln zł – tyle ma kosztować budowa sieci w Krośnie i powiecie. Miasto wykłada prawie 2,4 mln, dokładają się partnerzy: -starosta - ponad 500 tys., Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa - ponad 250 tys. A największe pieniądze – 75 proc. kosztów zapewni właśnie EFRR. e-urząd i e-szkoły Na początek zyskają urzędy, studenci, szkoły, potem także mieszkańcy. – Zapewniony zostanie stały dostęp radiowy do Internetu – mówi Miranda Trojanowska z biura funduszy pomocowych UM. Mieszkańcy będą mogli kontaktować się on-line np. z urzędem czy innymi instytucjami. Hot Spoty i infomaty W Krośnie zlokalizowanych będzie 6 punktów bezprzewodowego dostępu do Internetu tzw. hot spotów dla użytkowników laptopów z kartą WLAN (ul. Czajkowskiego – Podkarpacka, Rynek, dworzec PKS/PKP, skwer przy placu Monte Cassino, ul. Kazimierza Wielkiego oraz ul. Wyspiańskiego). Dodatkowo – 4 infomaty (w budynkach UM oraz Hali Widowiskowo- Sportowej i Domu Kultury przy ul. Kolejowej). - To multimedialne kioski, czyli łatwe w obsłudze komputery z ekranem dotykowym, w których każdy znajdzie potrzebne informacje – wyjaśnia Trojanowska. Anteny stacji nadawczych zamontowane zostaną na budynkach Komendy Miejskiej Policji oraz na Białobrzegach. Sygnał będzie odbierany w promieniu 20 km. Sprawniejsza obsługa Internet zapewni także sprawniejszą obsługę w urzędzie – zapewnia prezydent Piotr Przytocki. - Wprowadzimy elektroniczny obieg dokumentów, to skróci czas oczekiwania na załatwienie sprawy, mieszkańcy będą mogli np. składać wnioski z podpisem elektronicznym.
|
|
Oświetlone boisko ze sztuczną trawą
|

Pierwsze na Podkarpaciu boisko ze sztuczną trawą Marek Kruczek 2006-11-03, ostatnia aktualizacja 2006-11-03 19:53 W Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Rzeszowie przy ul. Hetmańskiej otwarto w piątek pierwsze na Podkarpaciu oświetlone boisko piłkarskie ze sztuczną nawierzchnią.
 Fot. Krzysztof Koch / AG Inauguracyjny mecz rozegrali uczniowie klasy 1a gimnazjum sportowego, podopieczni trenera Mariusza Drozda. Kilkudziesięciu uczniów zespołu szkół obserwowało zmagania kolegów. Takie boiska jak to przy ul. Hetmańskiej powstaną w regionie trzy. Oprócz Rzeszowa, jeszcze w Krośnie i Dębicy. Sztuczne murawy instalowane są w szkołach sportowych w ramach ogólnopolskiego programu prowadzonego przez ministerstwo sportu, Polski Związek Piłki Nożnej i europejską federację piłkarską UEFA. Do tego grona dołączył w Rzeszowie urząd miasta, który sfinansował podłoże nowej płyty piłkarskiej.
W ZSO nr 2 od dwóch lat funkcjonuje Wojewódzki Ośrodek Szkolenia Młodzieży. W szkole są trzy klasy piłkarskie w gimnazjum i dwie w liceum. Uczy się w nich ponad siedemdziesięciu chłopców. Podstawowe potrzeby młodych piłkarzy zabezpiecza Podkarpacki ZPN. - Naszym podopiecznym finansujemy kompletne stroje sportowe, nie tylko do gry, ale m.in. dresy, obuwie i torby sportowe. Ponosimy także koszty zakwaterowania w internacie oraz wyżywienia - mówi Kazimierz Greń, prezes Podkarpackiego ZPN.
W piątek otwarcia nowego boiska dokonał prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Obiecał, że miasto w najbliższym czasie zafunduje szkole zadaszenie sztucznej murawy.
Boisko będzie służyć uczniom przez cały rok. - Niewątpliwie wielką zaletą murawy sprowadzonej specjalnie z Holandii jest to, że na zimę można ją bez szkody zalać wodą i płyta zamienia się w lodowisko. Jest oświetlona, więc będzie z niej można korzystać także wieczorami - tłumaczy Kazimierz Greń i dodaje, że w najbliższych dwóch latach na Podkarpaciu powstanie osiem pełnowymiarowych boisk ze sztuczną murawą. - Już zaczynamy starania o środki unijne i mam nadzieję, że z planowanych ośmiu co najmniej dwa boiska powstaną w Rzeszowie - mówi Greń.
- Boisko jest super, ale trochę małe - mówili uczniowie gimnazjum sportowego. Jednak rozmiary (40 na 20 metrów) rekompensuje według uczniów to, że płyta jest ogrodzona i oświetlona. - Będzie można tu grać w piłkę nie tylko w czasie lekcji wf. Wieczorem na pewno też będziemy tu przychodzić. Latem na piłkę, w zimie na lodowisko - mówią. |
|
Wieczór na parkowej
|
BPMiG, Urząd Miasta w Krośnie Odrzańskim zapraszają na "Wieczór na Parkowej" pt. " DWA OBRAZY ŻYCIA" wiersze Dominiki Mrozowskiej godz. 18.00 14 listopada w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy.
|
PRAWDZIWA MAGIA PODKARPACIA - KARPACKIE KLIMATY W KROŚNIE
|
Urząd Miasta Krosna (województwo podkarpackie) przygotował ciekawą propozycję dla tych, którzy swoje wakacje chcieliby zakończyć mocnym, niespodziewanym i nietuzinkowym akordem. To głównie do nich adresowane są Karpackie Klimaty - trzydniowe święto podkarpackiego pogranicza, najbardziej zagadkowego i niezbadanego zakątka Polski. Warto więc poznać jego tajemnicę, zarezerwować swój wolny czas na ostatni weekend sierpnia (29 – 31.08.2008) i… przyjechać do Krosna!
Karpackie Klimaty to międzynarodowa impreza, prezentująca wielowiekową spuściznę kulturalną i historyczną regionu karpackiego. Swój udział w tegorocznej edycji potwierdzili goście z Polski, Ukrainy, Słowacji i Węgier. Wydarzenie łączy czar zamierzchłych czasów z nowoczesnością, ukazuje nieznany powab Galicji, przedstawia jej różnorodność i zabiera w podróż artystyczną, kulturową i kulinarną.
Karpackie Klimaty zmieniają średniowieczny rynek krośnieński w tętniące życiem centrum pogranicza. Wśród wielu wydarzeń towarzyszących imprezie każdy znajdzie dla siebie coś wyjątkowego i niespotykanego. I tak miłośnicy kulinariów kresowych posmakują wybornych dań kuchni łemkowskiej i słowackiej. Będą także mogli degustować wina węgierskie podczas Festiwalu Wina Węgierskiego im. Roberta Portiusa. Warto zaznaczyć, że jest to jedyna otwarta impreza winiarska, która odbywa się pod gołym niebem. Wielu zainteresowanych przyciągną wybory Ulubionego Chleba Krośnian. Zapach i smak pieczywa prezentowanego na krośnieńskiej starówce zadowoli najbardziej wybrednych Gości imprezy. Nie pominięto również fanów muzyki karpackiej. W trakcie Karpackich Klimatów wystąpią grupy folklorystyczne i folkowe (chociażby tak uznane kapele jak Karpatia, Siklawa czy Elektro Góralska Kapela Ziomalska Psio Crew). Publiczność będzie także podziwiać barwne choreografie zespołów tanecznych i śpiewać wspólnie z kapelami ludowymi. Miłośników wystaw zachwyci Międzynarodowe Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej „Z krosna do Krosna”. Nawiązano też do bogatej tradycji szklarskiej i naftowej naszego regionu. Karpackie Klimaty to ekspozycje szkła, lamp naftowych oraz pokazy wytopu szkła, prowadzone „na żywo” pod gołym niebem. Nie zapomniano o pasjonatach sztuki ludowej: wśród zabytkowych kamieniczek krośnieńskiej starówki pojawią się rzędy straganów, wystawianych przez twórców ludowych i rękodzielników. Jeszcze więcej wrażeń gwarantują wielobarwne korowody szczudlarzy i żonglerów, sowizdrzalskie parady, spektakle teatrów ulicznych, widowiska uliczne, nocne zwiedzania kościołów i wieczorne pokazy rycerskie.
|
Likwidacja ZMKS Krosno
|
Z Nowin:
Więcej kierowców mniej linii * Nowe etaty dla kierowców * Rada nadzorcza na koszt mieszkańców * Likwidacja deficytowych linii
Krosno. Zakład Miejskiej Komunikacji Samochodowej ma być zlikwidowany i przekształcony w spółkę - zdecydowali radni. Spółka ma dostawać z budżetu miasta ok. 1,5 mln zł, czyli dwa razy tyle, ile wynosiła dotychczasowa dotacja.
Kierowcy przeszli na własną działalność gospodarczą i zawarli umowy z ZMKS przed ośmioma laty. Teraz ponad 50 osób ma być ponownie przyjętych na etaty, trzeba też zatrudnić nowych (ok. 20). - To konieczność związana z rygorem kodeksu pracy. Kierowcom na etatach przysługują wolne soboty, niedziele, urlopy, ośmiogodzinny dzień pracy - tłumaczy Janusz Jastrząb, dyrektor Zakładu Miejskiej Komunikacji w Krośnie. Dodatkowo 40 tys. zł rocznie będzie kosztować utrzymanie rady nadzorczej. W zeszłym roku dotacja z budżetu wynosiła 555 tys. zł, w tym - 630 tys. zł. Wystarczało na bieżącą działalność, ale nie było mowy o zakupie nowych pojazdów. - Z 45 autobusów dwie trzecie nadaje się do wymiany - mówi dyrektor Jastrząb. Zdaniem władz miasta, ZMKS jako zakład budżetowy nie funkcjonował dobrze. - Za wszelkie niedobory odpowiadał budżet, to była komfortowa sytuacja - mówi prezydent Piotr Przytocki. Po przekształceniu w spółkę firma chce się starać o zwrot kosztów związanych z przejazdami darmowymi i ulgowymi. Obecnie nie refunduje ich ani urząd marszałkowski, ani miasto. Dyrektor szacuje, że ZMKS traci na tym ok. 2 mln zł. Autobusy mają być wyposażone w kasy fiskalne, co pozwoli sprawdzić rzeczywiste koszty. ZKMS nie planuje wprawdzie podwyżki biletów, ale nie wiadomo, czy mało rentowne linie pozamiejskie nie będą zagrożone likwidacją. Kierowcy jeszcze nie wiedzą, co przyniosą zmiany. Niektórzy obawiają się, że zarobią mniej. - Dla mnie najważniejszy jest nowy autobus, bo ten, którym jeżdżę przechodził już kilka remontów - mówi Stanisław Sienawski, kierowca linii nr 20.
Ewa Gorczyca
|
IV Finał Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki GIM HIT
|
20 kwietnia 2006 roku w sali widowiskowej Jasielskiego Domu Kultury odbył się koncert finałowy IV Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki GIM HIT. To niezwykłe widowisko muzyczne rozpoczęło się występem Mateusza Mijala, absolwenta Gimnazjum Nr 2 w Jaśle, a obecnie wokalisty zespołu SKANGUR oraz aktora Teatru Rozrywki w Chorzowie. Warto dodać, że Mateusz jest również zdobywcą Grand Prix konkursu Tęczowe Piosenki Jana Wojdaka. W sali wypełnionej po brzegi, rozpoczęły się zmagania finalistów, których prezentowali publiczności prowadzący - Karolina Gnat i Mariusz Zieliński. 15 prezentacji finałowych oceniało profesjonalne jury Pomysłodawcą i głównym reżyserem konkursu jest Piotr Korczyński, nauczyciel w Gimnazjum nr 2, dźwiękowiec znany z obsługi wielu imprez artystycznych w Polsce. To jakże ogromne przedsięwzięcie nie mogłoby się odbyć bez pomocy sponsorów, a są nimi: Urząd Miasta w Jaśle, Zakład Gazowniczy w Jaśle, LOTOS Jasło, Polisa-Życie S.A., PKO Bank Polski, Poszukiwania Nafty i Gazu w Jaśle, Urząd Marszałkowski, Starostwo Powiatowe w Jaśle, Studio 04, Korek Sound, Bank PEKAO S.A., Frogart, Huta Szkła w Jaśle, Zamex. Patronat honorowy nad konkursem już po raz drugi objął Urząd Marszałkowski i Wojewoda Podkarpacki. Instytucje te skierowały do organizatorów wiele ciepłych słów, które prowadzący odczytali zgromadzonej na sali publiczności. Patronat medialny nad konkursem sprawowali: TVK Oskar-Vectra, TVP 3 Rzeszów, Radio Rzeszów, Super Nowości, Podkarpacie, Obiektyw Jasielski, INTERGAL oraz TVK Jasło Program Miejski. Jak co roku salę widowiskową i pomoc zaoferował Jasielski Dom Kultury. I miejsce oraz zestaw komputerowy wyśpiewała sobie piosenką Och życie, kocham cię nad życie Martyna Zając, która reprezentowała Przecław (koło Szczecina). Zwyciężczyni otrzymała również nagrodę specjalną, którą przyznała Elżbieta Skrętkowska, a jest nią udział w programie TVP2 „Szansa na sukces”. Nagrody w imieniu sponsorów wręczała Dyrektor Gimnazjum Nr2 z Oddziałami Integracyjnymi w Jaśle, Pani Aleksandra Zajdel - Kijowska. Znakomicie przygotowany finał rejestrowały: Radio Rzeszów, TV Oscar, TVK Jasło Program Miejski, TV Obiektyw Krosno, które w najbliższym czasie przedstawią obszerne relacje z przebiegu konkursu. Aktualne informacje o konkursie oraz fotki z finału znajdują się w Internecie na stronie www.gimhit.prv.pl . Organizatorzy konkursu - nauczyciele i uczniowie gimnazjum - po raz kolejny przygotowali dla jasielskiej publiczności widowisko artystyczne na najwyższym poziomie z profesjonalną organizacją, za co należą się im wielkie słowa uznania.
źródło: TV Jasło
|
Dłuższa droga do paszportu
|
Od poniedziałku nie będzie można złożyć wniosku o paszport w Jaśle, Sanoku czy Stalowej Woli. Trzeba się będzie przejechać do Rzeszowa, Krosna, Tarnobrzega lub Przemyśla. I oprócz zdjęcia, trzeba będzie zostawić odcisk palca.
Można powiedzieć, że to z powodu tych odcisków palców wydłuży się droga do paszportu. Od 15 czerwca wchodzą w życie przepisy o wprowadzeniu dodatkowych danych do paszportów biometrycznych. Nowy typ paszportu z czipem zawierającym cyfrowy zapis twarzy został wprowadzony dwa lata temu. Przez ten czas na podstawie umów z samorządami punkty przyjmowania wniosków paszportowych znajdowały się w 16 miastach. Było to możliwe m.in. dlatego, że nie było obowiązku składania wniosków osobiście. A ponieważ po odbiór paszportu trzeba było się zgłosić osobiście, paszporty były wydawane w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie i delegaturach w Krośnie, Tarnobrzegu i Przemyślu. Teraz mikroprocesor w paszporcie będzie zawierał także nasze odciski palców. - Zmieni się sposób weryfikowania danych. Będą weryfikowane najpierw w Centrum Personalizacji a potem przy odbiorze paszportu będziemy porównywać jeszcze raz czy linie papilarne właściciela paszportu są zgodne z tymi zapisanymi w czipie. Obecne przepisy nie pozwalają na gromadzenie odcisków palców w bazach danych. Będą niszczone po zweryfikowaniu z mikroczipem. Nowa procedura wymaga dodatkowych urządzeń i zabezpieczeń. To jeden z powodów, że przyjmowaniem, opracowaniem danych oraz wydawaniem paszportów będą się zajmować pracownicy urzędu wojewódzkiego. Urząd nie ma pieniędzy na zatrudnienie dodatkowych osób w terenie. Na dodatek MSWiA stoi na stanowisku, że nie ma potrzeby udostępniania samorządom danych z centrum personalizacji - informuje Stanisław Łyszczek dyrektor wydziału spraw obywatelskich w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Dlatego od poniedziałku 15 czerwca sprawy paszportowe będą załatwiane tylko w Urzędzie Wojewódzkim oraz trzech delegaturach. Jeśli ktoś mieszka w Przemyślu, Stalowej Woli, Mielcu czy Krośnie, ale pracuje lub uczy się w Rzeszowie może złożyć wniosek o paszport w Rzeszowie. Tu będzie musiał go odebrać. Przez najbliższe trzy miesiące biuro paszportowe w UW, we wtorki będzie czynne do godziny 18. To powinna rozładować ewentualne kolejki i umożliwić załatwienie sprawy osobom pracującym. W okresie wakacyjnym, trzeba brać pod uwagę, że na paszport trzeba będzie poczekać kilka tygodni, ale czas oczekiwania nie powinien przekroczyć miesiąca. Nie zmieni się wysokość opłaty za wydanie paszportu - będzie to nadal kwota 140 zł. Osoby z paszportem biometrycznym zawierającym odciski palców nie muszą ubiegać się o wizę kanadyjską.
|
EU11 i ST44, czyli polowanie w weekend
|
| dodam ja troche z punktu widzenia warszawiaka (brrr.... :) | Niech wam, Krakusom, Pomorzaninom, Kaszubom i Wielkopolaninom :)) nie wydaje | sie ze zycie tu jest takie uslane rozami. Popatrcie na aspetk kosztow zycia. | Tak sie sklada ze w tym roku spedzilem 2 tygodnie w Koszalinie. Ceny zarcia | w spozywczym - roznice pomijalnie male. Ale takie sprawy jak: fryzjer, | kosmetyczka, solarium, myjnia, ksero, hotdogi z budek i 157 innych dupereli | potrafia byc 2-3 razy tansze. Wiec choc w Wwie sa te 2-3 razy wieksze | zarobki to i ceny wielu rzeczy sa tyle razy samo drozsze.
Wiem o tym i mnie to dziwi. 5 lat temu w jakims obskurnym barze na Bielanach placilem za piwo tyle samo co na rynku krakowskim. tez sie pytam - dlaczego. Ceny sa wysokie dlatego, ze tyle zarabiacie. Na ceny dziala prawo popytu i podazy. Skoro jest na te uslugi popyt po zawyzonych cenach to nie spadna. Podstawowe prawo ekonomii. 1 lekcja.
|
"Tyle zarabiacie" brzmi troszke oskarzycielsko jakby to byla nasza wina. Ja tam w Warszawie sie urodzilem wychowalem i pracuje i nie mam zamiaru tego zmieniac. Jezeli komus sie nie podobaja zarobki w Warszawie i ceny to nikt nikogo tu nie trzyma. Nie chcialbym uzywac brutalnego argumentu ze bedzie wiecej pracy dla miejscowych bo to byloby ponizej pasa.
Prawda jest taka, ze prawo popytu i podazy dziala na calym swiecie i wyzsze ceny w osrodkach miejskich nie sa niczym szczegolnym. Fryzjer w Ostrowie Wlkp jest drozszy niz fryzjer w Krosnie (wiem z autopsji). Przychodzi mi do glowy ranking cen mieszkan ktory ukazal sie w tym tygodniu w GW. Ciekawe jest to, ze na rynku pierwotnym ceny w Poznaniu sa porownywalne z Warszawskimi.
| Byloby lepiej, gdybyWarszawa rozwijala sie normalniej, nie kosztem reszty | kraju. By stala sie jego normalna tkanka - ciagnac dalej ta przenosnie... | Ale to wiaze sie z polityka i faktyczna decentralizacja uprawnien, | pieniedzy itd. Bo to co zrobil Buzek ze swoja "reforma" administracji to | pseudodecentralizacja.
| Niestety sa urzedy, ministrestwa ktore MUSZA byc zgrupowane w jednym | mijescu. Buzke moze nie zrobil reformy idealnie ale lepsze to niz to co | zrobil Gierek tworazc woj. sieradzkie i skierniewickie (z calym szacunjkkiem | do ich mieszkancow !!!) ;)))
Wiekszosc ministerstw i niektóre urzedy swobodnie moglyby byc usytuowane gdzie indziej. Czemu np Generalny Urzad Cel nie mialby byc w np. Zielonej Górze. Szczecinie ? Stad glizej granice widac ;-) Ministerstwo Kultury i sztuki (czy jak sie to teraz nazywa) tez by sie lepiej w Krakowie komponowalo...
|
No oczywiscie. Przypomnia mi sie Porter (ktos tu mowil ostatnio o lekcjach ekonomii - ciekawe czy zna tego Pana) i jego teoria na temat skupisk (clusters). Dotyczy to przemyslu ale i ministerstw. Po prostu z faktu ze cos jest "na kupie" wynikaja konkretne korzysci. W przypadku administracji moga byc np. finansowe, bo nie trzeba ciagle jezdzic pomiedzy miastami, telefony ida tylko po kosztach lokalnych etc. etc. Jakos ciagle nie doczekalem sie podania przykladow zdecentralizowanych minsterstw w innych krajach... Najdalej idacy przyklad to Holandia z Haga i Amsterdamem... Moze wiec rzeczywiscie to sie nie oplaca ?
| Oczywisce rozwoj interentu powoduje ze za pare lat Sejm bedzie mogl sie | odbywac na zasadzie videokonferencji (kazdy posel u siebie). ALe to na razie | s-fiction
A Sejm to sobie zatrzymajcie. Zadne miasto nie chce tych 460 pólgłówków rozbijajacych sie po Warszwie jak panowie wszechswiata.
|
Senat tez mozemy ?? ;-)))
Pozdrawiam Maciek
|
EU11 i ST44, czyli polowanie w weekend
| |
| dodam ja troche z punktu widzenia warszawiaka (brrr.... :) | Niech wam, Krakusom, Pomorzaninom, Kaszubom i Wielkopolaninom :)) nie | wydaje | sie ze zycie tu jest takie uslane rozami. Popatrcie na aspetk kosztow | zycia. | Tak sie sklada ze w tym roku spedzilem 2 tygodnie w Koszalinie. Ceny | zarcia | w spozywczym - roznice pomijalnie male. Ale takie sprawy jak: fryzjer, | kosmetyczka, solarium, myjnia, ksero, hotdogi z budek i 157 innych | dupereli | potrafia byc 2-3 razy tansze. Wiec choc w Wwie sa te 2-3 razy wieksze | zarobki to i ceny wielu rzeczy sa tyle razy samo drozsze.
| Wiem o tym i mnie to dziwi. 5 lat temu w jakims obskurnym barze na | Bielanach placilem za piwo tyle samo co na rynku krakowskim. tez sie | pytam - dlaczego. | Ceny sa wysokie dlatego, ze tyle zarabiacie. Na ceny dziala prawo popytu i | podazy. Skoro jest na te uslugi popyt po zawyzonych cenach to nie spadna. | Podstawowe prawo ekonomii. 1 lekcja.
"Tyle zarabiacie" brzmi troszke oskarzycielsko jakby to byla nasza wina. Ja tam w Warszawie sie urodzilem wychowalem i pracuje i nie mam zamiaru tego zmieniac. Jezeli komus sie nie podobaja zarobki w Warszawie i ceny to nikt nikogo tu nie trzyma. Nie chcialbym uzywac brutalnego argumentu ze bedzie wiecej pracy dla miejscowych bo to byloby ponizej pasa.
|
Nie zauwazylem zeby bezrobocie w Wawie przekraczalo blad statystyczny.... czego nie mozna o reszcie kraju powiedziec - ca 15 %.
Prawda jest taka, ze prawo popytu i podazy dziala na calym swiecie i wyzsze ceny w osrodkach miejskich nie sa niczym szczegolnym. Fryzjer w Ostrowie Wlkp jest drozszy niz fryzjer w Krosnie (wiem z autopsji). Przychodzi mi do glowy ranking cen mieszkan ktory ukazal sie w tym tygodniu w GW. Ciekawe jest to, ze na rynku pierwotnym ceny w Poznaniu sa porownywalne z Warszawskimi.
|
Nizsza elastycznosc cenowa w porównaniu z cenami uslug... bardziej zrównowazony popytowo-podazowo rynek. Nie ma 1 rynku. Sa rynki czastkowe...
| Byloby lepiej, gdybyWarszawa rozwijala sie normalniej, nie kosztem | reszty | kraju. By stala sie jego normalna tkanka - ciagnac dalej ta | przenosnie... | Ale to wiaze sie z polityka i faktyczna decentralizacja uprawnien, | pieniedzy itd. Bo to co zrobil Buzek ze swoja "reforma" administracji | to | pseudodecentralizacja.
| Niestety sa urzedy, ministrestwa ktore MUSZA byc zgrupowane w jednym | mijescu. Buzke moze nie zrobil reformy idealnie ale lepsze to niz to co | zrobil Gierek tworazc woj. sieradzkie i skierniewickie (z calym | szacunjkkiem | do ich mieszkancow !!!) ;)))
| Wiekszosc ministerstw i niektóre urzedy swobodnie moglyby byc usytuowane | gdzie indziej. Czemu np Generalny Urzad Cel nie mialby byc w np. Zielonej | Górze. Szczecinie ? Stad glizej granice widac ;-) | Ministerstwo Kultury i sztuki (czy jak sie to teraz nazywa) tez by sie | lepiej w Krakowie komponowalo...
No oczywiscie. Przypomnia mi sie Porter (ktos tu mowil ostatnio o lekcjach ekonomii - ciekawe czy zna tego Pana)
|
znam - dobre piwo warzy bo mocne ;-)
i jego teoria na temat skupisk
(clusters). Dotyczy to przemyslu ale i ministerstw. Po prostu z faktu ze cos jest "na kupie" wynikaja konkretne korzysci. W przypadku administracji moga byc np. finansowe, bo nie trzeba ciagle jezdzic pomiedzy miastami, telefony ida tylko po kosztach lokalnych etc. etc.
|
ale np. koszty budowy nizsze, koszty gruntu, blizej do osrodków zarzadzania (Slask - min. przemyslu np). To nie takie proste - trzeba by za i przeciw kazdej przeprowadzki dokladnie wyliczyc. sadze ze w wielu przypadkach byloby taniej miec poza Wawa pewne urzedy...
Jakos ciagle nie doczekalem sie podania przykladow zdecentralizowanych minsterstw w innych krajach... Najdalej idacy przyklad to Holandia z Haga i Amsterdamem... Moze wiec rzeczywiscie to sie nie oplaca ?
|
Niemcy maja kilka ministerstw rozsianych po kraju...
| Oczywisce rozwoj interentu powoduje ze za pare lat Sejm bedzie mogl sie | odbywac na zasadzie videokonferencji (kazdy posel u siebie). ALe to na | razie | s-fiction
| A Sejm to sobie zatrzymajcie. Zadne miasto nie chce tych 460 pólgłówków | rozbijajacych sie po Warszwie jak panowie wszechswiata.
Senat tez mozemy ?? ;-)))
|
Tym bardziej. Ponoc w Warszawie najlepsza geriatria jest ;-)
|
EU11 i ST44, czyli polowanie w weekend
|
| "Tyle zarabiacie" brzmi troszke oskarzycielsko jakby to byla nasza wina. Ja | tam w Warszawie sie urodzilem wychowalem i pracuje i nie mam zamiaru tego | zmieniac. Jezeli komus sie nie podobaja zarobki w Warszawie i ceny to nikt | nikogo tu nie trzyma. Nie chcialbym uzywac brutalnego argumentu ze bedzie | wiecej pracy dla miejscowych bo to byloby ponizej pasa.
Nie zauwazylem zeby bezrobocie w Wawie przekraczalo blad statystyczny.... czego nie mozna o reszcie kraju powiedziec - ca 15 %.
|
Czyli, wpadles troszke we wlasna pulapke ;-))) To ze place sa tak wysokie w Wawie rowniez wynika z prawa popytu i podazy. A dlaczego jest duzy popyt ? Administracja to raz, biznes to dwa - patrz moje rozwazania o skupiskach.
| Prawda jest taka, ze prawo popytu i podazy dziala na calym swiecie i wyzsze | ceny w osrodkach miejskich nie sa niczym szczegolnym. Fryzjer w Ostrowie | Wlkp jest drozszy niz fryzjer w Krosnie (wiem z autopsji). Przychodzi mi do | glowy ranking cen mieszkan ktory ukazal sie w tym tygodniu w GW. Ciekawe | jest to, ze na rynku pierwotnym ceny w Poznaniu sa porownywalne z | Warszawskimi.
Nizsza elastycznosc cenowa w porównaniu z cenami uslug...
|
Masz jakies liczby na poparcie tej tezy ?
bardziej zrównowazony popytowo-podazowo rynek.
|
Nie rozumiem. Z tego co pamietam cena jest elementem rownowazacym popyt z podaza ... Tak wiec poziom rownowagi w Poznaniu i w Wawie jest na tym samym poziomie.
Nie ma 1 rynku. Sa rynki
Nie o to chodzi, podalem Ci tylko przyklad
| | Byloby lepiej, gdybyWarszawa rozwijala sie normalniej, nie kosztem | reszty | | kraju. By stala sie jego normalna tkanka - ciagnac dalej ta | przenosnie... | | Ale to wiaze sie z polityka i faktyczna decentralizacja uprawnien, | | pieniedzy itd. Bo to co zrobil Buzek ze swoja "reforma" administracji | to | | pseudodecentralizacja.
| Niestety sa urzedy, ministrestwa ktore MUSZA byc zgrupowane w jednym | mijescu. Buzke moze nie zrobil reformy idealnie ale lepsze to niz to co | zrobil Gierek tworazc woj. sieradzkie i skierniewickie (z calym | szacunjkkiem | do ich mieszkancow !!!) ;)))
| Wiekszosc ministerstw i niektóre urzedy swobodnie moglyby byc usytuowane | gdzie indziej. Czemu np Generalny Urzad Cel nie mialby byc w np. Zielonej | Górze. Szczecinie ? Stad glizej granice widac ;-) | Ministerstwo Kultury i sztuki (czy jak sie to teraz nazywa) tez by sie | lepiej w Krakowie komponowalo...
| No oczywiscie. Przypomnia mi sie Porter (ktos tu mowil ostatnio o lekcjach | ekonomii - ciekawe czy zna tego Pana)
znam - dobre piwo warzy bo mocne ;-)
|
To nie ten, to jego wujek z Hameryki ;-))
i jego teoria na temat skupisk | (clusters). Dotyczy to przemyslu ale i ministerstw. Po prostu z faktu ze cos | jest "na kupie" wynikaja konkretne korzysci. W przypadku administracji moga | byc np. finansowe, bo nie trzeba ciagle jezdzic pomiedzy miastami, telefony | ida tylko po kosztach lokalnych etc. etc.
ale np. koszty budowy nizsze, koszty gruntu, blizej do osrodków zarzadzania (Slask - min. przemyslu np). To nie takie proste - trzeba by za i przeciw kazdej przeprowadzki dokladnie wyliczyc. sadze ze w wielu przypadkach byloby taniej miec poza Wawa pewne urzedy...
|
Rzeczywiscie, trzeba by wyliczyc. Tylko mysle ze nie byloby ich az tyle (jesli w ogole) zeby mozna to bylo nazwac decentralizacja. Raczej "oddzialy" etc. Np. zarzady Parkow Narodowych sa na terenie tych parkow...
| Jakos ciagle nie doczekalem sie podania przykladow zdecentralizowanych | minsterstw w innych krajach... Najdalej idacy przyklad to Holandia z Haga i | Amsterdamem... Moze wiec rzeczywiscie to sie nie oplaca ?
Niemcy maja kilka ministerstw rozsianych po kraju...
|
"Kilka". Ktorych ? Jakich ? Zwroc uwage, podany przeze mnie przyklad Holandii dotyczy podzialu typu "wladza wykonawcza tu, ustawodawcza tam". Czy rozdrabnianie ministerstw jest oplacalne ?
Pozdrawiam Maciek
|
4.11.2006 Protest Pokojowy Lesko
|
Wędkarze….
W dniu 4 listopada 2006 „Święcie Wędkarstwa Na Brzegach Sanu” organizowanym przez PZW Krosno i Urząd Miasta i Gminy Lesko był organizowany Protest Pokojowy przeciwko ograniczeniom wprowadzonym przez Zarząd PZW Krosno na Rzece San( opłata za 40 wejść na wodę. Uchwała ZO PZW Krosno z 21-10.2006 r.) Ograniczenia te są na nie korzyść wędkarzy, którzy często korzystają z tego akwenu w tym miejscowych i z okolicznych Kół PZW. Niestety po raz kolejny okazało się ze większość tylko potrafi „Gadać przy piwie” a jak przyjdzie, co, do czego to nabierają wody w usta. Tak było i tym razem, zebraliśmy się o 9-tej na umówionym miejscu, pod pensjonatem, w którym niektórzy uczestnicy byli zakwaterowani i będącym oficjalnym miejscem spotkania (było nas może ze dwudziestu), nie tylko członkowie Koła z Leska, ale i z Zagórza, po kilkunastu minutach przenieśliśmy się na miejsce organizowania właściwej imprezy, na której mieli być przedstawiciele Kadry polski w Wędkarstwie Muchowym jak i przedstawiciele z Francji. Po kilkunastu może kilkudziesięciu minutach część „protestujących” zaczęła się rozjeżdżać tak, że w efekcie tego zostało nas trzech do trzymania transparentów protestacyjnych i wzywających p. Piotra Koniecznego Dr. ZO PZW Krosno do przeprowadzenia rozmów. W rezultacie protest nie odniósł żadnych skutków gdyż wzywany przez nas, p. Piotr Konieczny po prostu nie reagował na nasze prośby o rozmowę, a jak już podszedł do mikrofonu to z oburzeniem powiedział „jak można korzystać bez zgody z mikrofonu wynajętego przez kogoś innego”, a przecież mieliśmy zgodę od ludzi z UM i G Lesko, którzy obsługiwali ten sprzęt. Więc wniosek nasuwa mi się jeden… p. Piotrze Konieczny, pokazał nam pan, w jaki sposób traktuje pan przeciętnego wędkarza nie przystępując do oficjalnych rozmów, z może małą, lecz ambitną grupą ludzi którzy chcą dobra rzeki San i wszystkich wędkarzy, nie tylko tych z kraju i z zagranicy przeznaczających na ten sport dużo więcej pieniędzy niż przeciętny okoliczny użytkownik wody. Chce pan ograniczyć presje wędkarską?? Dlaczego kosztem szarego wędkarza, czy nie ma innych sposobów?? Poza tym największy nacisk na San jest tylko przez 3 może 4 miesiące w roku, w skali 12 miesięcznej rzeka nie jest aż tak bardzo oblężona, aby była konieczność wprowadzania takich drastycznych ograniczeń. Chyba, że pańskim celem jest „wykurzenie” przeciętnego wędkarza i przeznaczenie łowiska ludzią z konkretną kasą, to już wtedy jest inna sprawa. Dobrze by było, aby usiadł pan na jakimś oficjalnym zebraniu i porozmawiał z ludźmi i zapytał ich, co o tym myślą, w końcu to ich woda i to oni za to płacą, przy czym utrzymują cały ZO PZW Krosno i pańską posadę też.
A do wszystkich wędkarzy APELUJE weźcie się w kupę i ratujcie swoją wodę w sposób czynny, nie ograniczajcie się tylko do dyskusji w gronie kolegów, przedstawcie swoje racje publicznie i wreszcie coś zacznijcie robić, by to wam było dobrze, by płacąc składki roczne można byłe wędkować w każdej wolnej chwili nie martwiąc się czy będę miał pieniądze na kolejny „abonament”, czy nie powiedzą mi przy kolejnym zakupie „Licencje Sprzedane Obcokrajowcą”. Pomyślcie troszkę przecież jesteśmy jedną rodziną i chcemy swobodnego dostępu do wody, a nie absurdalnych ograniczeń. Zacznijcie działać by nie było jak dziś, że naszą rzeka usiłuje ratować mała garstka, to niestety nic nie da, musimy być solidarni i stanąć razem.
Wodom Cześć
|
[Wydarzenia, Kultura, Promocja] wieści z Rzeszowa
|
Osiem miast z Podkarpacia zgłosiło się w tym roku do konkursu Złote Formaty w ramach II edycji Festiwalu Promocji Miast i Regionów. W poprzedniej edycji konkursu nasz region reprezentował tylko Rzeszów i wygrał kampanię reklamową wartą 100 tys. zł.
Złote Formaty mają wyłonić najlepsze projekty służące promocji miast i regionów, które zostały zrealizowane w 2007 r. w czterech kategoriach: event - wydarzenie specjalne, plakat reklamowy, strona internetowa i wydawnictwo promocyjne. Nagroda główna w każdej kategorii to outdoorowa kampania reklamowa o wartości 100 tys. zł ufundowana przez grupę Ströer, organizatora i pomysłodawcę Festiwalu Promocji Miast i Regionów.
W ubiegłym roku w kategorii wydawnictwa promocyjne wygrał rzeszowski kalendarz na 2007 r. pt. "Podania, legendy i opowieści Rzeszowa i okolic przez dzieci rysunkami ilustrowane". Autorami rysunków byli uczniowie rzeszowskich szkół podstawowych. Do tej pory miasto wygranej nie wykorzystało, najpierw chce bowiem przygotować strategię marki Rzeszowa.
W tym roku do konkursu zgłoszono 211 projektów ze 103 miast i regionów. Zarówno liczba projektów, jak i miast startujących w konkursie podwoiła się w porównaniu do jego pierwszej edycji. Z województwa podkarpackiego 17 projektów zgłosiło osiem miast: Dębica (wydarzenie: projekt Europa Miast, wydawnictwo: Biuletyn Informacyjny "Programu dla Dębicy"), Jarosław (strona www.jaroslaw.pl, wydawnictwo: Kalendarz Jarosław 2008), Krosno (wydarzenie: Rodzinny Piknik Lotniczy w Krośnie, wydawnictwo: "Niepowtarzalne miasto w wyjątkowym miejscu"), Mielec (wydawnictwo: "Mielec wczoraj i dziś. Wędrówki po mieście"), Przemyśl (plakat: "Przemyśl przyciąga"), Radomyśl Wielki (wydawnictwo: "Moje miasto"), Stalowa Wola (wydarzenie: Obchody 70. Rocznicy Powstania Centralnego Okręgu Przemysłowego).
We wszystkich kategoriach propozycje złożył Urząd Miasta Rzeszowa: wydarzenie specjalne: 140-lecie samorządu miasta Rzeszowa; wydawnictwo promocyjne: "Muzyczne Nadzieje Rzeszowa", płyta nagrana podczas koncertu uczniów rzeszowskich szkół muzycznych; plakat kampanii reklamowej Podziemnej Trasy Turystycznej, strona internetowa www.carpathia.rzeszow.pl.
Do konkursu wystartował także Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego. Zgłosił wydawnictwo promocyjne: folder "Podkarpackie dla dzieci", który informacje o regionie przekazuje poprzez gry, kolorowanki w sposób łatwy, lekki i atrakcyjny.
- Trzymamy mocno kciuki za wygraną. Do tej pory barierą dla realizacji kampanii promocyjnej Podkarpacia na billboardach w całej Polsce była niewystarczająca ilość pieniędzy. Z niecierpliwością czekamy na rozstrzygnięcie konkursu i jego wyniki. Nie możemy zdradzać szczegółów, ale zapewniamy, że jeżeli uda nam się wygrać, to szansę promocji Podkarpacia wykorzystamy w stu procentach - mówi Aleksandra Gorzelak-Nieduży, rzeczniczka marszałka województwa.
- Rynek marketingu terytorialnego w Polsce bardzo szybko się rozwija. Wpływa na to coraz większa świadomość, że promocja ma przynosić konkretne korzyści dla miasta i regionu - tak Anna Proszowska-Sala z grupy Ströer tłumaczy zwiększone zainteresowanie udziałem w konkursie, w którym nagrodą jest kampania promocyjna. - Tam, gdzie ta świadomość lidera: prezydenta, burmistrza, marszałka, jest wysoka, tam promocja kwitnie. W wielu miastach brakuje jednak tej wiedzy, że zanim się wyda każdą złotówkę na promocję, trzeba znać markę miasta. Bez dokładnej analizy mocnych i słabych stron działania promocyjne są intuicyjne i nie zawsze skuteczne - podkreśla.
Laureatów konkursu poznamy 22 kwietnia. Projekty oceniać będą eksperci z zakresu budowania marek miast, komunikacji społecznej i marketingowej, przedstawiciele środowisk akademickich.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów |
No jeżeli to prawda to dobrą obrali taktyke ze nic na szybcika aby było tylko spokojnie to przemyśleć i promować Rzeszów pod pewnym kontem.
|
Prezydent Tadeusz Ferenc - ogólna dyskusja
|
Rzeszów: Zwycięstwo komitetu wyborczego Tadeusza Ferenca IAR, MZ/08:24
W Rzeszowie wybory do rady miasta wygrał komitet wyborczy Tadeusza Ferenca "Rozwój Rzeszowa". Zdobył 13 na 25 mandatów. Sam Ferenc zwiazany z SLD z poparciem 76,55 procent głosów - to już z prawie wszystkich komisji - wygrał w pierwszej turze wybory prezydenckie. Drugie miejsce w radzie miasta stolicy Podkarpacia zdobył PiS - 8 mandatów , 2 otrzymał KWW "Nasz dom - Rzeszów", po jednym : Platforma Obywatelska i Komitet Wyborczy Rzeszów Razem". Mandatów nie zdobyły LPR i Samoobrona.
W wyborach do sejmiku wojewódzkiego wygrało Prawo i Sprawiedliwość - 38,41 procent głosów. Wygrało też w gminach i powiatach; , tu jednak niespodzianka - na niższych szczeblach samorządu drugie miejsce bierze PSL. To wyniki po zatwierdzeniu niespełna 30 procent protokołóow komisji wyborczych. Jak podaje PKW frekwencja w podkarpackiem wyniosła 48,54. W wyborach do sejmiku wojewódzkiego Platforma Obywatelska otrzymala 19,96 procent głosów, lewica i demokraci 17,44 , PSL 16,51 LPR 4,75, Samoobrona 3.84, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów 2,58.
W Powiatach przeliczono niespełna 20 procent głosów. PiS uzyskał 28,6 PSL 15,19 , PO 6,39, LPR 2,77, Lewica i demokraci 2,61, Samoobrona 2,2.
W gminach zatwierdzono ponad 70 procent protokołów. Zdecydowanie wygrywa PiS uzyskując 25,53 procent głosów, PSL 11,42, PO 4,5, LPR 4,17, Samoobrona 2,73, Lewica i Demokraci 1,94. Do tego dojdą wyniki lokalnych komitetów wyborczych.
Pewne są wyniki wyborów prezydenckich na Podkarpaciu. W trzech przypadkach - nie będzie drugiej tury. W Rzeszowie - gdzie Tadeusz Ferenc zdeklasował rywali oraz w Przemyślu i Krośnie. Tu kolejno wygrali Robert Choma i Piotr Przytocki.
W Tarnobrzegu i Mielcu pierwsza tura nie rozstrzygnęła kto zasiądzie w fotelu prezydenckim. Dotychczas piastujący urząd prezydenta Tarnobrzega Jan Dziubiński - niezrzeszony zgłoszony przez PiS - otrzymał 46, 24 głosów a drugi Norbert Mastalerz z Socjaldemokracji Polskiej - zgłoszony przez Komitet Ratujmy Tarnobrzeg - 33,09-tych. Teraz zmierzą się w drugiej turze.
Również nierozstrzygnięty w pierwszej turze pozostał wyścig do fotela prezydenta Mielca. Ubiegający się o reelekcję Janusz Chodorowski - nienależący do żadnej partii politycznej a popierany przez komitet Nasz Mielec - Nasz Powiat otrzymał 45,44 % . Jego kontrkandydat w drugiej turze Krzysztof Popiołek z Prawa i Sprawiedliwośći otrzymał 20,25 procent głosów. Podobnie jest w Stalowej Woli. Tutaj w drugiej turze najprawdopodobnie zmierzą się Andrzej Szlęzak - niezależny popierany przez komitet wyborczy Sprawiedliwość i Praworządność z Janiną Sagatowską popieraną przez PiS.
http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
chyba jest co swietowac! LPR z Dzierzakowa nie bedzie juz w radzie miasta yeah!!!
|
[Śródmieście] Ogrody bernardynów
|
Koniec z dworcem dla busów obok klasztoru Bernardynów w Rzeszowie
Bartosz Gubernat
Z prowizorycznego dworca przy klasztorze ojców Bernardynów w Rzeszowie codziennie korzysta ok. 1000 pasażerów. To miejsce wkrótce zostanie im odebrane. Pomysłu na nową lokalizację dworca nie ma.
Andrzej Karwan z Zamościa: - Nie wyobrażam sobie innej lokalizacji dworca dla busów. Stąd wszędzie jest blisko.
Koniec z parkingiem dla busów
- To jakaś paranoja. Jak dojedziemy na czas do pracy lub na uczelnie gdy dworzec zostanie zamknięty? Skąd będziemy jeździć do domu? Widać władzom Rzeszowa nie zależy na przyjezdnych, a marzy im się metropolia - denerwowali się pasażerowie busów spotkani wczoraj przy klasztorze ojców Bernardynów.
Wtorek, godz. 13.30, parking między urzędem wojewódzkim a klasztorem ojców Benardynów. W części przeznaczonej na dworzec dla busów tradycyjne spory ruch. Kilkadziesiąt osób stoi obok wiaty, pozostali wzdłuż klasztornego muru. Na dworzec raz po raz przyjeżdżają nowe busy. Srebrny sprinter z Krosna wysadza ok. 30 pasażerów i parkuje przy betonowej ścianie.
Ludzie łapią się za głowy
- Słyszał pan, że już jesienią może się tu zacząć budowa nowego parkingu i klasztornych ogrodów? - pytam kierowcy.
- Wiem o tym i podobno wtedy będziemy musieli się stąd wynieść. Ale co wówczas zrobimy nie mam pojęcia. Jeśli urzędnicy nie zorganizują nowego placu będziemy mieli olbrzymi problem - mówi Bolesław Twardosz.
Podobnego zdania jest Daniel Dyl, który dwa razy dziennie kursuje do Przemyśla.
- Nie wyobrażam sobie wysadzania ich na przystanku autobusowym czy na ulicy. To niebezpieczne i niewygodne - denerwuje się kierowca.
Z prowizorycznego dworca obok klasztoru korzysta 24 firmy przewozowe. Codziennie wykonują ok. 220 kursów. Jeżdżą m.in. do Krosna, Mielca, Tarnobrzega, Przemyśla, Lublina, Krakowa i Warszawy. Tygodniowo przez dworzec przewija się blisko 60 tys. osób. To głównie ci, którzy w Rzeszowie pracują lub studiują. Miejska Administracja Targowisk i Parkingów miesięcznie kasuje od przewoźników 24 tys. zł brutto.
Pasażerowie są zszokowani. Andrzej Karwan z Zamościa z busów korzysta dwa razy w tygodniu.
- Jeżdżę stąd do dziewczyny, do Mielca. Jest taniej niż w PKS. To miejsce na dworzec jest świetne. Wszędzie stąd blisko. Nie chciałbym wsiadać do busa gdzieś na obrzeżach miasta. To strata czasu - przekonuje.
Ojcowie się zastanawiają...
Niestety groźba zamknięcia dworca jest coraz bardziej realna. Po tym jak ojcowie Bernardyni w piątek wypowiedzieli miastu umowę na dzierżawę parkingu wiadomo, że busy zagrzeją tu miejsce najwyżej do września. Co potem?
Ojciec Rafał Klimas, gwardian klasztoru nie podjął jeszcze decyzji czy jesienią pozwoli przewoźnikom zostać na placu. To zresztą mało prawdopodobne, bo właśnie wtedy, jeśli wszystko pójdzie po myśli zakonników, zacznie się budowa ogrodów i parkingu.
Podpowiedz urzędnikom Skoro władze miasta nie mają pomysłu na nową lokalizację dworca dla busów, spróbujmy im wspólnie wskazać takie miejsce. Na propozycje Czytelników czekamy w środę (10 VI) w godz. 11-14 pod numerem 017 867-22-81. Swoje typy można także przesyłać na mailem na adres b.gubernat@nowiny24.pl.
Wszystkie propozycje przekażemy do Urzędu Miasta.
| ...a miasto rozkłada ręce
Tymczasem urząd miasta, który kasuje od przewoźników 24 tys. zł miesięcznie nie ma pojęcia gdzie zorganizować nowy dworzec.
- Jeszcze o tym nie myśleliśmy, umowę wypowiedziano nam kilka dni temu. Na dzisiaj nie potrafię podać innej sensownej lokalizacji, ale zapewniam, że postaramy się szybko taką znaleźć - mówi Maciej Chłodnicki rzecznik prezydenta Rzeszowa. |
-->NOWINY
Kompetenca władz miasta aż bije po oczach. Co to jest przedszkole? Teraz będą rozkładać ręce z zaskoczenie... Jakie zaskoczenie? Przecież to wiadoma sprawa, że jeśli ktoś coś będzie budował to plac budowy musi być zamknięty, odgrodzony...
Teraz na gwałt będą szukać miejsca na tymczasowy, prowizoryczny parking i dworzeć autobusowy - to nam obywatelom powinny ręcę opaść a nie władzy która już powinna mieć wybudowany parkin przynajmniej na te 200 samochodów i miejsce na nowy dworzec.
Co do lokalizacji to w śródmieściu jest tylko 1 taka - Plac Balcerowicza - podziemny i nadziemny parking piętrowy plus dworzeć dla prywatnych przewoźników - tylko, że tym trzba było się zająć już 2 lata temu. Wypowiedzieć umowy kupcom i zabrać się za budowę.
|
imprezy, wydarzenia... zapowiedzi.
|
Umieszczajcie tu info o imprezach i wydarzeniach kulturalno-społeczych związanych choć troche z BN, i Łemkowszczyzną. (myśle, że tak będzie lepiej, niż zakładanie dla każdej imprezy nowego wątku)
Na początek:
Święto Karpackie Klimaty (Krosno) 2008-08-29 - 2008-08-31
Urząd Miasta Krosna (województwo podkarpackie) przygotował niezwykłą propozycję dla tych, którzy właśnie planują wakacje i pragną je spędzić w nietuzinkowy sposób. To głównie do nich adresowane są Karpackie Klimaty - trzydniowe święto podkarpackiego pogranicza, najbardziej zagadkowego i niezbadanego zakątka Polski. Warto więc poznać jego tajemnicę, zarezerwować swój wolny czas na ostatni weekend sierpnia (29 - 31.08.2008) i przyjechać do Krosna!
Karpackie Klimaty to międzynarodowa impreza, prezentująca wielowiekową spuściznę kulturalną i historyczną regionu karpackiego. Swój udział w tegorocznej edycji potwierdzili goście z Polski, Ukrainy, Słowacji i Węgier. Wydarzenie łączy czar zamierzchłych czasów z nowoczesnością, ukazuje nieznany powab Galicji, przedstawia jej różnorodność i zabiera w podróż artystyczną, kulturową i kulinarną.
Karpackie Klimaty zmieniają średniowieczny rynek krośnieński w tętniące życiem centrum pogranicza. Wśród wielu wydarzeń towarzyszących imprezie każdy znajdzie dla siebie coś wyjątkowego i niespotykanego. I tak miłośnicy kulinariów kresowych posmakują wybornych dań kuchni łemkowskiej i słowackiej. Będą także mogli degustować wina węgierskie podczas Festiwalu Wina Węgierskiego im. Roberta Portiusa. Warto zaznaczyć, że jest to jedyna otwarta impreza winiarska, która odbywa się pod gołym niebem. Wielu zainteresowanych przyciągną wybory Ulubionego Chleba Krośnian. Zapach i smak pieczywa prezentowanego na krośnieńskiej starówce zadowoli najbardziej wybrednych Gości imprezy. Nie pominięto również fanów muzyki karpackiej. W trakcie Karpackich Klimatów wystąpią grupy folklorystyczne i folkowe (chociażby tak uznane kapele jak Karpatia, Siklawa czy Elektro Góralska Kapela Ziomalska Psio Crew).
Publiczność będzie także podziwiać barwne choreografie zespołów tanecznych i śpiewać wspólnie z kapelami ludowymi. Miłośników wystaw zachwyci Międzynarodowe Biennale Artystycznej Tkaniny Lnianej "Z krosna do Krosna". Nawiązano też do bogatej tradycji szklarskiej i naftowej naszego regionu. Karpackie Klimaty to ekspozycje szkła, lamp naftowych oraz pokazy wytopu szkła, prowadzone "na żywo" pod gołym niebem. Nie zapomniano o pasjonatach sztuki ludowej: wśród zabytkowych kamieniczek krośnieńskiej starówki pojawią się rzędy straganów, wystawianych przez twórców ludowych i rękodzielników. Jeszcze więcej wrażeń gwarantują wielobarwne korowody szczudlarzy i żonglerów, sowizdrzalskie parady, spektakle teatrów ulicznych, widowiska uliczne, nocne zwiedzania kościołów i wieczorne pokazy rycerskie.
Za: http://www.bezdroza.com/serwis/main.php ... newsletter
|
DUKATY KRAKOWSKIE-KRAKI-CZY WARTO
|
Witam Szanowni Państwo !
Wasze rozważania o cenie, o jej stabilnym wzroście etc,. to trochę ( przepraszam, nie chcę nikgo urazić ) mrzonki. Moim skromnym zdaniem ta moneta będzie kosztować za parę miesięcy 150 zł albo i mniej ... Oczywiście to nie dotyczy złota, bo złota jest 200 szt. i większość u kolekcjonerów i pewnie mała będzie podaż, to i cena będzie wysoka ... A jeśli chodzi o srebro, to mam takie przeczucie z kilku poniższych powodów: 1. nakład wysoki i pewnie z 1000 sztuk leży w BPR - oczywiście nikt nam prawdy nie powie, ale po tym co widać na stronie BPR to przypuszczam, że jest tego pełno i można w każdej chwili złożyć zamówienie na 100 sztuk i następne 100 i tak dalej ... Do tego BPR prowadzi teraz jeszcze zabawę - że raz srebra są, raz ich nie ma ( mam na myśli stronę internetową BPR ) - cóż przychodzi mi tylko do głowy, że próbują trochę wykreować popyt, bo dużo Jeszce mają tych sreber ... Rozmawiałem z przedstawicielami kilku firm numizmatycznych ( nie zmyślam ) i prawie nikt tego nie zakupił ( mam na myśli te firmy ), a jeśli zakupił to śladowe ilości. 2. Jeśli chodzi o „prawo serii” to już kilka monet lokalnych zaczynało pewną serię i ich kontynuacja cieszyła się jeszcze mniejszym zainteresowaniem niż pierwszy egzemplarz…. 3. Niektórzy porównują KRAKI do TALARÓW GDAŃSKICH - wydaję mi się, że nie trafione porównanie. Tylko nakład się zgadza ( 2000 sztuk ). Przy całym szacunku do Krakowa i Lajkonika, to jednak nie to samo, co WAŁĘSA ... Poza tym TALARY GDAŃSKIE wyemitowało MIASTO GDAŃSK, a KRAKI Mennica Polska... Te cała operacja z wyemitowaniem KRAKÓW przez Mennicę trochę wydaje mi się podejrzana - delikatnie rzecz ujmując … Mam przy okazji prośbę do Pana Dyrektora z BPR ( nick: DRAGONKRA ) żeby to wyjaśnił - mianowicie dlaczego Miasto Kraków nie chciało tego przedsięwzięcia sygnować wprost swoim autorytetem i dlaczego w certyfikatach i obwieszczeniach jest napisane "Emitent - Mennica Polska". O ile się nie mylę, to pierwszy taki przypadek w Polsce, że MENNICA jest w roli emitenta. Zapraszam wszystkich do rzeczowej dyskusji na argumenty. Przy okazji zauważyłem, że parę słów napisała niejaka Jadzia_Krosno i parę osób się na nią rzuciło z personalnymi atakami - na czele z Panem Iwasikowskim. Może trochę przesadziła ze swoją oceną, ale nikogo nie wyzywała, a pod jej adresem posypały się personalne wycieczki - że "malkontentka", "frustratka" itp. Cóż, widać "nadepnęła komuś na odcisk " ...
Jeśli ktoś ma więc rzeczowe argumenty na mojego posta, to zachęcam do dyskusji i na pewno będę elegancko i kulturalnie polemizował. Tylko błagam nie piszcie, że Pitero1010 to "malkontent" "niedowiarek" itp., bo nic z tego nie wynika i kto takie epitety pisze ( patrz: atak na Panią z Krosna ), to prostu nie ma rzeczowych argumentów.
pozdrawiam serdecznie Pitero1010 |
Witam
Ja jestem emitentem i organizatorem Funtów Krakowskich - dragonkra też w swoich postach poruszał obecność mojej emisji ;-) i niejaki piotr_k84 przekonywał, ze miasto kraków przekazało MP prawo do emisji zetonów... zapytałem i mamy taką odpowiedż - większośc przepisana. Zainteresowani - proszę o emaila, podeślę na priv pdf-a.
i co ciekawsze kawałki:
"w odpowiedzi na wniosek dotyczący udostępnienia informacji publicznej w sprawie emisji żetonu 4 kraki, uprzejmie informuję, ze Miasto Kraków nie było organizatorem, ani współorganizatorem w/w przedsięwzięcia oraz nie partycypowało finansowo w realizacji tego przedsięwzięcia. Była to inicjatywa zewnętrzna, której głownym organizatorem na terenie Krakowa było Biuro Promocji Regionów (adres tel etc) ... a współorganizatorem w/w przedsięwzięcia i jednocześnie emitentem dukatów lokalnych była Mennica Polsdka S.A.
I dalej: Równocześnie onformuję, że z uwagi na aspekt promocyjny emisji dukatów lokalnych w Krakowie, Urząd Miasta Krakowa wspierał jedynie informacyjnie tę akcję oraz wystąpił do Wydziału Spraw Administracyjnych z prośbą o wyrażanie zgody na dostawienie przez Organizatora Targów Wielkanocnych jednego dodatkowego kiosku na Rynku Głównym, podczas trwania targów, w celu dystrybucji dukatów lokalnych przez Mennicę Polską oraz Biuro Promocji Regionów podpisy i pieczątki...
pozdrawiam Marcin Żyła
|
Mundial i Euro ,ponadto nowoczesne boisko w kazdej gminie ??
|
Uprzejmie informuję, że 10.01.2008r w Ministerstwie Sportu i Turystyki odbyło się spotkanie konsultacyjne kierownictwa ministerstwa z przedstawicielami województw w ramach wdrażania wieloletniego programu "Boisko w mojej gminie".
Celem programu jest powstanie boisk ze sztuczną murawą, oświetleniem, szatniami w każdej gminie do 2012 roku. Koszt jednego boiska wyniesie ok.1 mln.zł. Program będzie realizowany we współpracy z samorządami gmin, których wkład finansowy własny wyniesie minimum 13,4% ogólnych kosztów budowy boiska tj.ok.134.000 zł. Jednocześnie gmina musi wskazać lokalizację obiektu na uzbrojonym terenie / woda, ścieki, energia elektryczna/.Zainteresowane gminy otrzymają szczegółowy program, który aktualnie opracowywany jest przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.
W związku z powyższym bardzo proszę o przesłanie w trybie pilnym tj.do dnia 28 stycznia 2008 r. pisemnej deklaracji budowy boiska na terenie Państwa gminy z podaniem roku rozpoczęcia inwestycji 2008r, 2009r, 2010r, 2011r. Informację prosimy przesłać na adres Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego Zielona Góra ul. Podgórna 7 Departament Edukacji, Kultury i Sportu. |
Wykaz Gmin z terenu Województwa Lubuskiego , które w 2008 roku zadeklarowały swój udział w Programie "Moje boisko – Orlik 2012".
1. Urząd Gminy w Deszcznie lokalizacja inwestycji: Bolemin (przy Szkole Podstawowej),
2. Urząd Gminy w Dąbiu lokalizacja inwestycji: Dąbie (przy Gimnazjum),
3. Urząd Miasta i Gminy w Międzyrzeczu lokalizacja inwestycji: Międzyrzecz Os.Kasztelańskie, (miejski kompleks sportowy-hala, basen, obok Szkoła Podstawowa Nr3 i Gimnazjum),
4. Urząd Miejski w Kożuchowie lokalizacja inwestycji: Kożuchów ul. Zielonogórska (stadion miejski, obok Szkoła Podstawowa i Gimnazjum),
5. Urząd Miejski w Słubicach lokalizacja inwestycji: Słubice (przy Szkole Podstawowej Nr3),
6. Urząd Miejski w Dobiegniewie lokalizacja inwestycji: Dobiegniew (obok Szkoła Podstawowa),
7. Urząd Miejski w Strzelcach Krajeńskich lokalizacja inwestycji: Strzelce Krajeńskie ul. Popiełuszki/PCK ( przy Szkole Podstawowej),
8. Urząd Miejski w Sulęcinie lokalizacja inwestycji: Sulęcin ul. Polskich Olimpijczyków (przy Szkole Podstawowej do której uczęszczają dzieci z miasta oraz 10 okolicznych wsi),
9. Urząd Miejski w Lubniewicach lokalizacja inwestycji: Lubniewice ul. Jana Pawła II (przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum),
10. Urząd Miejski w Świebodzinie lokalizacja inwestycji: Świebodzin Os. Łużyckie (przy Publicznej Szkole Podstawowej Nr 6),
11. Urząd Gminy w Zaborze lokalizacja inwestycji: Zabór ul. Akacjowa (przy Szkole Podstawowej),
12. Urząd Gminy w Pszczewie lokalizacja inwestycji: Silna, wiejski teren rekreacyjno/sportowy,
13. Urząd Gminy w Lipinkach Łużyckich lokalizacja inwestycji: Lipinki Łużyckie, Os. Kolejowe (przy kompleksie sportowym LZS, Szkole Podstawowej i Gimnazjum oraz Przedszkolu),
14. Urząd Miejski w Sławie lokalizacja inwestycji: Sława (przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych),
15. Urząd Miasta i Gminy w Szlichtyngowej lokalizacja inwestycji: Szlichtyngowa ul. Ogrodowa (przy Szkole Podstawowej i Gimnazjum oraz Przedszkolu),
16. Urząd Miejski w Gorzowie Wlkp. lokalizacja inwestycji: Gorzów Wlkp. (wybór przy Zespole Szkół),
17. Urząd Miejski w Żaganiu lokalizacja inwestycji: Żagań ul.Wojska Polskiego1(przy Publicznej Szkole Podstawowej nr 2).
18. Urząd Miejski w Kargowej lokalizacja inwestycji: Kargowa (przy Szkole Podstawowej),
19. Urząd Miejski w Babimoście lokalizacja inwestycji: Babimost ul. Żwirki i Wigury 10a (przy Zespole Szkół Publicznych-SPiG oraz Centrum Sportu i Rekreacji),
20. Urząd Miejski w Sulechowie lokalizacja inwestycji: Sulechów ul. Piaskowa 52 (przy Zespole Szkół),
21. Urząd Miejski w Krośnie Odrzańskim lokalizacja inwestycji: Krosno Odrz. ul. Moniuszki (przy Zespole Szkół-SPiG),
22. Urząd Miejski w Gubinie lokalizacja inwestycji: Gubin ul. Racławicka 2 ( przy Zespole Szkół-SPiG)
23. Urząd Gminy w Lubrzy Lokalizacja inwestycji: Lubrza os. Szkolne (na terenie kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy Zespole Szkół Samorządowych),
24. Urząd Gminy w Brodach Lokalizacja inwestycji: Brody ul. Kilińskiego 11 (przy Zespole Szkół-SPiG),
25. Urząd Gminy w Trzebielu Lokalizacja inwestycji: Trzebiel (przy Zespole Szkół-SPiG),
26. Urząd Gminy w Żaganiu Lokalizacja inwestycji: Tomaszowo (przy Zespole Szkół-SPiG),
27. Urząd Miasta i Gminy w Drezdenku Lokalizacja inwestycji: Drezdenko ul. Portowa (przy Zespole Szkół-SPiG),
28. Urząd Miejski w Nowej Soli Lokalizacja inwestycji: Dzielnica Stare Żabno ul. Południowa (kompleks sportowo-rekreacyjny Kacza Górka, w pobliżu Szkoła Podstawowa nr 5).
Nie wiem może sie mylę ale obiecano że wniosek zostanie złożony a później zapewniono że złożono. Ale nas nie ma.
|
Sezon 2008 Inwentaryzacja 4 cerkwi murowanych
|
Dzięki nawiązaniu współpracy z Kołem Naukowym Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki było możliwe wykonanie inwentaryzacji architektonicznej 4 murowanych cerkwi położonych w Beskidzie Niskim i Nadsaniu. Koordynatorem grupy był Damian Nowak, opiekę naukową sprawował dr hab. inż. arch. Jan Kurek. W dniach 20-30 sierpnia 2008 studenci pracowali na następujących obiektach będących w stanie ruiny: 1. Królik Wołoski, cerkiew pw. Przeniesienia Relikwi św. Mikołaja, 1843. 2. Mrzygłód, cerkiew pw. Zaśnięcia Przeczystej Bogarodzicy, 1901. 3. Tarnawa Górna, cerkiew pw. Zaśnięcia Matki Bożej, 1817. 4. Olchowa, cerkiew pw. Soboru Bogarodzicy 1840 / 1865 / 1887.
Uczestnicy obozu inwentaryzacyjnego cerkwi: Mikołaj Białko, Mateusz Bochnia, Joanna Buczek, Małgorzata Burkot, Paulina Ciepiela, Monika Dereń, Przemysław Drabiński, Kamila Grabowska, Marcin Kiedas, Barbara Miklas, Marcin Łyszczarz, Dorota Nowak, Joanna Nowak, Magdalena Ostaszewska, Monika Pasek, Wojciech Różewicz, Anna Zając.
W trakcie obozu swojej gościnności udzielały nam kolejno: 1. Szkoła Podstawowa w Króliku Polskim, ul. Bieszczadzka 137. 2. Szkoła Podstawowa w Tyrawie Solnej. 3. Szkoła Podstawowa im. Wincentego Witosa w Tarnawie Dolnej, Tarnawa Dolna 28.
Serdecznie dziękujemy Dyrekcji Szkół w Króliku Polskim, Tyrawie Solnej, Tarnawie Dolnej a także władzom UMiG w Zagórzu za osobiste zaangażowanie w zapewnienie studentom komfortowych warunków noclegowych.
Zaskakującym nas podczas inwentaryzacji cerkwi w Olchowej faktem był szybko postępujący stan destrukcji obiektu. Postanowiliśmy zainterweniować. Wezwaliśmy delegację z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z siedzibą w Przemyślu, delegatura w Krośnie oraz właściciela obiektu i nieruchomości na której jest położony. Komisja sześcioosobowa, która zebrała się w tempie nadzwyczajnym (2 godziny) oceniła konieczność dokonania zabezpieczeń i remontu. Wtedy to również pojawił się pomysł użyczenia cerkwi Stowarzyszeniu, jako inicjatorowi akcji (o zgrozo, kara dla wybiegających przed procesję . Nasza zgoda jest uzasadniona argumentem względnej łatwości (właścicielowi w jakiejkolwiek formie) w przeprowadzaniu działań formalnych, w przypadku starania o dotację celową. Jako antywzór odwołaliśmy się do negatywnych doświadczeń Stowarzyszenia Ratowania Cerkwi w Baligrodzie, które dopiero po dość długim czasie i przykrych sytuacjach odmowy pomocy zdecydowało się na użyczenie. Jeszcze w październiku SDMK podpisało umowę użyczenia, w której zobowiązuje się wykonać zabezpieczenie i remont przy wsparciu: WUKZ delegatury w Krośnie, Urzędu Miasta i Gminy Zagórz, Starostwa Powiatowego oraz lokalnych parafii Cerkwi Greckokatolickiej. Przed podpisaniem umowy dzięki uprzejmości dr hab. inż. arch. Jana Kurka z PK mieliśmy już gotową dokumentację techniczną. Obecnie również posiadamy kosztorys zabezpieczenia obiektu wykonany przez Urząd Miasta i Gminy w Zagórzu. Pracujemy nad pozyskaniem wytycznych architektoniczno-konserwatorskich celem wykonania kosztorysu remontu. Następnie dokumenty wraz z wnioskiem o pozwolenie na przeprowadzenie prac zostaną przekazane do WUKZ w Krośnie. I ostatni krok formalny: pozyskanie dotacji i wielostronnej pomocy. Pewne działania w kierunku tej ostatniej są w trakcie realizacji – umieszczamy informację o zbiórce w wielu internetowych miejscach ponadto podejmujemy starania nad uzyskaniem patronatu medialnego, jednak one będą mogły w pełni ruszyć po zebraniu SDMK i podjęciu niezbędnych działań organizacyjnych.
Publikacje będące efektem projektu: Cerkiew może runąć, Dziennik Polski 9 IX 2008 Mierzą i opisują cerkwie, Dziennik Polski 29 VII 2008 Cegiełka na remont cerkwi w Olchowej. X.2008
Zdjęcia z inwentaryzacji pod: http://picasaweb.google.com/stowarzyszeniedmk/Inwentaryzacja4Cerkwi#
A tutaj krótko nt. działań jakie musimy wykonać wg zaleceń dokumentacji technicznej: Podczas dwuetapowych działań mamy zamiar zabezpieczyć obiekt przed dalszą degradacją oraz wykonać remont. Podczas etapu remontowego wykonamy następujące prace: ustabilizowanie odchylającej się ściany przedsionka, wymiana zdegradowanych elementów drewnianych więźby dachowej i stropu nad parterem (oraz deskowania sufitu), z odwzorowaniem ich pierwotnych wielkości i złączy, wykonanie drewnianych drabiniastych schodów policzkowych na poddasze właściwych dla obiektów z epoki, wymiana pokrycia dachowego na gontowe, wstawienie stolarki okiennej i drzwiowej o podziałach, kształtach profili i okuciach odpowiadających podobnym obiektom (współczesnym cerkwi w Olchowej), uzupełnienie tynków wewnętrznych i zewnętrznych – z ewentualnym pozostawieniem „świadków” prezentujących wiązanie elementów kamiennych ściany, doprowadzenie instalacji elektrycznej, umożliwiającej instalację oświetlenia, sygnalizacji alarmowej i czujników dymowych. dnia Pią 8:27, 16 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
Zasięg Polskiego Radia
|
Zarząd Polskiego Radia chce odebrać "Dwójce" dotychczasowe częstotliwości i przekazać je Programowi 1 Radiowa "Jedynka" nadaje obecnie na falach długich i uzupełniających UKF-ach, które obejmują swoim zasięgiem jedynie połowę kraju. "Dwójka" też nie dociera do słuchaczy z całej Polski, w przeciwieństwie do takich radiowych potęg jak RMF czy Radio Maryja, ale jej zasięg oraz jakość emisji (dysponuje wysokimi falami UKF-u) są lepsze. Teraz zarząd chce zamienić częstotliwości - zabrać "Dwójce" wysokiej mocy nadajniki, których sygnał dociera na prowincję, i oddać je "Jedynce". Do wymiany nadajników może dojść już za miesiąc. Decyzję popiera KRRiT, zatwierdzenie zmian musi jeszcze wydać Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Dla "Dwójki" oznacza to utratę nawet kilkudziesięciu procent słuchaczy. Zamilknie w województwach wschodnich, na Pomorzu Zachodnim (z wyjątkiem okolic Szczecina), Mazurach, w części Mazowsza (m. in. Płock, Ciechanów, okolice Warszawy). Jakość odbioru będzie gorsza nawet w wielkich miastach.
Jednak najbardziej stracą na tym mieszkańcy małych miast oraz wsi, dla których "Dwójka" to często jedyna szansa na kontakt z kulturą wysoką. Teraz jej sygnał w ogóle do nich nie dotrze.
"Dwójka" to autorskie audycje na temat muzyki poważnej, audycje literackie, wysokiej próby publicystyka, transmisje z sal koncertowych z całego świata. Jej hasło brzmi: "Największa filharmonia świata w twoim domu". W tym roku obchodzi 70-lecie działalności. - Piękny prezent sprawił nam zarząd na jubileusz - ironizują jej dziennikarze. Obawiają się, że w dalszej kolejności zarząd będzie dążył do zlikwidowania stacji lub połączenia jej z "Jedynką". Zniknąłby w ten sposób jedyny polski program radiowy poświęcony wyłącznie kulturze.
- Audytorium "Dwójki" to prawie 400 tys. słuchaczy w tygodniu i jest to bardzo dobry wynik jak na program o takiej specjalności - przyznaje Tadeusz Fredro-Boniecki, rzecznik Polskiego Radia.
Tymczasem audytorium "Jedynki" - najpopularniejszego programu PR, przez lata jego okrętu flagowego - zmniejsza się, choć nadal słucha jej prawie 5 mln Polaków. Zarząd publicznego radia liczy na to, że dzięki zabraniu "Dwójce" dotychczasowej częstotliwości zwiększy słuchalność "Jedynki", ale nie zlecił badań, które by to potwierdziły.
- Działają w ciemno. Chodzi o zyski, bo "Jedynka" przeznacza na reklamy najwięcej czasu antenowego. Co jednak z misją upowszechniania kultury, która wpisana jest do ustawy o RTV? - mówi nam anonimowo pracownik radia.
- Zamiana częstotliwości nie jest zamachem na radiową "Dwójkę" - twierdzi Tadeusz Fredro-Boniecki, rzecznik Polskiego Radia. - KRRiT od lat nie chce oddać radiu publicznemu pełnej częstotliwości, a kolejne rady faworyzowały media prywatne. Do dziś żadna ze stacji publicznych nie może nadawać na cały kraj, mimo że ustawa o RTV to zapewnia. Musimy wesprzeć "Jedynkę", bo ma najwięcej słuchaczy.
- To bardzo źle, że anteny Polskiego Radia muszą ze sobą konkurować o nadajniki i częstotliwości. Każda jest na swoim polu niezastąpiona i nieporównywalna, i to jest siłą Polskiego Radia - mówi Andrzej Sułek, dyrektor "Dwójki".
Przeciwko decyzji zarządu PR protestuje już niemal 4 tys. osób - podpisały się pod listem w sprawie polityki kulturalnej radia wystosowanym przez Związek Kompozytorów Polskich.
W tej sprawie interweniowała również żona prezydenta Maria Kaczyńska. W liście do prezesa PR Krzysztofa Czabańskiego napisała m.in.: "Nie chciałabym, aby rządy obecnej ekipy były kojarzone z działaniami na szkodę kultury narodowej".
Co na to rzecznik radia? - "Jedynka" również ma szeroką ofertę kulturalną - mówi. |
Krew mnie zalewa, gdy słyszę takie głupoty, że odebranie częstotliwości nie jest zamachem na Dwójkę! A CO TO DO CHOLERY JEST?! Tarnobrzeg odbiera Dwójkę w najlepszej jakości tylko dzięki mocnemu nadajnikowi w Kielcach. Jeśli na 92.3 włączą Jedynkę, a Dwójce w Kielcach dadzą miejską "pierdziawkę" na 102.7, to o Dwójce większość Świętokrzyskiego i północnio-zachodnia część Podkarpackiego może zapomnieć! W Tarnobrzegu jeszcze do odebrania są sygnały z Krosna i Leżajska, ale ich jakość jest gorsza, często zanika stereo na przenośnych odbiornikach. Zresztą Krosno i Leżajsk to też nadajniki dużej mocy, więc tam pewnie też włączą Jedynkę... A za rok powiedzą, że Dwójka jest niepotrzebna, bo nikt jej już nie słucha! Jedynki słucham na falach długich i jestem z tego zadowolony! Dwójki nie posłucham na żadnych falach!!! Jako słuchacz Dwójki (tylko niektórych audycji, ale jednak) jestem załamany!!!!!!!!!!!!
|
Egzamin zdali, jeździć nie mogą...
|
"To skandal - mówią zgodnie młodzi ludzie, którzy właśnie zdali egzamin na prawo jazdy. Wtórują im rodzice. Powodem jest decyzja lokalnych władz odmawiająca wydania praw jazdy. Jak to się stało? Rozpoczęli szkolenie mając 16 lat i 9 miesięcy (bo tak pozwalał stary kodeks drogowy), tymczasem przepisy się zmieniły i teraz prawo jazdy mogą otrzymać dopiero osiemnastolatkowie. Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że ci, co rozpoczęli szkolenie na starych zasadach, powinni otrzymać dokumenty, natomiast władne w tych sprawach władze lokalne są innego zdania.
Od 1 czerwca tego roku, aby uzyskać prawo jazdy kategorii A lub B, trzeba mieć ukończone 18 lat - stanowi zmieniony kodeks drogowy. Sprawa jest prosta dla ludzi, którzy po 1 czerwca rozpoczęli szkolenie i teraz zdają egzamin. Gorzej jest z tymi, którzy zaczęli naukę jazdy na starych, a o wydanie dokumentu występują na nowych zasadach. Ich sytuację miał rozwiązać przepis przejściowy. Zamiast pomóc, utrudnił zadanie.
- Jest po prostu źle napisany, a przez to niejasny - mówi "Rz" nieoficjalnie pracownik Ministerstwa Infrastruktury. Już pierwsze miesiące pokazały, że niezbędne jest oficjalne stanowisko ministerstwa. Departament Transportu Drogowego przesłał więc na piśmie do wszystkich starostw i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego stanowisko w tej sprawie: każdy, kto rozpoczął kurs przed 1 czerwca 2002 r. i zda egzamin, dostanie prawo jazdy na starych zasadach. Jeśli więc przed tą datą ktoś zaczął kurs w wieku 16 lat i 9 miesięcy (a taką możliwość przewidywał kodeks drogowy), powinien otrzymać prawo jazdy po ukończeniu 17 lat. Powinien, ale nie wszędzie otrzyma. Przykład: Zielona Góra - tu urząd miasta i starostwo powiatowe prezentują odmienny pogląd. Podobnie jest w Krośnie Odrzańskim. Prezydent odmówił wydania dokumentu kilkunastu młodym ludziom, którzy rozpoczęli szkolenie mając 16 lat i 9 miesięcy. Janusz K. zdał egzamin za pierwszym razem i chciał odebrać prawo jazdy. Wydział komunikacji odmówił, twierdząc, że nie spełnia warunków. Tak samo uważa prezydent miasta, który tym razem swój pogląd wyraził już w decyzji. Chłopak powołuje się na konstytucyjną zasadę równości oraz interpretację ministerstwa i odwołał się do samorządowego kolegium odwoławczego. Tam podobnych spraw przybywa z dnia na dzień.
Denerwują się też rodzice. - Kiedy zapisywaliśmy syna na naukę jazdy, zapewniano nas, że dostanie prawo, gdy zda egzamin, teraz widzimy, że nas oszukano - mówią nasi rozmówcy.
Jak dowiadujemy się, w rozwiązaniu problemu może pomóc Naczelny Sąd Administracyjny. Samorządowe kolegium odwoławcze planuje zwrócić się do niego z pytaniem, jak te sprawy rozwiązać. A co na to Ministerstwo Infrastruktury? Stoi przy swoim i podtrzymuje pogląd z lutego 2002 r. Zastrzega jednak, że nie może wpływać na żadne decyzje terytorialnych władz."
żródło: Rzeczpospolita
|
SMAK KARPACKICH KLIMATÓW - FESTIWAL WIN WĘGIERSKICH IM. PORT
|
Festiwal Win Węgierskich im. Portiusa to jedno z najważniejszych wydarzeń Karpackich Klimatów, odbywających się w Krośnie w dniach 29 – 31 sierpnia. Dla turystów i mieszkańców regionu podkarpackiego organizatorzy winiarskiego święta przygotowali wiele wyjątkowych atrakcji: degustacje trunków węgierskich pod otwartym niebem i we wnętrzach zabytkowych kamienic, wystawy i wernisaże artystyczne, spotkania z wybitnymi znawcami i producentami win węgierskich, wykłady naukowe oraz kameralne koncerty muzyczne.
Festiwal Win Węgierskich im. Portiusa to coroczne święto wina i Węgier, nawiązujące do historycznych związków Krosna (tak handlowych, jak i gospodarczych) z naszym dawnym sąsiadem. Festiwal odbudowuje ścisłą współpracę polsko-węgierską, prezentuje kulturę winiarską, a także przypomina o ogromnej roli Krosna w jej propagowaniu. Jego organizatorami są Urząd Miasta Krosna, Stowarzyszenie Portius i Winiarnia Portius.
Krośnieński Festiwal to jedyna tego typu impreza organizowana pod gołym niebem. Oznacza to, że będzie ona otwarta dla wszystkich zainteresowanych, którzy chcieliby z kielichem wina w ręku zwiedzać miejską starówkę. Tak więc w trakcie imprezy, na płycie rynku, pojawią się stylowe pawilony winiarskie, a w nich - prezentacja i sprzedaż znamienitych trunków, pochodzących z różnych regionów Węgier. Obok, w specjalnym ogródku winnym dla 200 osób, będzie można kosztować nie tylko wina, lecz również węgierskie potrawy, przygotowane z myślą o Karpackich Klimatach. Dodatkowo, w zabytkowych wnętrzach kamienicy Royal Hall (ul. Rynek 24), odbędzie się sześć uroczystych, płatnych degustacji wykwintnych gatunków win z Węgier. Te wyjątkowe spotkania poprowadzą węgierscy winiarze, którzy uraczą zgromadzonych gości opowieściami o filozofii wina, niezwykłej winiarskiej historii Krosna, krainie Podkarpacia oraz współpracy handlowej, kulturalnej oraz międzyludzkiej na pograniczu Karpat. A wszystko to przy dźwiękach muzyki madziarskiej, granej przez zespół folkowy.
Festiwal Win Węgierskich im. Portiusa to także wernisaże artystyczne. W tym roku Krosno odwiedzą Zsolt Tátrai (fotograf i winarz borásszal) i Krzysztof Ducki (plakacista, mieszkający od 20 lat w Budapeszcie). Pierwszy z zaproszonych gości będzie bohaterem wystawy „Klimaty tokajskich piwnic”, na której przedstawi prace swojego autorstwa. Z kolei Krzysztof Ducki zaprezentuje zbiór plakatów, stworzonych podczas pobytu na Węgrzech.
W ramach Festiwalu odbędą się również spotkania z naukowcami - znawcami kultury węgierskiej. Będą to wykłady: Csaba Gezy - poety i tłumacza, ambasadora kultury polskiej na zachodnich Węgrzech, który omówi temat „O poezji polskiej XX stulecia przy kieliszku węgierskiego wina”; prof. dr hab. Waldemara Kowalskiego - z Instytutu Historii Akademii Świętokrzyskiej, opowiadającego o „Kupcach szkockich w Rzeczypospolitej w XVI i XVII wieku”;
|
[Wydarzenie] Ro(c)kowa Noc
|
Ro©kowa Noc
Wyniki półfinału II Edycji Ro©kowej Nocy
Szkoła Muzyczna „TRIOLA”, Rada Młodzieży Miasta Rzeszowa oraz Urząd Miasta Wydział Kultury i Sportu dziękują wszystkim zespołom, które nadesłały swoje zgłoszenia wyrażając tym samym chęć udziału w II edycji przeglądu Ro©kowa Noc. Poniżej przedstawiamy listę zgłoszonych zespołów:
1. ANIMUS - Rzeszów 2. OCTAVUS OMEN 3. SHERION- Rzeszów 4. DIE FASANE - Rzeszów 5. BLUFF – Sokołów Małopolski 6. LEGACY/STATIONERY 7. OSCURA 8. CARRION CROW - Rzeszów 9. REVOLUTION - Rzeszów 10. FROWST 11. AKALLABETH -Gorlice 12. AWAKEN - Rzeszów 13. ADDICTION – Stalowa Wola 14. FABRYKA NAPIĘĆ – Puławy 15. FORTECA - Szczyrk 16. FABRYKA SNÓW – Przemyśl 17. SKAZANI – Bochnia 18. BLACK CHASM – Lubaczów 19. OKAY – Lubaczów 20. OUR SINS – Zręcin 21. SHADDAI – Rzeszów 22. T.O.T.S – Przeworsk 23. TRAMWAJ – Stalowa Wola 24. TWO BLACK SUN’S – Stalowa Wola 25. EFFATHA – Rzeszów 26. MARCELLE SPIRIT – Łańcut 27. MORŻE BYĆ – Łańcut 28. KAJAKEN PARTY – Rzeszów 29. NOISE ADDICTED – Krosno 30. NIRAH – Rymanów 31. ROTENGEIST – Przemyśl 32. INTO THE LABIRYNTH – Biłgoraj 33. MENTALLY BLIND – Rzeszów 34. PESONAL CULTURE – Rzeszów 35. VOLTE – FACE – Sanok 36. WALKIRIA - Pilzno
W dniu 24 września 2007 r. komisja w składzie Agnieszka Kielar – Urząd Miasta Rzeszowa, Wydział Promocji, Kultury i Sportu, Paweł Rączy – zespół BROWN, Maciej Stanisławczyk – zespół HALUCYNOGEN oraz Radio CENTRUM („Epicentrum”), Marcin Habaj – zespół MONSTRUM, Szkoła Muzyczna TRIOLA, Damian Zając – zespół MONSTRUM, Szkoła Muzyczna TRIOLA, Miłosz Kulczycki - Rada Młodzieży Miasta Rzeszowa, Bożena Kwasnowska-Krok – Radio ESKA, Jędrzej Witkowski – Firma nagłośnieniowa „TOTON SHOW” do finału przeglądu "Ro©kowa Noc" zakwalifikowała następujące zespoły:
1. REVOLUTION - Rzeszów 2. ADDICTION – Stalowa Wola 3. MARCELLE SPIRIT - Łańcut 4. FABRYKA SNÓW - Przemyśl 5. SKAZANI – Bochnia 6. ANIMUS - Rzeszów 7. NIRAH - Rymanów
Ze względu na bardzo wysoki i wyrównany poziom muzyczny, do ścisłego finału komisja jednogłośnie postanowiła zakwalifikować siedem zespołów. Finałowej "siódemce" gratulujemy a pozostałym zespołom jeszcze raz dziękujemy i życząc owocnej pracy, wytrwałości i sukcesów na scenie muzycznej, zapraszamy do udziału w III edycji naszego przeglądu.
Dziękujemy i zapraszamy wszystkich na Rzeszowskie Bulwary już w 29 września tj. w najbliższą sobotę na godzinę 16.30!!! Ok. godziny 19.00 wystąpi laureat poprzedniej edycji przeglądu zespół SPIRAL i zaraz po nim jako gwiazda wieczoru zagra zespół KSU!!! |
Ktoś się wybiera - ja będę na 100%
|
Opis powiatu babimojskiego
|
Pisownia oryginalna We względzie policyjnym powiat dzieli się na 6 okręgów, jako to; Wolsztyński, Jaromirski, Kargowski, Tuchowski, Rakoniewicki, Kaszczorski. Miasta: Wolsztyn i Babimost i domina Chobienice, Babimost, Dąbrowa, Gościeszyn i Rakoniewice do żadnego okręgu nie należą i są pod bezpośrednim dozorem powiatowego (Landrat) radcy ziemskiego. Rzek znaczniejszych i mniejszych jest 4 w powiecie: Obra, Obrzyca, Zgniła Obra i Dojca. Obra wpływa do powiatu przy koloniach Faustynowo i Terespol. Ztąd (Stąd) płynie ku zachodowi wraz z pobocznemi ramionami i kanałami koło Kłębowa i Obry do miasta Kopanicy zkąd (skąd) zawraca się ku północy, przechodzi przez jeziora Wielkowiejskie, Chobienickie i Grojeckie a za wsią Grojec mały (Grójec Mały) wpływa do powiatu Międrzyzeckiego. Rzeka Obra w biegu swym powolnym formuje tak zwane bagno Obrzańsie dawniej zupełnie nieużyteczne, dziś za pomocą wykopanych dwóch kanałów, północnego i południowego w części uprawione. Ustanowiony od rządu, pod przewodnictwem Edwarda Raczyńskiego dziś Stanisława Chłapowskiego Komitet ma w zamiarze uspławnienie samej Obry, osuszenie zbyt wilgotnych i odwilżanie suchych łąk nadbrzeżnych. Przedsięwzięcie to gdy w obu względach dokonane będzie, znakomite dla przygraniczających i dalszych mieszkańców, rokuje korzyści. Obrzyca wypływa z jeziora Oberskiego bieży koło wsi Ujście górne i Ujście dolne zrasza okolice Kargowy koło wsi Chwalima przebiegłszy, między tą wsią i wsią Brandenburską Gross – Schmöllen przyjmuje Zgniłą Obrę i sama niedaleko Cicho rzeki (Tschicherzig) w powiecie Cilechowskim wpada do Obry. Zgniła Obra bierze swój początek w powiecie Międrzyzeckim z błot Brojeckich, pod wsią Małe Podmokle wchodzi do powiatu Babimostskiego; płynie ku południowi koło miasta Babimostu przechodzi przez jezioro Wojnowskie, z którego wypłynąwszy wpada do Obrzycy.
Jezior w powiecie jest 29, znaczniejsze są: Niałek, Wolsztyn, Grojec, Chobienickie, Wielkowiejskie, Oberskie, Mochskie, Hamerskie, Wioszczańskie, Wilczyckie tudzież jeziora w blizkości (bliskości) Wielunia, Górska, Radomierza, Błotnicy i Przementu leżące. Bagno wielkie Obrzańskie. Lasów w powiecie jest 12, między niemi Wojnowski Babimostski, Chobienicki, Tuchorski, Kopanicki, Oberki. Królewski las 1 Mochski. Urząd leśny jest w Mochach. Z obszerności lasów morgów Magdeburg. 84 244 wynoszącej, Królewskie obejmują 24 122 morgów, gminne prywatne 60 122. Z tej ogólnej obszerności dębowe zawierają 1 434 morgów, sosnowe 60 843, brzozowe 2 684, olszowe lasy 10 466, mieszane 6 230, wydmy piaskowe 2 587. Bagno jedno Kargowskie. Dobra rządowe w powiecie położone składają dwa urzędy ekonomiczne zadzierżawione Kaszczor i Jaromierz, i jeden urząd oddzielnie administrowany Kargowa. Powiat Babimostski nie ma żadnej komunikacyi głównej ani wodnej, ani lądowej gościncem bitym. Traktów większych przez powiat przechodzi trzy, to jest: Jeden z Poznania na Buk; drugi na Stęszewo a dalej na Grodzisk, Wolsztyn do Kargowy i Krosna; trzeci ze Wschowy na Kopanicę, Babimost, Zbąszyn do Międzyrzecza i Skwierzyny, pod którem miastem dotyka gościńca bitego Berlińskiego. Traktów mniejszych jest ośm: jeden z Wolsztyna do Babimostu i Celichowa; drugi z Wolsztyna do Zbąszynia; trzeci z Wolsztyna do Nowego Tomyśla; czwarty z Wolsztyna do Wielichowa; piąty z Wolsztyna do Szmigla; szósty z Wolsztyna do Wschowy; siódmy z Wolsztyna do Kębłowa; ósmy z Wielichowa na Mochy i Ciosanicę do Konotopa. Stacyi pocztowych konnych jest w powiecie trzy: w Wolsztynie, Kargowie i Babimoście. Stacya listowa jedna w Rakoniewicach. Należą do pocztamtu Brandenburskiego Żelichow. cdn.
|
| |
|
|